Eve Online > NoobGarten

Życie wśród piratów.

(1/5) > >>

sc0rp:
Niedługo kończe okres gry "change skill" i planuje zaczepic się w jakimś pirackim corpie operującym w low secu/npc null secu bez sov warow, blobow etc.
Moje doswiadczenie pvp jest skromne szczegolnie w zakresie piracenia i low seca.

I. Co wziąśc ze soba na dobry poczatek.
Postac postrafi latac tylko matarskimi statkami i tylko small/med (do BSow umie conajwyzej klamke nacisnac).Wymyslilem sobie zestaw na poczatek:
- 5 hurkow na close / armor
- 5 vagasow na close / shield
- 3 muniny na snipe / armor
- 2 muniny na close / armor
- 3 rapiery na close / shield
- ok. 10 rupture na close / armor
do tego moze jakies frytki/afki.

1. Czy taki zestaw jest ok, czy niektore z tych shipo-fitow nie nadaja sie do piracenia.
2. Jesli proporcje sa złe to jakie były by lepsze.
3. Jesli ten zestaw jest ok to z doswiadczenia na ile powinienem miec spokoj z dostawami (odpowiedz: to zalezy nie jest odpowiedzia).

II. Sposob zarobkowania.
Piraci jak sadze zyja z okupow i tego co wypadnie z ofiar, czy jeszcze jakos inaczej zarobkuja robiac plexy czy to raczej zupelnie nie ta bajka?

III. SS < -2.0
1. Ile potrzeba czasu zeby odrobic standing?
2. Jak jest rozwiazywany transport zaopatrzenia? Tzn. Czy każdy pirat musi się martwic o siebie, czy raczej korp zapewnia dostawy.

IV. Coś o co nie zapytałem a było by miło wiedziec.

Gregorius:
Voodoo będzie chyba najlepszą opcją ;))
Pogadaj z chłopakami na ich Public'u bodajże "Voodoo COM". Powiedzą ci co i jak.
Nooo i mają ciasteczka!

SokoleOko:
IMHO:

- Hurrek shieldowy > Hurrek armorowy
- Drake > Hurrek shieldowy
- Sniperhace chyba nie bardzo sprawdzają się w lowsecu (słabo znoszą sentry, nie ma baniek do utrzymania celu)
- Muninn na close wynalazek, Vagabond jest do tego duuuuużo lepszy
- Cruisery T1 (poza frakcyjnymi/pirackimi) to broń biedoty, olać.
- z małego shitu to Dramiele/Interceptory/Stealth bombery

I jeszcze mała prywata - zależy Ci konkretnie na piractwie (ransomy, SS -10.0), czy masz ochotę na PvP bez sova, bloba? Bo jeśli to drugie to -> http://www.eve-centrala.com.pl/forum/index.php?topic=8381.0

NPC 0.0 > lowsec :)

Doom:

--- Cytuj ---Pogadaj z chłopakami na ich Public'u bodajże "voodoo_com". Powiedzą ci co i jak.
--- Koniec cytatu ---
fixed

--- Cytuj ---- 5 hurkow na close / armor
--- Koniec cytatu ---
Równie popularne jeśli nie bardziej są fity na shield

--- Cytuj ---- 2 muniny na close / armor
--- Koniec cytatu ---
Też kiedyś knułem zrobienie czegoś takiego efekt przemyśleń i konsultacji z veteranami - Straszliwa egzotyka, która w rozliczeniu wychodzi gorzej niż vaga...

--- Cytuj ---II. Sposob zarobkowania.
Piraci jak sadze zyja z okupow i tego co wypadnie z ofiar, czy jeszcze jakos inaczej zarobkuja robiac plexy czy to raczej zupelnie nie ta bajka?
--- Koniec cytatu ---
Voodoo tak żyją (oficjalnie, nieoficjalnie nie wiem jak to wygląda), inni piraci mają alty często alty do kerbirzenia czy to na l4 w empire czy w jakichś rentierskich ally w null, rzadsze ale też popularne są alty handlowe lub industry (/ sience)

--- Cytuj ---2. Jak jest rozwiazywany transport zaopatrzenia? Tzn. Czy każdy pirat musi się martwic o siebie, czy raczej korp zapewnia dostawy.
--- Koniec cytatu ---
Zależy od corpa / ally

EDIT
Sokol to nie jest kur... dział rekrutacyjny

Azbuga:
Skup się na vagasach i rapierach. Reszta to raczej dla rozrywki gdy ci się powyższe znudzą.

Od zarobkowania zrób sobie alta, podobnie od wożenia gratów.

Voodoo akurat zapewnia logistykę, tylko niestety jest sezon urlopowy i mało kto tam lata :(

Fryty jeśli latasz matarem to jaguar albo wolf a potem dramiel i głównie do latania solo.

Przygotuj się na lawirowanie między większymi grupami. Zazwyczaj armor tank na czymkolwiek kończy się złapaniem przez jakiś gang milicji.

A co do ss... latając dość aktywnie nie masz szans utrzymać na innym poziomie niż -10. Odrobić da się jakoś w tydzień. Robiłem to raz i nigdy więcej bo to była męka.

Poza voodoo nie ma polskich korporacji pirackich. Są za to milicyjne które pozwalają ci walczyć pod sentrami nawet we frytach i dają dostęp do hi seca czyli zarobku na misjach. poza tym misje milicyjne są bardzo dochodowe. No i latajac w milicji nie tracisz ss.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej