Eve Online > NoobGarten
Jak się gra noobom?
pmb:
Witajcie.
Rozmawiałem trochę z ludźmi próbującymi zacząć grać w EVE, powtarzają się opinie, że cięzka sprawa, że 'starzy' gracze są tak wytrenowani, że granie przynosi tylko frustrację.
Chciałbym więc zapytać u źródła jak to wygląda, czy nowi gracze mają czego szukać w EVE czy ograniczeni są do bezpiecznych systemów a poza nimi koszeni przez starych?
Czy jest szansa włączyć się do PvP po jakimś sensownym czasie czy tam już latają rzeźnicy nie do ruszenia przez nikogo kto nie ma konta aktywnego non-stop przez 3 lata?
Co z trenowaniem skilli? Coś 5/10 słyszałem, że są jakieś boosterki... trochę mnie przeraża przepaść między graczami z trzy, czteroletnią postacią a z dopiero utworzoną. W innych MMO zawsze jest jakaś granica - level czy suma skilli - która pozwala choć hipotetycznie dogonić 'starych', w EVE ZTCP nic takiego nie ma.
Biorąc pod uwagę genialnie przemyślaną mechanikę EVE mam nadzieję, że i w tym względzie coś projektanci mądrego wymyślili.
Jeśli czytują to jacyś starzy gracze ( >= 2 lata ) to jeszcze interesuje mnie subiektywna ich opinia o poziom znudzenia grą, czy jeszcze spędzają po kilkanaście godzin tygodniowo przed eve czy juz tylko wpadają przełączać skille?
Pozdrawiam
Xarthias:
Wątek wraca jak boomerang :P
Powiem tak - jak się będziesz specjalizował w jakiejś dziedzinie, to możesz nawiązać równą walkę ze "starymi" dosyć szybko. Jedyną przewagą takiego "starego" będzie to, że on będzie dobry w wielu dziedzinach, a Ty na razie w jednej.
Pvp można zacząć już 3 czy 4 dnia - jak zrobisz skille na scramble, weby itp. Oczywiście nie solo, żeby nie było :)
Jak mówiłem wyżej, jeśli postać się specjalizuje, to półroczna ma szanse stanąć do walki z dwu czy trzyletnią niemalże jak równy z równym. Główną różnicą będzie różnica na wallecie i w doświadczeniu. No i ja np po dwóch latach mam dobrze wyskillowane dwie rasy pod pvp i całkiem nieźle trzecią, a Ty po pół roku będziesz miał jedną.
Generalnie nie ma się co dołować. Co chwilę dołączają nowi gracze, więc w pewnym momencie to Ty będziesz ten "stary" a inni nooby :)
O ile wytrwasz :)
Sou:
Frustrowac to sie mozna i zwalac na wszystko wlacznie z stazem gry jak sie samemu nie potrafi grac;)
Jak sie w czyms bedziesz specjalizowac to po jakims czasie ( mysle ze < 6 miechow ) bedziesz juz w tym calkiem niezly i najlepiej wyskilowany gosc bedzie kilka % przed toba. Jak dojdzie do tego ze w pvp zazwyczaj walcza grupy to te kilka % praktycznie nie ma znaczenia. Tylko zgranie i taktyka danej grupy sie liczy no i ilosc pilotow;)
Moze sie mysle ale z matematycznego punktu widzenia tak to wyglada; )
No i im "lzejsza" specjalizacja tym szybciej dorownasz starym bo wiadmomo ze byc dobrym pilotem cruisera mozna byc szybciej niz dobrym pilotem carriera;)
Sa jeszcze inne aspekty gry jak...handel; ) Tutaj skille to najmniejszy problem ;)
pmb:
--- Cytat: Xarthias w Marca 05, 2007, 14:27:10 ---Wątek wraca jak boomerang :P
--- Koniec cytatu ---
Tego się obawiałem. Bardzo przepraszam, pobieżnie tylko przejżałem forum i szukaj, bardzo się wstydzę swojego lenistwa :-\
--- Cytat: Xarthias w Marca 05, 2007, 14:27:10 ---Powiem tak - jak się będziesz specjalizował w jakiejś dziedzinie, to możesz nawiązać równą walkę ze "starymi" dosyć szybko. Jedyną przewagą takiego "starego" będzie to, że on będzie dobry w wielu dziedzinach, a Ty na razie w jednej.
--- Koniec cytatu ---
Mhm to mi podpowiadał zdrowy rozsądek, chciałem się jednak upewnić.
Ja się zastanawiam nad powrotem. Grałem w EVE parę lat temu za czasów Quick Profit Agency, The Wolf Brigade i Stain Alliance, za czasów Moo kiedy piraci mogli latać przy jump pointach :D ale chciałbym ściągnąc kilku znajomych, samemu nudno a oni głownie będą na pvp patrzeć.
Jeszcze mi zależy na tych subiektywnych odczuciach znudzenia. Chyba, że też się powtarzam to byłbym wdzięczny za linka do odpowiedniego tematu.
musio3:
No to ja wtrącam swoje 3 grosze (zresztą - pierwsze 3 grosze... :o)
Nie martw się - ja dopiero zaczynam grę. Dopiero zrobiłem 120 tysięcy skill pointów. Jest nieźle, bawię się dobrze - próbowałem kilka różnych gier mmo i powiem Ci szczerze, że to właśnie EVE jest najmniej frustrujące. Najlepiej dołącz do corpa i będziesz miał znacznie ale to znacznie łatwiej.
EVE to nie tylko sama gra - to ludzie i tutaj jest to bardzo odczuwalne. Jeśli trafisz na zgraną paczkę to jest super - zawsze będzie się do kogoś odezwać. Czasem sam zapominam o grze...gadając z kumplami z corpa.
Wchodź do EVE i się nie przejmuj tylko się baw - i to starczy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej