Eve Online > NoobGarten

Nowy gracz - Matar

<< < (21/23) > >>

R4kez:
Sakul temat ci zdycha ;] a bylo tyle do opisywania .

lkasprzak:
witam :)

Jako ze odznaka z UA przyznana, killow na KB coraz wiecej a wtop coraz mniej a chcialoby sie polatac czyms wiekszym niz freja czy decha, kolega rzucil pomysl by polatac Stabberami. Pytanie zadalem juz na forum UA, ale wkleje tez i tutaj:


dzis kolega rzucil pomysl polatac stabberami w malym gangu z tacklerem. Ogolnie ciezko spotkac Stabbera nie tylko w pvp ale i w pve. Po ostatniej wtopie Ruptura zrazilem sie jego brakiem szybkosci, zwrotnosci (latalem na plate). Stabber ma bonusa do speeda i na nanoficie smigalby dosyc ladnie. Poza tym to ladny trening przed vagasem :)
Czy wsiadanie w stabbera ma jakikolwiek sens?



--- Cytat: R4kez w Marca 11, 2011, 23:00:06 ---Sakul temat ci zdycha ;] a bylo tyle do opisywania .

--- Koniec cytatu ---

ano bylo, na kb sporo killi, lossow coraz mniej :)
dzis udalo nam sie ubic 2 letniego chara w Imperial Navy Slicer ktory sie z nami bawil i nie chcial zejsc ponizej 25km :) ale w koncu po meczarniach go zlapalismy, zawebowalismy i nylo po sprawie :) 2 razy nam sie pilgrim.wpakowal w parade, ale zwialismy. Wczesniej ubilismy Ruptura ktory racil na ficie pvp, a potem mial pretensje ze go 3 pojechalo lol. Zapomnialem dodac, ze pilot Navy Slicera dal sie zlapac w jaju i po uprzejmym wystosowaniu propozycji wykupienia, przelal na nasze konta odpowiednia ilosc iskow :) chociaz potem zalowalismy, ze nie krzyknelismy ze 2x wiecej ;p ale juz nie chcialem wyjsc na lamke i zmieniac nagle okupu :) latanie w malych gangach to jest to :p szkoda tylko, ze wsrod kadetow UA jest moze z 5 osob, ktore z checia lataja na pvp :/ naprawde IMO zadne zajecie nie moze sie rownac dreszczykowi emocji podczas warpa na belta, gdzie niczego niespodziewajacy sie kerbir tlucze raty w najlepsze :)

Pytanie odnosnie pilgrima:
Czy dalibysmy mu rade we 2 Thrashery, Navy Slicerem i np. cepem? Char ok 3 letni, SS-8 :) wiec z niejednego pieca chleb jadl :p

SokoleOko:

--- Cytat: lkasprzak w Marca 11, 2011, 23:30:58 ---Czy wsiadanie w stabbera ma jakikolwiek sens?

--- Koniec cytatu ---

Stabber z Vagabondem ma właściwie tylko jedna cechę wspólną - tzw. "GTFO availability", czyli zdolność do zwiania jak się robi grubo. Natomiast Stabber ma bardzo kiepski zasięg i DPS. Ciężko zatłuc tym nawet innego cruisera, a co dopiero większy cel. W efekcie Stabber to raczej "lepszy destroyer" niż pełnoprawny cruiser.

Spróbuj shieldowego Ruptur'a (med: MWD, długi punkt, LSE, z dwa rigi do resów dla zatkania dziur i jeden CDFE, low: DC, 3xGyro, TE). Lata dość sprawnie i bije bardzo mocno jak na cruisera T1.




--- Cytat: lkasprzak w Marca 11, 2011, 23:30:58 ---Pytanie odnosnie pilgrima:
Czy dalibysmy mu rade we 2 Thrashery, Navy Slicerem i np. cepem? Char ok 3 letni, SS-8 :) wiec z niejednego pieca chleb jadl :p

--- Koniec cytatu ---

Cały DPS Pilgrima to drony (ma więcej niż jeden set) - klucz do sukcesu to zamordowanie mu dron.

Doom:
Wybicie dron pilgrima to raczej zabezpieczenie przed spadnieciem, które nie gwarantuje sukcesu. Jesli koles w ficie uwzglednił zabawki typu td i neuty to wciąż ma sporą szanse sie wyrwać

SokoleOko:

--- Cytat: Doom w Marca 12, 2011, 10:13:33 ---Wybicie dron pilgrima to raczej zabezpieczenie przed spadnieciem, które nie gwarantuje sukcesu. Jesli koles w ficie uwzglednił zabawki typu td i neuty to wciąż ma sporą szanse sie wyrwać

--- Koniec cytatu ---

4:1 gwaratuje sukces. TD nic nie pomoże w takiej akcji (małe ścierwa zawsze mogą podbić na zero), a zneutować jednocześnie 3-4 statki jest praktycznie niemożliwe.

Parę dni temu wskoczyłem Cynabalem na Cynabala i Jaguara - momentalnie web+scramble od Jaga, Cynabal wychodzi mi z zasięgu, więc chciałem zneutować Jaguara po to, żeby chociaż na cykl odpalić MWD... nie dałem rady, choć próbowałem kilka razy. Widok wskakującego przez gejta mojego logistyka w momencie, gdy kończy mi się shield - bezcenny :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej