Eve Online > NoobGarten
Hi-sec vs. Null-sec
CMHQ_Widget:
Mona +10 :D
gosseb:
Ok, to zaczęły się pierdoły :P. Rozumiem, że wszystko co najważniejsze zostało powiedziane. W każdym razie dzięki, zwłaszcza za pierwsze kilka postów. Wniosków nie będę publicznie wyciągał, poza jednym, odnoszącym się do posta Mony. Z tego co piszesz to w większości przypadków będąc w korpie null-secowym w zasadzie możesz sobie pozwolić na "olewanie" CTA i wszystkiego co się z tym wiąże (oborny/walki o teren itp). W takim razie jaki jest sens siedzenia w null jak można bezpiecznie kerbirzyć w hi-sec? No chyba ze jedynym powodem jest epeen związany z faktem ze mieszka w null a nie hi? ::) Z takim podejściem ryzykowanie na każdym kroku żyjąc w null mija się trochę z celem chyba że jest się pro pvp-erem albo masochistą.
Yogos:
Kwestia kto czego szuka w grze :P
Jedni się brandzlują iskami i swoim super wypasionym golemem na oficer ficie zrobionym przy braku ryzyka a inni lubią adrenaline i masochizm :uglystupid2:
Kara Mon:
Tyle ze w high nie zobaczysz walki kilku setek graczy w dreadach, carierach i bs-ach wspartych tytanami. Siedzac tylko w high nic takiego nie spotkasz, zaden capital tam nie wleci. W low czasem ktos rzuci do walki jakies cariery (jak np F1nal Agony w ostatnich tygodniach w okolicach amamake) i Tytana na safe spocie dla bonusow dla floty i zdaza sie ze trafi na siebie 100 bs-ow ale nie jest to czeste. W 0.0 to jak chleb powszedni i chyba to wlasnie przyciaga ludzi do 0.0, duze bitwy i ogolnie pojete pvp bez koniecznosci matwienia sie o SS, kill rights i concord. Bezpieczenstwo w high nic takiego nie zaoferuje i wcale nie trzeba byc pro-pvperem lub masochista. Masochizm z mojego punktu widzenia to zawodowe robienie l4 w high secu, jedyny sens ma gdy nie ma sie pomyslu na jakies "normalne" zrodlo dochodow na pvp.
devilsbirth:
--- Cytat: gosseb w Stycznia 18, 2010, 15:55:16 ---W takim razie jaki jest sens siedzenia w null jak można bezpiecznie kerbirzyć w hi-sec?
--- Koniec cytatu ---
To ja zapytam odwrotnie - jaki jest sens siedzenia w hi i bicia pierdyliard razy tych samych ratów w tym samym schemacie? Gdzie tu fun? W końcu gra sie dla funu prawda?
--- Cytat: Kara Mon w Stycznia 18, 2010, 16:29:12 ---ogolnie pojete pvp bez koniecznosci matwienia sie o SS, kill rights i concord
--- Koniec cytatu ---
Mnie przyciąga to, dużych bitew nie lubię.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej