Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[C0ven] Co się dzieje na południu?
ArchenTheGreat:
--- Cytat: Vermian w Grudnia 14, 2007, 16:02:44 ---Nadal unikalbym zwyklych naprawiaczek jak ognia. Mozna byloby zorganizowac jakas logistyke na safespocie gdzie statki uciekaja. Moglby to byc statek z naprawiaczkami remote shielda, hulla i armora, jeszcze podladowujacym cap aby 100% sprawny statek szybciej wracal do walki (tak wiec, mimo ze mamy niby jeden okret mniej do walki to w praktyce moze nam wyjsc ogolne wiekszy DPS dzieki mniejszym przestojom na naprawy okretow uczestniczacych bezposrednio w walce).
--- Koniec cytatu ---
Stosowaliśmy takie rozwiązanie w czasie ataku na cynojammera YW. Mieliśmy trzy statki logistyczne dające sobie nawzajem capa. Rozwiązanie się sprawdziło choć naprawianie struktury było bardzo powolne i koncentrowaliśmy się raczej na armour i capie statków wracających z POSa. No chyba, że ktoś był na 10% struktury to wtedy spędzał w SS więcej czasu.
Nie było problemu z atakiem na SS bo system był w naszych rękach i jedynym problemem był POS. W systuacji gdy nie masz opanowanego systemu trzeba zapewnić statkom logistycznym jakieś wsparcie. Dobry pilot może wyskanować statek w czasie poniżej 20s.
Voulture:
Fakt, pamietam, chyba nawet tam bylem. :P
Prblem jest jeden. To o czy mowisz, rozni sie minimalnie od walki flot. Wokol posa stalo kilkadziesiat statkow supprtu, wasz gangu kilkudziesieciu (czy stukilkudziesieciu?) bsow doskakiwal stzrelal w cyno jammera salwe czy dwie i zwiewal. Niestety flota ma to do siebie ze sie rusza, ze lockuje szybciej niz med artyleria, strzela na troche krotszy zasieg a w czasie gdy sniperzy wyskakuja zabija support. Przypominam tez, ze nawet pomimo tej waszej taktyk straciliscie wtedy ponad 90 bsow i cynojammera musieliscie odpuscic. Padl po kilkunstu dniach z zaskoczenia.
Logistyk we floci dziala troche inaczej, pierwsza i najwazniejsza sprawa - brak agro. Remoty pozwalaja zadokowac czy pzreskoczyc pzrez brame w kazdej chwili. Po co umieszczac na ssie? Nie lepiej naprawiac i zwiewac? Druga sprawa - zasieg, large remoty na dobrym logistyku to ponad 70km zasiegu. SS naprawde jest tu konieczny? W momencie w ktorym bs wyskakuje z walki unikajac smierci faktycznie, remote logisti pomaga, ale powoduje, ze marnujesz czas na naprawianie siebie, ktory moglbys wykorzystac na powrot i stzrelanie do wroga. Moze i znowu bys sie pojawil jako primry i padl, moze bys tymrazem dostal weba, wpadl w banke i nie mial szans tak czy siak wywarpowac. Nie wiadomo po co wiec marnowac czas i mozliwosci?
No ale ja jestem nubkiem i sie nie znam i nie lubie flot. Bardzo nie lubie.
Vermian:
Zaleta siedzienia na safespocie jest to ze w tym momencie pilot nie musi sie wogole zastanawiac kto najmocniej obrywa i gdzie on jest, tylko laduje tego co wlasnie przylecial (wiec w domysle najbardziej potrzebujacego). Wazna zaleta bo dzieki temu mozna powiezyc ta odpowiedzialnosc komus kto ma nienajlepsze lacze internetowe albo gra na kacu :D. Na dodatek nie ma wymagan posiadania konkretnego statku logistycznego, wystarczy chocby dominix z rigami 3xCCC ktorym klepalismy wczesniej misje, oczywiscie z odpowiednimi modulami.
Fedajkin:
--- Cytat: ArchenTheGreat w Grudnia 14, 2007, 16:54:41 ---Nie było problemu z atakiem na SS bo system był w naszych rękach i jedynym problemem był POS. W systuacji gdy nie masz opanowanego systemu trzeba zapewnić statkom logistycznym jakieś wsparcie. Dobry pilot może wyskanować statek w czasie poniżej 20s.
--- Koniec cytatu ---
Strategia bardzo dobra i aktualnie stosowana na południu w kampanii Razora, gdzie bierzemy czynny udział... w tym momencie FIX (sprzemierzeniec BOB) poddał się pod naporem Razora i dzięki SSom na który stały po 3-5 shipów logistycznych + trochę supportu + dodatkowy support na gejtach, nawet we wrogim systemie z postawioną bazą, dawaliśmy czynny odpór wrogowi, że o łupniu nie wspomnę...
Yogos:
--- Cytat: Laira w Grudnia 24, 2007, 10:05:50 ---Strategia bardzo dobra i aktualnie stosowana na południu w kampanii Razora, gdzie bierzemy czynny udział... w tym momencie FIX (sprzemierzeniec BOB) poddał się pod naporem Razora i dzięki SSom na który stały po 3-5 shipów logistycznych + trochę supportu + dodatkowy support na gejtach, nawet we wrogim systemie z postawioną bazą, dawaliśmy czynny odpór wrogowi, że o łupniu nie wspomnę...
--- Koniec cytatu ---
FIX się poddał ? No to ładnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej