Eve Online > NoobGarten
siemka pytan kilka wrobla cwirka
Mutant:
Upgrade Hardpoints sprawdz w Ship Modifications. Wlasnie to (Rigs) wklada sie w te miejsca. Jak raz je tam wlozysz to juz nie wyjmiesz (bo sie niszcza w procecie wyjmowania). Jak zaczniesz latac battleshipem to wlozysz tam Capacitor Control Circuit I x 3. A do tego czasu to sobie tym glowy nie zaprzataj.
Ja latalem punisher (misje lvl 1), prophecy (lvl 2), prophecy dlatego, ze jesli chodzi o skille to wystarczy nauczyc sie battlecruiser na lvl 1, a reszta potrzebnych skilli jest taka sama jak do latania cruiserem tylko cena statku 5x wyzsza. ;) Na misje lvl 3 trzeba miec harbingera, a na lvl 4 polecam Apocalypse z tego wzgledu, ze najlatwiej sie nim robi misje ze slabo wytrenowanymi umiejetnosciami.
Dormio:
--- Cytat: marek biernatus w Sierpnia 24, 2008, 22:47:03 ---czy robiac misjie dam rade jakos zarobic czy lepiej na poczatku zostawic postac woja;) i zrobic gornika na nim dorobic sie kasy i dopiero wtedy bawic sie w walke
czy moze jednak nie ma sensu taka strategia i spokojnie da sie rozwijac robiac misjie
--- Koniec cytatu ---
Wszystko co poniżej to IMHO...
Na początku będzie Ci ciężko zarobić na TC, ale... zakładając, że poświęcisz 2 miesiące na wymaksowanie learningów (zakładam, że chcesz 2-3 lata pograć), zaoszczędzisz kilka co najmniej tygodni rocznie na skillowanie pozostałych skilli. Potem (po learningach) skupiasz się na tym wszystkim co pozwoli Ci bezstresowo zarabiać ISKi (polecam poradnik R&D agentów). Musisz jednak pamiętać, że nie ważne co wybierzesz w celu zarabiania ISK to zawsze będziesz musiał poświęcić czas... i odpowiednio wygląda to tak:
1. Górnictwo - wymaksowanie (exhumery) zajmie około 2-3 miesięcy (kolejnych) ale nie ma sensu jak nie masz odpowiednich skilli w industry (rafinacja - dodatkowy co najmniej miesiąc). Wadą górnictwa jest, że jest absolutnie bezstresowe i jedynie co grozi to hemoroidami i tonami przeczytanych książek (no i od czasu do czasu złodzieje i grieferzy).
2. PVE - wymaksowanie zajmie porównywalną ilość czasu co w przypadku PVP (nie podejmuję się oceniać czasowo), da wiele zajęcia na długie zimowe wieczory i spowoduje niejeden siwy włos jak po raz kolejny stracisz ship bo czegoś nie wziąłeś pod uwagę przechodząc na kolejny lvl misji. Opłacać się zaczyna przy lvl4, ale solowanie lvl4 IMHO to dopiero BSy i około 1 roku skillowania. Polecam statki Caldari do PVE.
3. Piractwo - może niektórzy się obrażą, ale pod tym pojęciem ukryję również i kradzież i griefing. W skrócie - po co się męczyć jak inni za nas wykonają najnudniejszą robotę. Wymagania skillowe sa najmniejsze ze wszystkich (wymagany jest w zasadzie jedynie transportowiec by mieć czym wozić ukradziony towar), ale za to trzeba się przyzwyczaić do częstych strat statków i adrenaliny. Jak zechcesz to znajdziesz mnóstwo poradników jak kraść i się nie dać złapać. O griefingu możesz poczytać na EVE Tribune.
4. R&D - bardzo duże wymagania skillowe na poziomie bazowym, a wymaksowanie zajmie 2-3x tyle czasu co PVE (dla statków 1 rasy). Za to wymagają bardzo mało kapitału na początek i stabilne dochody (patrz wspomniany poradnik agentów R&D). Idąc dalej możesz zacząć dodatkowo zarabiać na inwencji, no a co najważniejsze w wolnym międzyczasie pomiędzy odwiedzinami u agentów możesz stosować pozostałe formy zarobkowe.
5. POS - dość duży nakład pracy, dość duży nakład kapitału, spore ryzyko wtopy i małe dochody jednostkowo. To tak w skrócie - odradzam jeśli nie masz za plecami dużego korpa/sojuszu.
6. Handel - zysk wprost proporcjonalny do zainwestowanego kapitału, czasu i SP. Pozwala zarabiać również kiedy nie ma Ciebie w grze (podobnie jak przy R&D), ale ryzykujesz wtopy (np. utrata cennego transportu). IMHO największe źródło dochodu w EVE.
7. Produkcja - małe marże, stosunkowo duże wymagania SP, niewielkie wymagania kapitałowe. Można zarabiać na wszystkim, ale bardziej to ciułanie niż ogromne dochody. Raczej polecam jako minimalizowanie własnych kosztów i dodatkowe dochody niż podstawowe źródło utrzymania.
Zaczynając grę na pewno rozpocząłbym od learningów, a po ich skończeniu zająłbym się równocześnie PVE, R&D i handlem. Jakby mi się zaczęło nudzić PVE to zająłbym sie PVP, a zgromadziwszy odpowiedni kapitał dołożył produkcję i górnictwo by zminimalizować własny koszty operacyjne. To taki skrótowy plan na 2 latka. PVE, R&D i handel można skillować równolegle (z naciskiem na PVE), produkcję i górnictwo w chwilach wolnych, przy okazji.
Xarthias:
Solować lvl 4 da się w mniej więcej pół roku. Tyle potrzeba aby wyskilować jako taki fit na dominixa lub ravena (amarów i matarów nie znam pod tym kątem więc się nie wypowiadam), ewentualnie drake wymaksować.
Oczywiście nie każdą misję się wtedy da zrobić i nie obędzie się bez warpoutów i sporadycznych wtop, ale można. Jeśli dodatkowo masz kolegę do pomocy, to skillujecie remotki i w dwie osoby po pół roku swobodnie robicie większość misji lvl 4.
Dormio:
--- Cytat: Xarthias w Sierpnia 28, 2008, 12:19:49 ---Solować lvl 4 da się w mniej więcej pół roku. Tyle potrzeba aby wyskilować jako taki fit na dominixa lub ravena (amarów i matarów nie znam pod tym kątem więc się nie wypowiadam), ewentualnie drake wymaksować.
Oczywiście nie każdą misję się wtedy da zrobić i nie obędzie się bez warpoutów i sporadycznych wtop, ale można. Jeśli dodatkowo masz kolegę do pomocy, to skillujecie remotki i w dwie osoby po pół roku swobodnie robicie większość misji lvl 4.
--- Koniec cytatu ---
Ej... nawet ja czasem robię warpouta na misji lvl4 (zwłaszcza jak popełnię 2-3 błędy pod rząd). Po 6 miesiącach to będzie naprawdę ostrożne i ostrożne... mówiłem już o ostrożnym (?), to jeszcze dodam wybiórcze robienie lvl4. W efekcie będzie mógł robić jedynie te co są najmniej wartościowe (np. nie da rady WCta).
We 2 osoby powinno się udać (przy remotkach/repair dronkach), ale wówczas zysk dzielony na 2, a przy charach o stażu 6 miesięcy czas robienia nie będzie 2x mniejszy (max około 1/3-2/5 mniejszy), ale oczywiście zakres misji się zwiększy.
Warto dodać, że zysk z misji głównie ukryty jest w LP, salvage i loocie, a nie w bounty i nagrodzie/bonusie od agenta.
Xarthias:
E tam, ja robię misje lvl 4 afk :) (fakt, niektóre odrzucam, bo mi się nie chce kombinować i się zajmowac tym).
A zysk z misji lvl 4 dzielony na 2 i tak będzie lepszy niż z solo misji lvl3.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej