Śmietnisko > Off Topic

Czy rząd rujnuje kraj?

<< < (78/120) > >>

xantinos:

--- Cytat: Dux w Lutego 17, 2016, 18:14:23 ---Super, jakbyś znał temat, a nie czerpał wiedzę z głupot wypisywanych w internecie, to byś wiedział, że obecnie nie ma czegoś takiego jak ilość miejsc na aplikacji. Jest tylko próg punktowy. KAŻDY, kto ten próg punktowy przekroczy dostaje się na aplikację. Kompletnie nie ma znaczenia ile osób ten próg zdobyło. Nawet początkowo rady miały z tym spore problemy, bo liczba aplikantów potrafiła wzrosnąć wielokrotnie w porównaniu z poprzednimi naborami. Rady, które za starych "dobrych" czasów miały na danym roczniku kilkunastu czy tam trzydziestu aplikantów, nagle w pierwszym roczniku dostały nawet 150 aplikantów. Głowili się mocno jak to u siebie upchać (kwestia np. lokali do szkoleń) ale jakoś sobie poradziły.

--- Koniec cytatu ---
Rzeczywiście z racji wieku studia kończone były sporo przed 2005 rokiem stąd być może moja niewiedza.
Ciesze się, że teraz każdy może zostać sędzią czy prokuratorem bez żadnych ograniczeń czyli jest szansa na szerszy dostęp do usług prawniczych i spadek ich cen rozumiem ?
Chcesz mi powiedzieć, że nie ma żadnych limitów uczelnie mogą sobie tworzyć dowolne ilości kierunków, a system jest w stanie ich wszystkich przyjąć i wyszkolić bez żadnych układów, a potem zapewnić prace w zawodzie ?
Dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź ?


--- Cytat: [CIALO] Rainbow Child w Lutego 17, 2016, 18:00:43 ---Wiesz co EOT bo nie chce mi się już dyskutować z radiomaryjnym oszołomem. Organizacje pozarządowe są w większości organizacjami niepolitycznymi i w takich też byłem, niezawisłymi. Jeśli już występują w drodze konkursu zadań publicznych o jakąś dotację realizują ją często lepiej i zawsze taniej jak urzędnicy. Tak czerpałem środki z pieniędzy publicznych jednak NGO robią to non profit chłopaczku z wypranym mózgiem.

Bardzo nie lubię szkalowania ludzi, którzy empatycznie robią coś pro bono dla innych. Nie chce mi się już udzielać w tym temacie, jesteś tak przesiąknięty jadem ... EOT

--- Koniec cytatu ---
biedny wolontariusz z wypchanym kontem publiczną kasa oj jak ci współczuje :) , a pozarządowe organizacje to nigdy nie są niezawisłe zawsze są gdzieś upaprane tak samo jak większość fundacji.Akurat nie słucham radia maryja i nic do niego nie mam,wolę tv republika, albo Maxa Kolanko, ale skoro już drogi lemingu się szufladkujemy to idź poczytaj onet zrelaksujesz się :) 

sztosz:

--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 18:24:00 ---[...]system jest w stanie[...]zapewnić prace w zawodzie ?
Dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź ?

--- Koniec cytatu ---
Oj ty chyba w ogóle nic nie zrozumiałeś. Już nie mamy popapranego systemu w którym państwo zapewnia pracę każdemu, a za jej brak kara.

Rynek prawniczy nie jest przesycony, więc każdy kto ma olej w głowie jest w stanie sam sobie zapewnić pracę. Natomiast takie oszołomy jak ty, które chciałby że to państwo zapewniało pracę, pewnie jej nie znajdą. Biorąc pod uwagę też to, że każdy adwokat musi de facto posiadać własną działalność gospodarczą, jeżeli chce pracować w zawodzie, jest to tak taki sam zawód jak mechanik samochodowy czy spawacz. Z tą drobną różnicą, że adwokat musi zdać egzamin państwowy. Ale to czy utrzyma się w zawodzie, czy będzie miał klientów czy nie, zależy od niego, a nie od jakiegoś spisku.

xantinos:

--- Cytat: sztosz w Lutego 17, 2016, 18:43:58 ---Oj ty chyba w ogóle nic nie zrozumiałeś. Już nie mamy popapranego systemu w którym państwo zapewnia pracę każdemu, a za jej brak kara.

Rynek prawniczy nie jest przesycony, więc każdy kto ma olej w głowie jest w stanie sam sobie zapewnić pracę. Natomiast takie oszołomy jak ty, które chciałby że to państwo zapewniało pracę, pewnie jej nie znajdą. Biorąc pod uwagę też to, że każdy adwokat musi de facto posiadać własną działalność gospodarczą, jeżeli chce pracować w zawodzie, jest to tak taki sam zawód jak mechanik samochodowy czy spawacz. Z tą drobną różnicą, że adwokat musi zdać egzamin państwowy. Ale to czy utrzyma się w zawodzie, czy będzie miał klientów czy nie, zależy od niego, a nie od jakiegoś spisku.

--- Koniec cytatu ---
Ja rozumiem świetnie, a słyszałeś kiedyś o polityce edukacyjnej ? Znasz jej cele i nie mowie tu o żałosnych dokonaniach Kluzikowej tylko tej sensownej w krajach europy.
Mianowicie minister gospodarki wraz z ministrem edukacji ustalają ile miejsc pracy będzie w danej gałęzi gospodarki w danym czasie i tyle mniej więcej osób jest przyjmowanych na kierunki studiów.
Pamiętasz u nas boom na marketing, informatykę , zarządzanie? Ile setek i tysięcy bezsensownych bezrobotnych absolwentów powstało z papierkiem gówno wartym ?

O tym pisze nie wieżę, że u prawników nastąpił cud bo pełna reformę Ziobry zablokowali.
Pewnie więcej jest radców prawnych do korporacji i speców od nieruchomości czy innych zawodów prawniczych, ale jednak rynek prokuratorów i sędziowski czyli ten najbardziej prestiżowy w tym zawodzie pewnie jak był zacementowany tak jest bo jakoś nowych twarzy nie widuje.

Dux:

--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 18:24:00 ---Ciesze się, że teraz każdy może zostać sędzią czy prokuratorem bez żadnych ograniczeń czyli jest szansa na szerszy dostęp do usług prawniczych i spadek ich cen rozumiem ?
--- Koniec cytatu ---

Pisałem o adwokatach, radcach i notariuszach, bo to są zawody, w których po wpisaniu na listę wykonujących zawód wystarczy otworzyć działalność gospodarczą. To czy się utrzymasz czy nie zależy tylko od ciebie i od rynku na jakim działasz (wbrew pozorom w wielu mijescach jest to już problem, ale generalnie mozna sobie dac radę, choć nie ma co liczyć na kokocy, przynajmniej w  pierwszych latach działalności. ale to nie tylko w zawodach prawniczych tak jest).
Z sędziami i prokuratorami jest inaczej, bo tu jest etat w sadzie i prokuraturze. Tu nie wystarczy zdany egzamin, ale potrzebny jest jeszcze wolny etat na danym stanowisku. Większość 'absolwentów" aplikacji prokuratorskiej i sędziowskiej kończy na stanowiskach asystentów w sądach, w innych zawodach, albo wpisuje sie na liste adwokatów/radców etc.
Sa jeszcze komornicy. Póki co to wolny zawód ale MS już kombinuje by to upaństwowić.


--- Cytuj ---Chcesz mi powiedzieć, że nie ma żadnych limitów uczelnie mogą sobie tworzyć dowolne ilości kierunków, a system jest w stanie ich wszystkich przyjąć i wyszkolić bez żadnych układów, a potem zapewnić prace w zawodzie ?
Dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź ?
--- Koniec cytatu ---

Nie. Nie pisałem nic o uczelniach. Tam zawsze sa limity uwarunkowane ilością kadry dydaktycznej i warunkami lokalowymi. Nie ma limitów na aplikacji a to nie ma nic wspólnego z uczelniami, poza tym, że najpierw trzeba skończyć studia.

Qlko1:

--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 17:45:26 ---O mnie się nie martw ja sobie radze ciekawy czy ten twój znajomy bez znajomości i łapówek był sobie w stanie załatwić co chciał.
Gówno prawda po prostu kombinował i oszukiwał zwykły kawał cwaniaka jakich masa na rynku, a nie pracowitego człowieka.
pamiętam rok 89 bo w 91 skończyłem szkolę, wiec nie pierdol mi jak to było cudownie bo mnie rozczulasz.
kasę robili tylko cwaniacy,mafia i cinkciarze.
Większość zawodów była hermetyczna żeby otworzyć działalność musiałeś mieć wejścia i układy nikt uczciwie niczego się nie dorobił chyba, że garba.

--- Koniec cytatu ---
W skrócie retoryka życiowego nieudacznika. Wszyscy którzy odnieśli sukces to cwaniacy,mafia i cinkciarze. A ja jestem biedniejszy bo jestem uczciwy.


--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 17:45:26 ---O pracy po studiach mnie nie rozbawiaj bo to można miedzy bajki wsadzić.

--- Koniec cytatu ---
Jeśli skończyłeś gówniany kierunek/gównianą uczelnię/gówniano studiowałeś.
Pierwszą pracę na pełny etat wywalczyłem sobie będąc jeszcze przed ostatnią sesją 5tego roku studiów dziennych - uczelniany program stażowy skończył się propozycją pozostania w firmie. Mój pracodawca robił wszystko, żeby dopasować godziny do moich zajęć. Zmiany nie szukałem, rekrutujący z mojej obecnej firmy zaczepił mnie na jednym z portali biznesowych. Obroniłem magistra, kiedy bił mi trzeci miesiąc nowej umowy, nikomu to nie przeszkadzało. Żadnego babrania się w śmieciówki i żebrania o zbliżenie się do średniej krajowej.
Jak słyszę, że po studiach nie ma pracy to ogarnia mnie śmiech.


--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 17:45:26 ---Możesz prawo skończyć z nagrodami i wyróżnieniem, a nie dostaniesz aplikatury jak nie masz rodziny w branży i tak jest w wielu zawodach zmarnowane 5 lat.

--- Koniec cytatu ---
Ta herezja została już wyprostowana wyżej.


--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 17:45:26 ---Wolność gospodarcza to puste frazesy w realiach PRL bis. Spróbuj wygrać przetarg publiczny :) ale bez znajomości i łapówki itd.
Żyjemy chyba w innych światach i opisujemy inne realia.

--- Koniec cytatu ---
Jedna z monitorowanych przeze mnie spółek bierze udział w przetargach publicznych średnio 2 razy w miesiącu. Bez znajomości i łapówek wygrywamy całkiem słuszną część konkursów. Najwyraźniej żyjemy w różnych światach, tylko w moim jak się czegoś chce, to się walczy. Twój to żałosne biadolenie, że państwo nie dało ci odpowiednich warunków, a ci którym się udało to złodzieje. Żenada.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej