Eve Online > NoobGarten

Jak najlepiej poznac EvE na traialu?

<< < (3/9) > >>

misao:
jeden z moich znajomych stwierdzil ze eve to mieszanka frontiera, championship managera i exela... i ze to dla niego zabardzo oskomplikowane

Ellaine:
dla mnie jest to excel w ktorym w tle tabelek lata statek :)
za to kocham ta gre :)

korpusz:
Ciekawy sposob spojrzenia na EVE :D i duzo w nim racji. Brakuje tylko makr jeszcze ;) hehe lec ubij NPCe powyzej 1mln, zbiez loot, salvaguj, lec dalej ;) bueheheh

Ellaine:
Mi tez ich bardzo brakuje, ale niestety CCP przyjelo okropna filozofie ze lepiej zeby ludie osobiscie ten laser klikali co 3 minuty. Dlatego glownie latam dominixem, w wielu sytuacjach moge go porostu zostawic na pare(nascie, dziesiat) minut zeby sobie powalczyl z NPCami. A brak AFK PvP zupelnie zabija moja radosc PvPowania.

mark24:
Eve ma tyle samo zalet co i wad - jak kazda inna produkcja. Kwestia gustu.
Osobiscie przyznam sie, że wolę czuć zelazo w garsci i naparzac orki, ale nie mam na to czasu. Tylko w Eve moja postac skilluje gdy ja pracuje lub spie. Dla mnie to zaleta, dla innych pewnie ogromna wada, bo no-lify nigdy nie dogonia nawet casual-playera.
Skomplikowanie - na początku owszem... Coz na pewno Evce daleko od intuicyjnego interfejsu. Po 2-3 tygodniach gdy zapamietamy gdzie sa jakie okienka, pozostana nam typowe pytania "jak sfitowac statek", "jakich dzial uzywac na jakiego wroga" itp.
maly dynamizm i nuda - jak najbardziej prawda, sa momenty pelne napiecia (gdy zaatakuje nas pirat) i sa momenty pelne nudy (gdy mamy do przelecenia 10+j BS-em w bezpiecznych sektorach i ukradkiem ogladamy film w tym czasie). Troche za dlugie te momenty nudy i za krotkie momenty napiecia bo sama walka tez jest malo dynamiczna niestety.

Naprawde potężna zaleta Eve to ekonomia. Więc spróbuj troche pohandlowac, może zajmij sie produkcja.
PvE -jest strasznie nudne, owszem jest dreszczyk emocji jak masz za słaby statek na taka misje i probujesz ja mimo to robic. Jak masz dobry statek i skille to straszna nuda. Do tego tych misji jest ze 20-30 (kazdego lvl) więc siłą rzeczy powtarzaja sie często.
PvP jednoczesnie beznadziejne i bardzo dobre. Beznadziejne bo totalnie nieskillowe. Starsza postac > mlodsza postac. Większy statek > mniejszy statek. Jak juz mierza sie postacie (a raczej statki) o podobnym stażu i powerze to w grę wchodzi brak balansu. Wszystko zależy od tego jakiego rodzaju rakiety mamy (sa 4 rodzaje) i jakiego radzaju hardenery (wzmocnienia) ma przeciwnik. Jeżeli trafiliśmy w czuly punkt wygrywamy, jezeli nie przegrywamy i nasza finezja czy opanowanie mych i skrótów klawiszowych nic tu nie da. Mozemy sie poprzygladac jak nasz statek walczy i wygrywa/przegrywa.
Dobre - bo loot jest czasami naprawde niezly a przeciwnik traci wszystko.

Community jak w kazdym mmorpgu chyba - CODZIENNIE np. poruszany jest temat, jaki to WoW jest kiepski, a Eve wspaniala. Napisałbym, że to dziecinada, ale nie mogę bo ktoś przede mną napisał, że srednia wieku w Eve wynosi ~30 lat.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej