Śmietnisko > Off Topic
Dyskusja: Najlepsza ksiazka Sci-fi ktora przeczytales i wracasz do niej po latach...
Doom:
Nie wchodzą w grę. Czytanie prozy w innym języku niż nasz to dla mnie męczarnia (pomijam że jestem ograniczony do 3 z czego jeden jest oficjalnie martwym językiem)
[VIDE] Herezja:
Doom pisałeś o martwym języku i zastanawiam się czy chodzi o Łacinę czy może jakiś inny język?
Dormio:
Może chodzić jeszcze o starożytną grekę. Innych martwych to raczej w naszej oświacie nie uświadczysz.
Doom:
z greki ledwo sie śliznąłem :P
Z łaciną było lepiej, ale już mi raczej niewiele zostało z tego co sie nauczyłem jak mnie katowali pamietnikami Juliusza Cezara w orginale
Dormio:
Ostatnio czytałem jakiegoś bloga w temacie łaciny... uśmiałem się setnie przy co poniektórych komentarzach z przykładami użycia łaciny w opisach medycznych, np. w wolnym tłumaczeniu na nasze:
"W badaniu kolonoskopią nie stwierdzono okrężnicy"
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej