Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
C0VEN - dyskusja
[FNA] Alicja Delicja:
--- Cytat: Anna Nietrzeba w Marca 07, 2017, 10:31:52 ---Nie wiem co tak się martwicie o C0ven. Ten istnieje od wielu lat, przetrwał juz niejeden kryzys i z pewnością teraz też da sobie radę . Nie sądzę aby utrata jednej czy 2 korporacji jakoś szczególnie uszczupliła ich zdolności bojowe.
Ani się obejrzycie jak za 2-3 mies jakiś region (esoteria?) będzie miał ticker C0venu. Trochę wiary.
A co do filmiku i Goonow to nie wiem jak trzeba być naiwnym aby sądzić, że gooni chcieli ratować stationwagon który nawet sam siebie ratować nie chcial , jaki niby mieli w tym interes?. Zreszta nie jest wielką tajemnica że gooni dbają tylko o siebie i wystawiają wszystkich "sojuszników" do wiatru przy najbliższej okazji (wielokrotnie w historii). Nasi sojusznicy dzielą się na tych którzy zostali "wy!@#31ni" i na tych którzy dopiero będa... , taki urok alliance ;D
--- Koniec cytatu ---
hyhy
jak się podaje full api trzeba rzyć mieć wypiętą non stop i nasmarowaną oliwą ;D
Filip Bonn:
Mam zadatki na dyrka... miałem kota, nawet dwa w porywach 8)
Gaavrin:
--- Cytat: Qlko1 w Marca 07, 2017, 07:44:31 ---Bo nie bardzo jest komu :) Wiesz, wszyscy krzyczą, że trzeba zmian, ale nikt nie ma ochoty podwinąć rękawów i wziąć się do roboty.
A sterowanie całym tym pieprznikiem to na pewno bardzo wdzięczna i szanowana robota :) [SARKAZM]
C0ven nie kurczy się tak nagle z powodu złego zarządzania, bo takie samo funkcjonowało 3mce temu. Kurczy się z powodu utraty anomalek do smarcenia.
Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
--- Koniec cytatu ---
Miałem nic nie pisać, ale mi się nie udało.
Przez ostatni miesiąc w stain zarobiłem na anomkach tyle samo co w eso przez ostatni rok, czyli zero. Podobnie wiele innych osób które odchodzą teraz z c0venu. Ba, tam gdzie ide też nie zrobie żadnej anomki, nie mam zamiaru.
To jest wszystko bardziej skomplikowane. Tak, brakowało ludzi do roboty w sojuszu, ale jak spojrze na swoją korporacje to tutaj nigdy nie było takiej sytuacji. Poprostu mieliśmy kilku liderów, ktoży zarażali swoją wizją resztę, odwalali kawał roboty i patrząc na nich człowiek aż chciał im pomóc. W miarę możliwości i czasu oczywiście. Na poziomie sojuszu to tak nie wyglądało, bo Xeo czekał aż ktoś inny zacznie coś robić, a Karamba wszystko robił sam, bo uważał, że wszystko zrobi najlepiej.
[FNA] Alicja Delicja:
kiedyś pewien mechanik samochodowy powiedział mi - "panie ja już tak nie zasówam - zrozumiałem po zawale że sam całego chlebka nie opierdolę" ;D
Isengrim:
Gaavrin, bardzo dobry risercz na temat trzonków od miotły. ;D
Nieco gorszy na temat duumwiratów, ale nikt nie jest doskonały. Plus akurat duet Karamba - Piosall miałby szansę działać na poziomie współpracy wewnętrznej, bo z tego co wiem, to chłopaki mają zbieżne zainteresowania i sposób działania, obaj są organizatorami i logistykami...
Tylko rozumiem też, że to nie jest kierunek, w którym znaczna część znanych mi c0venowców chciałaby iść, i nie ma się co dziwić. Ja też z jakiegoś powodu nie jestem w c0venie od prawie dwóch lat. A także rozumiem, że władza bez odpowiedzialności (całe szambo dostawałby Xeo, a Xeo nie ma, więc nikt nie jest odpowiedzialny) jest kiepskim rozwiązaniem.
Ciekawe są osoby, które wymieniasz jako potencjalnych CEO - chyba żadna z nich nie należała do c0venu w czasie, kiedy stamtąd odchodziliśmy z Minionkami (a przynajmniej nie była znana) - to dobrze, że są nowi liderzy, pytanie czy faktycznie są to osoby z doświadczeniem i znajomością realiów EVE na tyle dużym, żeby dowodzić bądź co bądź do niedawna średniej wielkości sojuszem?
Aha, trochę mnie dziwi żal o nieuprzejmość Karamby, skoro sam postulujesz dyktaturę. Dyktator niestety czasem musi wydrzeć mordę. :)
Z mojej prywatnej perspektywy - nie dziwię się tym, którzy chcą iść do Goonów. Czasy wojny 2008 to jednak trochę daleko i przez ostatnie lata Gooni, jeśli w ogóle, to częściej pomagali SW niż z nim walczyli (jedyny epizod to chyba nieudana demonstracja siły Goonów w Providence, tuż przed World War Bee), więc robienie z nich teraz "bad guys" nie ma sensu. Ja bym wolał iść jako sojusz, ale skoro Gooni nie chcą wziać c0venu do Imperium, a i c0ven jako całość się nie pali.. cóż. Wasza sprawa, nie zrobiłbym tego, ale rozumiem.
Natomiast nie rozumiem, jestem zdziwiony i zaskoczony tym, że pojawiła się w c0venie grupa osób (jak rozumiem, jeden z dwóch głównych corpów), rozważająca dołączenie do CO2, sojuszu należącego do koalicji, która właśnie wyrugowala Stainwagon z Esoterii i okolic. To szczerze mówiąc wyraźnie wskazuje, że chodzi o anomalki w Esoterii, a nie o "content". Jest to trochę smutne.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej