Eve Online > NoobGarten

podstawowe pytania

<< < (27/38) > >>

Dormio:

--- Cytat: SokoleOko w Grudnia 29, 2010, 12:21:24 ---Co do kosztów obróbki BPO - hmm... robię to na stacji NPC i jakoś nie zauważyłem, żeby mnie to kosztowało w sposób odczuwalny.

--- Koniec cytatu ---
To rzeczywiście są drobne (jeśli dobrze pamiętam nastaw około 100k ISK + ~333 ISK/h), ale już np. kopiowanie BPO Orci (na POSie mi zajmuje około 28d) to dodatkowy koszt 300k ISK. Niewiele, ale cena BPC wciąż spada. Ale już prz BPC na np. Dominixa te dodatkowe około 150k ISK, to przy cenie BPC (1 run) poniżej 500k zaczyna nabierać wymiernej korzyści.

Na produkcji i R&D zatem jak widzisz zyski niewielkie, ale sensowne są w miarę jeśli patrzysz przy nastawach "taśmowych". Jeśli to połączysz z handlem, to nawet na produkcji T1 masz jakąś tam marżę. Konto na tym da się już utrzymać chociaż wymaga wrzucenia w machinę sporego kapitału (zdecydowanie nie jest to zabawa dla nowicjuszy). No i kluczowe jest tu dywersyfikowanie źródeł przychodów (np. nasze korpowe R&D POSy utrzymują się w zasadzie z BPC i handlu).


--- Cytat: Doom w Grudnia 29, 2010, 12:23:33 ---Noctis to wedle tonażu (i minsów palonych) BC, co zgodnie z rozpiska Dormia jest 2,5 krotnym przerostem formy nad treścią :P zwlaszcza przy trybie produkcyjnym nie zakładajacym max wykozystania bpo 24/7

--- Koniec cytatu ---
Wykorzystanie BPO, to również wrzucenie do kopiowania.

SokoleOko:
OK, to dzięki za wyjaśnienie.

Tytułem komentarza - z mojego punktu widzenia do zajmowania się produkcją zniechęca kompletnie ilość wysiłku jaki trzeba włożyć oraz konieczność pilnowania timerów (tu sie skończy produkować partia, to trzeba wrzucić następną). Po prostu robienie misji jest demoralizująco proste i choć może wcale nie jest przyjemne, to przede wszystkim można to robić na zasadzie "mam wolną godzinkę, to sobie zarobię 100 mil". Po ostatnim patchu się trochę pogorszyło, bo muszę się jeszcze zajmować ISK-war w hubie handlowym (wcześniej wystawiałem Dramiela na kontrakt i miałem gdzieś wojny cenowe).

Dormio:
Przesadzasz  8)

Produkuj na zapas - nie musisz pilnować timerów. Wystawiaj buy ordery - maksymalizujesz zysk (chociaż to akurat trwa), a przy okazji minimalizujesz koszty. Im więcej zainwestujesz kapitału w buy i w zapas, tym mniej Ciebie obchodzą fluktuacje krótkookresowe. Określasz sobie wówczas swój poziom minimalny sprzedaży i handlujesz.
0.01 ISK game ma sens jeśli chcesz szybko spieniężyć towar, ale zjadasz sobie zysk. Taką grę możesz "obejść" podnosząc cenę buy ordera (i przy okazji na tym zarobić), albo obniżając cenę sell ordera (i przy okazji pogrążając przeciwnika).
Tak w ramach poradnika PVP handlowca...
Strategia gry na buy jest taka, że za pomocą KOLEJNO wystawianych buy orderów na niewielkie kwoty ilości (skoki kwotowo mogą być nawet spore) windujesz cenę do poziomu, przy którym zaczyna Ci się opłacać sprzedać zgromadzony towar - wówczas nagromadzony towar wrzucasz przeciwnikowi w buy order (kasujesz swoje buy ordery/lecisz na stację przeciwnika). Wada tej metody - nie gra się dać na tym co ma duży obrót jednostkowy, bo windowanie wówczas wymaga sporego zaangażowania i przeogromnego kapitału.

W przypadku strategii gry na sell możesz albo:
a) grać jak na buy - zjeżdżając z ceną poniżej poziomu rentowności (jako producent znasz go doskonale) i wówczas wykupić wszystko co wpada poniżej poziomu rentowności - zaletą tej metody jest, że NIE musisz NIC produkować i transportować, wadą - mała marża i ryzyko "wtopy" jak ktoś zasypie Ciebie towarem
b) grać na dywersyfikację - wystawiasz sell ordery bliżej miejsc gdzie się odbywają zakupy (np. wejście do null), wadą tej metody jest konieczność transportu i analizy danego regionu (mapa, mapa i wolumeny sprzedaży)
c) grać na przeczekanie - wystawiasz sell na poziomie jaki Ciebie interesujesz i czekasz, wadą tej metody jest zamrożony kapitał, a zaletą większy zysk jednostkowy, ta metoda jest szczególnie warta uwagi w okresach około patchowych kiedy ceny rosną się ostro zmieniają.

IMHO najlepiej łączyć obie metody (sell i buy), w ten sposób, że grasz na buy tym czego nie potrzebujesz do własnej produkcji (przecież chcesz żeby rynek surowców, które zużywasz był maksymalnie stabilny).

SokoleOko:
Czytam z zainteresowaniem to co piszesz... ale jakoś z mojej strony wygląda to inaczej. Wojny o 0.01 ISK prawie zawsze jak coś sprzedają, bo inaczej po prostu się nie sprzeda. Ciągłe obniżanie ceny nie ma dla mnie znaczenia póki są to faktycznie jakieś pojedyncze ISK - gorzej jak się trafi debil, który wrzuci coś kilka milionów taniej - takiego zwykle staram się przeczekać. Niemniej, konieczność sprawdzania orderów jest irytująca, bo po ostatnim patchu mój komp nie daje rady ciągnąć 3 kont w full detalach na 60+ FPS każde i żeby te ordery sprawdzić, muszę się przelogowywać.

Dormio:

--- Cytat: SokoleOko w Grudnia 29, 2010, 18:13:29 ---Czytam z zainteresowaniem to co piszesz... ale jakoś z mojej strony wygląda to inaczej. Wojny o 0.01 ISK prawie zawsze jak coś sprzedają, bo inaczej po prostu się nie sprzeda. Ciągłe obniżanie ceny nie ma dla mnie znaczenia póki są to faktycznie jakieś pojedyncze ISK - gorzej jak się trafi debil, który wrzuci coś kilka milionów taniej - takiego zwykle staram się przeczekać. Niemniej, konieczność sprawdzania orderów jest irytująca, bo po ostatnim patchu mój komp nie daje rady ciągnąć 3 kont w full detalach na 60+ FPS każde i żeby te ordery sprawdzić, muszę się przelogowywać.

--- Koniec cytatu ---
Siur, z tego co napisałeś wnoszę, że mniejsze znaczenie dla Ciebie ma zysk, a większe kwestia obracania kapitałem  :P
Co do problemów z ciągnięciem na raz kilku kont, proponuję zaczynać od tego, którym handlujesz, a jak skończysz ustawiać nowe ceny (ile - 15 minut Ci to zajmie ?), wówczas logujesz pozostałe konta, a to po prostu wyłącz (przecież żeby sprzedać nie musisz być non-stop online - wystarczy sprawdzać w okresach kilku godzin).
Dobrym pomysłem (jeśli masz ordery w kilku regionach) jest trzymać taki char na pograniczu. Jest kilka systemów, które za pomocą kilku jumpów pozwalają obskoczyć 2-3 regiony bez większych problemów (wymaga to co prawda skilla merketing/visibility - ja mam na lvl3 i mi wystarczają na codzień). Oczywiście jak trzeba ustawić nową sprzedaż to trza troszkę polatać pomiędzy hubami (okolicami) takich regionów, ale IMHO się opłaca.
Idealnym przykładem jest Amarr Prime (hub), który w w zasięgu 3j ma 3 regiony (kolejne), a w zasięgu <10j kolejne 2.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej