Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Delve War
Tooten:
--- Cytat: Xeovar w Lipca 03, 2012, 17:22:55 ---Ja ci powiem. Pół regionu Esoteria przynosi mniej przychodu niż 2 moony z techem (aktualnie moon z techem to 20-25b/mies). Tak się przypadkiem składa że to tyle co zarabiamy, bo własnych botów niet. A my mamy dość drogi koszt najmu z tego co plotka niesie...
--- Koniec cytatu ---
Moja matematyka 100*24*30*173000 daje 12,5 b na miesiąc, minus upkeep posa. Nie wiem skąd wziąłeś 20-25b.
Nitefish:
Na północy zwykli ludzie tak samo mogą bocić jak na południu. Różnica w boceniu a techmoonach jest taka, że to pierwsze jest nielegalne.
Porównując oba źródełka to z legalną kasą możesz robić co chcesz, z nielegalną masz zawsze groźbę bana co jest robione. Nie wiem, na jakiej podstawie chcesz Tooten porównywać te rzeczy.
Darmowa legalna kasa >>> darmowa nielegalna kasa.
Nawet przy takich samych jakościowo pilotach strona mająca nieograniczone zasoby wygrywa chyba, że jest wyjątkowo upośledzona. Nie chce być inaczej.
Sorry ale sugerowanie, że na południu wszyscy kradną wspólną kasą, a na północy rozdają ją biednym jest po prostu śmieszne :P
Ilekroć miałem do czynienia z goonsami to zawsze wygrywali masą i kolejnymi falami tłuszczy. Tam się nawet roamować nie dało, bo nie umieli / bali się pobawić. Centralnie nigdy.
Sugestie, że na północy są wspaniali FC gdy na południu ich nie ma jest z czapy. Północ zawsze robiła to samo - uber bloob na ryj, nawet na gang 15 osób. Najlepiej z 2 stron i z 4+ razy większą przewagą, tak dla pewności.
Podczas pobytu w Venal, nie licząc mieszkańców npc space jeszcze tylko WN chciało się strzelać po ludzku, podobnie jak kiedyś (za czasów Atlasu) nasi sąsiedzi Solarzy.
Reasumując nie ma co się spinać chłopaki :) Osobiście tak samo nienawidzę botów jak i obecnych tech moonów bo uważam, że obie rzeczy psują nam zabawę.
Soulscream:
--- Cytat: Nitefish w Lipca 03, 2012, 17:38:56 ---Ilekroć miałem do czynienia z goonsami to zawsze wygrywali masą i kolejnymi falami tłuszczy. Tam się nawet roamować nie dało, bo nie umieli / bali się pobawić. Centralnie nigdy.
Sugestie, że na północy są wspaniali FC gdy na południu ich nie ma jest z czapy. Północ zawsze robiła to samo - uber bloob na ryj, nawet na gang 15 osób. Najlepiej z 2 stron i z 4+ razy większą przewagą, tak dla pewności.
--- Koniec cytatu ---
Ja pierdziele, znowu mamy 2008 rok. Poczytaj sobie o ludziach typu Vily, Rydis, Laz, dbrb (zgrozo), suas, scavok etc. Eve online to nie partia szachow, adapt or die. I nie zaczynaj o blobach, bo to taki durny argument, że o ja pierdziele. Swoja droga GF ma pełno tzw skirmish FC.
CATfrcomCheshire:
--- Cytat: Tooten w Lipca 03, 2012, 15:57:29 ----A-, nulli, SF czy stainwagon nie potrafią przyciągnąć luda/zaplanować i wykonać bitki i zabrać tych moonów. Nie mam zamiaru gloryfikować boba, ale gdyby molle i ludki ze starych corpów boba grali i się zebrali, to w miesiąc OTEC połowy tych moonów by nie miało. Taka prawda
--- Koniec cytatu ---
zomg!!!
--- Cytat: Soulscream w Lipca 03, 2012, 16:07:32 ---w przeciwienstwie do gowienka z poludnia to na polnocy sa partnerzy, a nie peciarnia i to jest to co od zawsze roznilo RSF/CFC od wszystkiego innego. Ludzie sie szanowali od zawsze.
--- Koniec cytatu ---
Na poludniu peciarnia a na polnocy ludzie sie szanuja, no nie, czegos takiego jeszcze nie slyszalem - Twoja ignorancje skladam na karb tego, ze nie masz od wielu lat nic wspolnego z EVE i komentujesz sytuacje z punktu widzenia omszalego lesnego dziadka ktory swpomina jak to bylo w 39' :D. Ja mam chary i na polnocy, i na poludniu, i siedze na roznych jabberach i kanalach w grze, na ktorych moge sobie poczytac jak odnosza sie do siebie nawzajem liderzy KFC, to sie naprawde az przykro czyta - wyzywanie od petow, grozenie resetami, kiedys nawet mielismy na forum taki specjalny dzial gdzie sie wrzucalo smieszne klotnie liderow roznych Goonsowych petow po kazdym awoxingu 8) Co do poludnia to zgodze sie co do AAA, ktore ma podobne tendencje, ale reszta w porownaniu z ukladami na polnocy to sielanka, np cokolwiek by nie powiedziec uklad Nulli/VeraCruz/HUN jest bardzo partnerski, podobnie w SW czy miedzy ROL a Kadeshi stosunki sa bardziej na luzie i naprawde ludzie sie lubia. Ale ciebie i tak nie przekonam, przeciez wiesz lepiej bo grales ostatnio... w 2007? Tankowales posy goonsom, tak? Jak ta funkcja sie nazywala, Logistic Director? Czyli cos w stylu Konserwator Powierzchni Plaskich ;)
Anna Nietrzeba:
--- Cytat: Nitefish w Lipca 03, 2012, 17:38:56 ---
Ilekroć miałem do czynienia z goonsami to zawsze wygrywali masą i kolejnymi falami tłuszczy. Tam się nawet roamować nie dało, bo nie umieli / bali się pobawić.
--- Koniec cytatu ---
A nie prawda bo potrafimy się doskonale bawić oto dowód:
http://eve-kill.net/?a=kill_related&kll_id=13861603 video z floty http://www.youtube.com/watch?v=UBWnAo63cH8&feature=youtu.be
http://kb.f-con.us/?a=kill_related&kll_id=166845
I wcale nam nie przeszkadza ze wróg lata lepszymi od nas t3-kami ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej