Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Esoteria - SW vs SYS-K - Polityka

<< < (19/91) > >>

Striker:
Maly update:

Pisac o walce wczorajszej juz nie bede, Julius napisal w miare trafny BR na SHC na ten temat.

Dzis w Eso zdecydowanie spokojniej niz wczoraj. Bricki rano zabily SE 1 czy 2 capsle i zdaje sie odkupuja teren on bylych petow SE Sex,Drugs&Rocknroll (choc tu nie do konca jestem pewien, poki co sov na stacjach jest SDRNR). Bricki zapowiadaja mocny push na systemy SE ale poza tą zdradą z ich petami, nie sadze zeby cos bez pomocy Liama im sie udalo. Za wczorajszy blue fire C0ven i SE zresetowały Legiunea Romana. Sex,Drugs etc rowniez zostalo zresetowane.

Syski od DT siedzialy w A1, wlasciwie nie wylatujac dalej niz 1j od tego systemu.
W koncu zebrali wiekszy gang (ok 50 os) i polecieli w strone 4gq skad bazuje SE.
Dostali dropa od 60 os floty SE.
http://killboard.xenobytes.se/?a=kill_related&kll_id=141460

Wieczorkiem ze wzgledu na brak zorganizowanych akcji Syskow, wsiedlismy sobie w HACe LR i 100+ osobowa flotka latalismy po okolicy. Zabilismy jakies kampy brickow w 37s skąd teraz atakuja posiadlosci SE, potem probowalismy baitowac 60 osobowy gang Syskow. Niestety wiekszosc nam pozwiewala jak juz wskoczyli do qooh.

Generalnie poza walka SE vs Sysk aktywnosc Syskow byla ograniczona wiec po jakichs 2 h szukania celow dalismy sobie spokoj. Cala nadzieja w Atlasie :)

Venzon 2003:

--- Cytat: Striker w Marca 03, 2010, 23:17:40 ---Generalnie poza walka SE vs Sysk aktywnosc Syskow byla ograniczona wiec po jakichs 2 h szukania celow dalismy sobie spokoj. Cala nadzieja w Atlasie :)

--- Koniec cytatu ---

sugeruje zaczac rozmieszczac SBU jesli chcecie walki
po co mamy tam leciec skoro infrastruktura sys-k nie jest w niebezpieczenstwie?

Dagund:
do tego zablokował możliwość dokowania w swoich stacjach dla SE a otworzył dla ludzi z IT.
W tym momencie to już nie postawa neutralaną w konflikcie w który nie chciał być zaangażowany, to akt wrogi wobec sojusznika...

Yogos:
Wczoraj wieczorem jak Striker pisze mieliśmy dobrą walkę z SYS-K.
Sys zebrał około 40-50 osobowy gang w którym mieli mix BS(11),pare BC, logityków na armor 5-6 reszta drobnica.

W momencie gdy przyszedł intel byli już 3j od C9N dokąd lecieli u nas zaczęła się zbiórka ekipy.
Gang sys wpadł do c9n i wystawił onyxa na baita pod stacją, my mieliśmy dopiero 20 osób w gangu co jeszcze nie wystarczało by podjąć walkę, zabiliśmy baita i wywarpowali.
Następne 20 min to manewry flot u nas przybywało ekipy w końcu doszło do starcia.
SYS miał bsy na sniperspotach i support pod bramą my wskakiwaliśmy do systemu. Walka pod gejtem została wygrana "lemingi" poszły w rozsypkę w trakcie pościgu ściągnęliśmy jeszcze slepnira,megasa i habringerka w c9n.
Lokal w szczycie stał koło 100, laga nie było - sam miód  O0
Myślę, że oby stronom się podobało, oby więcej takich walk.

KB SE walka w X-7:
http://killboard.xenobytes.se/?a=kill_related&kll_id=141429
KB SE walki w c9n:
http://killboard.xenobytes.se/?a=kill_related&kll_id=141466

KB sys walka w X-7:
http://killboard.systematic-chaos.eu/?a=kill_detail&kll_id=69278
KB sys walki w c9n:
http://killboard.systematic-chaos.eu/?a=kill_related&kll_id=69283


@Venzon nie jesteście nam tu potrzebni do fajnych walk - sio  :P



 

Kombat:

--- Cytat: Yogos w Marca 04, 2010, 07:46:50 ---Zaznaczam, że to z mojego prywatnego punktu widzenia a ja w SE jestem prostym żołnierzem.

Słyszałem już wcześniej, że Liam robił różne rzeczy, które nie podobały się dyrektorom SW ale o ile to były różne "drobne" sprawy które do zwykłych membersów nie przechodziły. Zostawało to gdzieś na górze. A to się wypowiedział za nas, a to sapał o glebe, a to coś innego wykręcił - sprawa między dyrkami niech pogadają z nim i sobie to wyjaśnią. Potem była fracht drama która była żółtym światłem. Liam owszem udzielał się dyplomatycznie ale imho dużo ważniejszy byłby prosty sygnał - jesteśmy z wami. A SYS-K najwyraźniej nie był.

Punktem zwrotnym była akcja z IT. SW to przede wszystkim blok obronny a nie maszyna do podboju EVE. Przecież od dawna było wiadomo, że te resety przyjdą. IT zrobiło atak na system. Nie jakiś roam czy inną popierdółkę tylko wjechało centralnie na system ze stacją.
SYS-K odmówił nam pomocy w podstawowej potrzebie dla której SW został stworzony czyli obrony sova na terenie regionów uznawanych za "nasze" czyli eso i paragon. Koniec. Kropka.

Jeżeli Liam po tym uważał, że jeszcze kiedykolwiek dostanie od nas pomoc to chyba jego mózg polityka go strasznie zawiódł.

Użył naszej energii i pomocy gdy był mały i wyizolowany w stain a gdy nadszedł czas, gdy to on mógł pomóc - odmówił bo się bał o pare stacji.

--- Koniec cytatu ---
Zapomniałeś dodać że IT zaatakowało stacje SE ponieważ SE po resecie wykorzystywało możliwość dokowania w stacjach w period basis i querious żeby orać rentersów IT i Sys-K którzy również z tych stacji korzystali. SE ODMÓWIŁO ustawienia plusa dla rentersów sys-k a jednak dalej korzystało z ich stacji żeby farmić rentersów z nich wydokowywujących. Pro pvp nie ma co. IT wkurzyło się także za to że SE pierwszego roama przeprowadziło natychmiast po resecie gdy IT nie ustawiło jeszcze swoich standingów i pozabijało pare osób będąc jeszcze blue.
Co w tej sytuacji zrobił sys-k? Nie zresetował SE tylko odmówił im praw dokowania w stacjach ze względów właśnie dlatego żeby przestali strzelać do rentersów oraz sojuszników korzystających z tych stacji. Tak nie pomogło SE w chwili zagrożenia ale SE sprowadziło to zagrożenie tylko i wyłącznie przez własną głupotę i arogancje, więc szczerze mówiąc nie dziwie im się. Dzięki negocjacjom cała ta sytuacja została załagodzona. Ale tydzień później Coven resetuje Sys-k mówiąc jaki to nierzetelny sojusznik, cóż szczerze mówiąc z punktu widzenia sysków (a także chyba większości SC) w całej tej sytuacji to właśnie SE i Coven okazały się być sojusznikiem który robi więcej dramy z niczego niż to było warte. Acha dorzuć do tego fakt że mimo waszych tutejszych twierdzeń że nie będziecie atakowali infrastruktury Sys-k a jest to jedynie reset dla ~goodfights~ Liam w dniu resetu dostał propozycje nie do odrzucenia od lidera SE w która brzmiała mniej więcej: zostań naszym petem i płać nam za życie obok i standing albo zostaniesz stąd wyjebany. ~goodfights~
Dodatkowo godzine po resecie Coven zabąblował stacje sysków uniemożliwiając rentersom korzystanie z nich. Dla nieświadomych powiem tylko że po dominion hiendy oprócz techa są gówno warte i często nie starczają nawet na utrzymanie sova, większość dochodów sojuszy idzie teraz właśnie z rentersów. Jeśli chodzi o blokowanie przychodu allianców to obecnie zarzynanie rentersów obecnie można porównać do atakowania hiendmoonów pre dominion.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej