Eve Online > Patche i dodatki

Kronos - letni dodatek 2014

<< < (41/81) > >>

Tloluvin:

--- Cytat: Kira Korpii w Maja 04, 2014, 14:46:58 ---Dla takich emerytow jak my Mikki chyba musialoby powstac nowe eve 2 z paroma innymi zasadami...

--- Koniec cytatu ---
Kiedys tez o tym myslalem, wiec z ciekowosci musze zapytac.
Jakimi zasadami?


--- Cytat: Mikker w Maja 04, 2014, 15:15:04 ---ktos wczesniej dobrze napisal ze to co zniszczylo balans/eve to mechanika cyna i poki nie zrobia czegos z tym rozklad sil sie nie zmieni tak jak ludzka natura.

--- Koniec cytatu ---
Tu tez nie moge sie powstrzymac, zeby nie zapytac.
Czemu akurat mechanika cyna

[VIDE] Herezja:

--- Cytat: Tloluvin w Maja 04, 2014, 17:35:06 ---Tu tez nie moge sie powstrzymac, zeby nie zapytac.
Czemu akurat mechanika cyna

--- Koniec cytatu ---

Przyznaje, że nie jest mi znany czas sprzed ery cyna ale z opowieści ludzi wynikało, że nieźle się ludzie bawili np transportując sprzęt z Hi do takiego Stain.
Obecnie masz rozstawione kilka tzw "świeczek" w dogodnych systemach i po chwili masz sprzęt przewalony do docelowego systemu. Wystarczy do tego jedna osoba i kilka funkcyjnych altów należących do tzw korpa.
Nie wspominając motywu z przewalaniem w kilka czy nawet kilkanaście minut masy sprzętu z jednego krańca mapy do drugiego.
Gdyby cyno było zawodne i np nie miałbyś pewności, że dolecisz w jednym kawałku do celu lub wywali Cię daleko od punktu docelowego to takie manewry dawałyby pewną dozę niepewności.

Filip Bonn:
trailer kozak, ścieżka dźwiękowa też

Mikker:

--- Cytat: Tloluvin w Maja 04, 2014, 17:35:06 ---Tu tez nie moge sie powstrzymac, zeby nie zapytac.
Czemu akurat mechanika cyna

--- Koniec cytatu ---

Wyobraz sobie ze nie ma mechaniki cyn czyli nie ma tytanow/carrierow/matek etc w obecnej postaci i nie moga skakac sobie po eve blyskawicznie oraz tytki nie moga bridzowac flot.Co to oznacza?Ze zasoby musza wedrowac przez gate'y , ze frachty/indyki musza wedrowac tez na "piechote".Ze floty musza wedrowac z buta.Co to oznacza?

Ze ludzie czesciej by polowali na takie frachty/indyki i potrzeba by bylo je konwojowac (okazje do bitek).Wiekszy nacisk na lokalna logistyke i industrializacje.Deploymenty do odleglych czesci nowego edenu bylyby trudniejsze i mozliwe do blokowania (proby odciecia konwojow), lokalne allianse moglby sie lepiej bronic posiadajac wiecej zasobow na miejscu.Nie byloby wielkich spędow bydla , tak ostatnia bitka capsowa byla "epicka" ale czy aby napewno?Mniej osob by z buta pol eve(lub cala) mykalo bsem razem z flota nie wiedzac czy cos sie wogole wydarzy (wracaj potem takze z buta) kilka razy tak i partycypacja siada momentalnie.A kazdy deployment  oznacza ryzyko ze ktos w jego  domu zacznie robic wlasne porzadki.

Podsumowujac pozwoliloby to na wieksza decentralizacje i samodzielnosc mniejszych sojuszy.Ale niestety nie ma juz od tej mechaniki odwrotu.Za duzo czasu i zasobow zostalo w to wtopionych.Probowali cos z tym zrobic robiac WH ale to nie to samo co 0.0.

Jesli chcesz zobaczyc co mniej wiecej mialem na mysli obejzyj filmiki "Last G campaign" i inne filmiki o [G] alliance (pozniejsze d2/ev0ke).

Rozwiazaniem mogloby byc duze powiekszenie EVE z wiekszymi odleglosciami miedzy regionami (nowymi ofc), mogloby byc ofc ale nie musi czlowiek to sprytna bestia znajdzie sposob by obejsc system.

Co do ludzkiej natury o ktorej mowilem to chodzilo mi o tzw stadnosc i tendencje do zbieranie sie w grupy a potem jeszcze wieksze grupy  etc etc. Przegrywajac , sciaga sie przyjaciół albo przyjacioł ich przyjaciół , albo wrogow twoich wrogow.I tak spirala prowadzi do polaryzacji konfliktow.
Moze by to przerwalo ten cykl jesli na bitwe trzeba by bylo zapierdalac 2h (zbierz sie przedtem jeszcze to dotatkowe 1-2h) potem bitwa moze byc albo nie , mozna siedziec i patrzec sie na posa 2-3h no i wroc potem spowrotem kolejne 2h(jeslibys calo wrocil).Ile osob mialoby czas?Ilu by sie chcialo?

Ot tak dywagacje emeryta ktoremu by sie napewno nie chcialo tak mykac na sov warfare cala eve.

SokoleOko:

--- Cytat: Mikker w Maja 04, 2014, 18:01:00 ---Rozwiazaniem mogloby byc duze powiekszenie EVE z wiekszymi odleglosciami miedzy regionami (nowymi ofc), mogloby byc ofc ale nie musi czlowiek to sprytna bestia znajdzie sposob by obejsc system.

--- Koniec cytatu ---

To było omawiane i koncepcja padła, bo w praktyce oznaczałoby, że obrońca ma wszystkie swoje capitale/supery do dyspozycji, a atakujący - nie. Wtedy grind sova wyglądałby trochę jak inwazja w WH, a to nie jest fajne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej