Autor Wątek: Zakup F-16 do polskiej armii  (Przeczytany 31637 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dux

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 000
  • Respect: +217
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Bubu Talib
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Odp: Zakup F-16 do polskiej armii
« Odpowiedź #140 dnia: Sierpień 18, 2015, 11:22:35 »
0
Zajmowanie się wojskiem i obronnością ("ogarnianie") nie jest równoznaczne z podejmowaniem decyzji w tym zakresie.
Jeden na wszystkich, wszyscy na jednego :P


GlassCutter

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 879
  • Respect: +732
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: GlassCutter
  • Korporacja: Zabijaki i Pijaki
Odp: Zakup F-16 do polskiej armii
« Odpowiedź #141 dnia: Sierpień 18, 2015, 14:43:27 »
0
Ogarnianie to chyba przekrętów na WAT'ie i opierdalanie technologii. Innego ogarniania bym się nie doszukiwał.
Keeping points on you noobs!


Bo EVE to szit

FITTIpalti

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 527
  • Respect: +141
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: FITTIpalti
  • Korporacja: Beach Boys
Odp: Zakup F-16 do polskiej armii
« Odpowiedź #142 dnia: Sierpień 19, 2015, 07:53:28 »
0
Jest co ogarniać i zapewne nikt postronny nie ogarniał kontraktu wartego 14 miliardów PLN biorąc pod uwagę że przeważnie fundusz łapówkarski to około 5% wartości kontraktu :) ile to 700 mil do podziału ?
I've... seen things you people wouldn't believe... Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those... moments... will be lost in time, like tears... in... rain. Time... to die...

Dux

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 000
  • Respect: +217
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Bubu Talib
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Odp: Zakup F-16 do polskiej armii
« Odpowiedź #143 dnia: Sierpień 19, 2015, 13:36:51 »
0
ile to 700 mil do podziału ?

700 milionów do podziału to 700 milionów do podziału :D
Kto ile dostanie zależy głównie od tego ilu jest beneficjentów uprawnionych do udziału w zysku. Oczywiście im mniej tym lepiej. Łatwiej wtedy o dochowanie tajemnicy, a i zysk beneficjentów większy. Żadna rewelacja. Dlatego lepiej od takich rzeczy rywali z konkurencyjnych opcji politycznych trzymać z daleka :)
Pytanie czy jakakolwiek kwota rzeczywiście była oferowana pod stołem. Bo twierdzenie, że przecież zawsze tak to wygląda jest równie wiarygodne jak opowieści babci przy kominku. Szczególnie, że konkurenci jakoś specjalnie wymagający dla Amerykanów nie byli. Francuzi nie oferowali nam Rafali ale starsze Mirage 2000, których produkcje zakończyli rok po pierwszej dostawie nowych samolotów do Polski. Do tego zdaje się oferowali najgorszy ofset. Dużo lepiej wyglądała szwedzka propozycja, ale Grippena jednak ciężko wówczas było uznać za samolot oblatany w warunkach bojowych, a tym samym sprawdzony. Ewentualny niósł zatem za sobą dużą dozę ryzyka (choć na dziś gdyby Szwedzi wygrali może nie wyglądałoby to źle). Trochę bez sensu było dokładanie w takiej sytuacji przez producenta f-16 dodatkowych środków na łapówki, skoro wygraną mieli praktycznie w kieszeni, a inna decyzja niż wybór f-16 powodowałaby, że decydenci musieliby się srodze tłumaczyć.
Jeden na wszystkich, wszyscy na jednego :P


 


SimplePortal 2.3.3 © 2008-2010, SimplePortal