Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[Polityka] Chaos na południu - 25.07
[VIDE] Herezja:
Innymi słowy ŻENUAAAA.
Wróg ma przewagę w liczbach ale kolosalna w sprzęcie i ... przepraszam za wyrażenie ... dostają ostro po ryju ];) i to bez czitów jakimi bawi się PL.
sc0rp:
wojujcie wojujcie :D pandemici sie pokazaly (Czy nadal banana maja?) ?
Skeer:
PL się nie pokazał, oficjalnie mają kontrakt na obronę Legionów. Ale myślę, że to było dla nich wygodne się wynieść, ich image za bardzo ucierpiał przy nieudanych próbach podboju XWY.
CATfrcomCheshire:
--- Cytat: Skeer w Października 19, 2010, 01:27:56 ---myślę, że to było dla nich wygodne się wynieść, ich image za bardzo ucierpiał przy nieudanych próbach podboju XWY.
--- Koniec cytatu ---
Nie no zaraz, jak to wlasciwie jest, przeciez na forach bylo napisane, ze Pandemic wygral wszystkie 3 bitwy o XWY...
Tez bylem troche zdziwiony, bo przeciez tam bylem walczylem strzelalem, widzialem jak padaja jeden po drugim, dzien po dniu uciekaja, wracaja w nowych statkach, widzialem jak padaja im SBU, jak repujemy iHuba, ladownie mialem pelna lootu z ich wrakow, i bylem swiecie przekonany, ze wygrywamy, bo przeciez trzymalismy pole obronilismy system i i killboardy pokazywaly nasze zwyciestwo - jakiez bylo moje zaskoczenie i rozaczarowanie, gdy po wszystkim wlazlem na Kugutsuman, i dowiedzialem sie, ze jak zwykle przegralismy... Moze po prostu to jest tak, ze kazda walka wyglada inaczej z pozycji kogos, kto bierze w niej udzial na pierwszej linii, i zajety cyklowaniem gunow i wysylaniem salwy po salwie we wrogi blob nie ma jak ogarnac pola bitwy szerszym spojrzeniem - co innego eksperci wojenni Pandemikow, ktorzy patrzac z szerszej perspektywy z podziwu godnym obiektywizmem udowodnili na forach swoje zwyciestwo we wszystkich kolejnych bitwach o XWY. Wiec mysle, ze wyniesli sie raczej dlatego, ze znudzilo im sie ciagle wygrywac, i polecieli szukac bardziej wymagajacego przeciwnika.
yalien:
--- Cytat: CATfrcomCheshire w Października 19, 2010, 08:29:24 ---Nie no zaraz, jak to wlasciwie jest, przeciez na forach bylo napisane, ze Pandemic wygral wszystkie 3 bitwy o XWY...
Tez bylem troche zdziwiony, bo przeciez tam bylem walczylem strzelalem, widzialem jak padaja jeden po drugim, dzien po dniu uciekaja, wracaja w nowych statkach, widzialem jak padaja im SBU, jak repujemy iHuba, ladownie mialem pelna lootu z ich wrakow, i bylem swiecie przekonany, ze wygrywamy, bo przeciez trzymalismy pole obronilismy system i i killboardy pokazywaly nasze zwyciestwo - jakiez bylo moje zaskoczenie i rozaczarowanie, gdy po wszystkim wlazlem na Kugutsuman, i dowiedzialem sie, ze jak zwykle przegralismy... Moze po prostu to jest tak, ze kazda walka wyglada inaczej z pozycji kogos, kto bierze w niej udzial na pierwszej linii, i zajety cyklowaniem gunow i wysylaniem salwy po salwie we wrogi blob nie ma jak ogarnac pola bitwy szerszym spojrzeniem - co innego eksperci wojenni Pandemikow, ktorzy patrzac z szerszej perspektywy z podziwu godnym obiektywizmem udowodnili na forach swoje zwyciestwo we wszystkich kolejnych bitwach o XWY. Wiec mysle, ze wyniesli sie raczej dlatego, ze znudzilo im sie ciagle wygrywac, i polecieli szukac bardziej wymagajacego przeciwnika.
--- Koniec cytatu ---
Wedlug starej dobrej zasady. Niewazne sa fakty. Wazne kogo "media" uznaly za zwyciezce. Wygraliscie w przestrzeni a przegraliscie w PR.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej