Eve Online > NoobGarten

EVE vs. EFT +KB.

<< < (4/8) > >>

myst1q:
chodzi ci o to, ze to banka decyduje "kiedy" sie wylaczy? ;]

Goomich:
Nie, chodzi o to, że jak ktoś spróbuje wywarpować z bańki, to dykta, czy HIC łapią agresję.

Kombat:
... albo coś się o nią rozbija. Ale dlaczago ten mechanizm jest zły? Wydaje mi się że jest ok > bańka zadziałała = jest agro, bańka niezadziałała = niema.

myst1q:

--- Cytat: Kombat w Grudnia 21, 2008, 17:13:23 ---... albo coś się o nią rozbija. Ale dlaczago ten mechanizm jest zły? Wydaje mi się że jest ok > bańka zadziałała = jest agro, bańka niezadziałała = niema.

--- Koniec cytatu ---

chodzi o to, ze jak leci jeden statek, to ma go zlapac i agresja moze byc, ale jak juz warpuje na nich flota to niepowinno, wiesz, nie fair, fly mechanizm gry, bo biedny phobos niema jak uciec ^^.

dzisiaj mialem dziwna sytuacje. skakalem na gate na 0 z planety, i 30km za gate lezala banka. spoko,
tylko dlaczego jesli skakalem na gate na o to wlecialem w ta banke przelatujac 30km za gate?

Odpowiedzialem Ci juz w tym temacie: http://eve-centrala.pl/index.php?option=com_smf&Itemid=2&topic=5734.msg80045#msg80045
Dla spraw nie zwiazanych z tematami zakladaj nowe watki. Pozdrawiam -V.



// ja wiem, ze mi odpowiedziales, w tamtym topicu. najpierw napisalem tamto o bance w 'tamtym' topicu, a ze mi sie przypomnialo, ze o nich tutaj pisalismy, to przenioslem, a ty nadal odpowiedziales. ^^.
niezwalaj na mnie >_<.

Skeer:
Nie, nie o to chodzi.

Sytuacja nr 1:

C9N-CC, szczyt walk o posy. Za 4h Goonsy spróbują zrobić meatgrindera 1200 osób (którego przegrali, choć lootowali pole).
Łapię BSa w bańkę. Typhoon spierdala na mwd. Wrzucam drugą bańkę i dopiero wtedy AAA z SE go zatrzymują w tej bani. Na killu mnie nie ma, bo koleś nie próbował warpować. Ja nie miałem broni, ale mu uniemożliwiłem ucieczkę. Fair?

Sytuacja nr 2:

Znów C9N-CC, dzień później. Przez 8h siedzenia na bramie i modlenia się, żeby coś większego przyleciało z AZN, załapałem się tylko na 3 kille z 20. Reszta mi nie wywarpowała z bani, tylko cicho w niej ginęła. Nie ma mnie na 17 KMach, choć powinienem być. Fair?

Sytuacja nr 3:

Robię logoffa po tym dniu, dzień później patrzę na kb. Oho, jakiś caracal mam w killach  ??? Aha, to Sys-k. Który padł długo po moim wylogowaniu, a moją jedyną winą było to, że godzinę wcześniej warpował w mojej bańce. Fair?

Z jednej strony bańki oficjalnie nie wpływają na kill, choć gołym okiem widać, że wpływają, bo cel nie może instawarpa zrobić. Różnica między byciem, a niebyciem na km sprowadza się do tego, czy ofiara łaskawie kliknie warp, czy nie  :P

Z drugiej zaś, bywam fake uczestnikiem killi, choć nie powinienem. Ale ok. To przynajmniej się da przeboleć.

Z kolei z trzeciej jestem uczestnikiem killa, choć mnie dawno nie ma tam i nie mam z tym nic wspólnego - bo godzinę wcześniej ktoś warpnął w mojej bańce lub próbował się ze mną dla spara postrzelać...  :idiot2:

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej