Eve Online > NoobGarten

Postać - BG a SP i parę innych dylematów

(1/6) > >>

ZleDziadzisko:
Im więcej czytam tym mniej wiem, im dłużej myślę tym bardziej odechciewa mi się grac, wiec nie ma co zwlekać czas działać. Ostatnie dwa dni edukowania się w EVE poświeciłem na wybór postaci. Problem w tym ze odpowiadający mi background postaci od Race po Ancestry nie idzie w parze ze Skill Pointami które chce rozdać w określonym schemacie.

1. Czy istnieją Polskie korporacje które graja stricte RPG, czy background rasy ma wpływ na stosunki miedzy graczami bądź korporacjami i sojuszami? Każda rasa ma dość charakterystyczna historie i zazwyczaj jest ona dotknięta krzywda ze strony innej rasy, wiec bądź co bądź Korporacja zrzeszająca Amarow i Matarow od strony RPG może wyglądać dość śmiesznie. Trochę poczytałem rożnych backgroundów i prawdę mówiąc jest wiele takich "wykluczeń".

2. Która rasa jest najmniej "mile widziana" w śród graczy? Zauważyłem ze wielu graczy nie przepada za Gallente nie wiem czy dotyczy to bezpośrednio BG (gdzieś wyczytałem ze była wojna Gallente i Caldari) czy może kwestii "technicznych". Mi osobiście nie pasują Amarzy ze względu na ich fanatyzm, imperatorów i niewolnictwo.

3. Planując stworzyć swoja postać postanowiłem kierować się w dużej części Skill Pointami które mogę rozdać, SP nie idzie w parze z BG (przynajmniej w moim przypadku), z tym ze BG zawsze można względnie "naprostować" w Biografii postaci. Czemu by Amara nie "naprostować" historia o indywidualnym buncie :) ? Dużo ludzi jako rasę wybiera Caldari, wiele się słyszy ze Caldari są słabi w PvP maja kiepskie shipy na solo, z tego co mi wiadomo to można wyuczyć się rożnych skili i latać rożnymi statkami - to tylko kwestia czasu.

Do rzeczy... Nigdy nie przepadałem za Miningiem czy Handlem wiec chce stworzyć postać pod PvP i PvE.
- Kierując się BG wybrałbym Caldari - > Civire -> Merc [6][7][6][10][10] jednak wychodzi na to ze taka linia daje nam bardzo ubogie Int i Memo.
- Kierując się SP wybrałbym Caldari -> Achura -> Monks [3][8][8][10][10] | [3][9][9][9][9] co daje nam przewagę Per/Will bądź wyrównanie wszystkich atrybutów.
- Ostatecznie rozmyślałem tez nad Minimatar -> Sebiestor -> Rebels  [6][8][7][9][9] | [7][8][8][8][8] całkiem nie zły BG (niestety nie do końca mi odpowiada) i w miarę równe staty, no korciło mnie żeby dodać 1 do charyzmy w tym drugim schemacie (mam jakieś zboczenie, atrybuty lobię mieć po równo)
I w zasadzie to oscyluje miedzy tymi trzeba buildami - prawdę mówiąc nie wiem co wybrać... Proszę o pomoc :)
(Oczywiście do atrybutów nie liczyłem +6 punktów z wytrenowanych skilli otrzymanych za karierę)

4. Wybór statku... Myślę ze jest to jedna z ważniejszych spraw. Miałem okazje zagrać w WoW - tak kolega mnie namówił w zasadzie sama gra nie przypadła mi do gustu, jednak w tej grze występuje pewna ciekawa postać - 'Rogue'. W całej klasie Rogue najfajniejsza sprawa jest to ze możesz zaskoczyć przeciwnika w ataku i ucieczce. Praktycznie wygląda to tak ze jeśli się nie dasz zabić to Cie nie zabija - nie spodziewam się tego w eve jednak interesowałby mnie statek przydatny za równo w Solo jak i w Grupie, szybki i "sprytny" aby jego możliwości były zróżnicowane i dawał przyjemność z gry. Mam nadzieje ze to nie jest Abstrakcja w EVE i w tym momencie nie zostanę wyśmiany :) Nie interesuje mnie uber statek który jest oh i ah a kille same wskakują do wora, ale statek który jest przydatny i przyjemny w grze, oferuje sobą coś poza strzelaniem.

Jeśli chodzi o same statki to z wyglądu upodobałem sobie Amarr > Gallente > Caldari. Statki Minimatarów są tak szpetne ze... no bez urazu Matarzy :)

Proszę mi wybaczyć ewentualne błędy gramatyczne, jeśli w tym temacie pojawiło się coś co już było wałkowane oznacza to ze nie moglem zadać odpowiedniego pytania w opcji szukaj bądź uzyskana odpowiedz nie usatysfakcjonowała mnie do końca.

Raan Kern:
Pewnie, że są kuwa szpetne. To ma zabijać, a nie olśniewać.
btw, żaden matarski ship nie jest tak brzydki jak morda Achury jeśli już o gustach mowa ;)

co do cech 'rogue', to właśnie matarski ship Vagabond
Oczywiście 'wybór' jednego shipa nie definiuje Ciebie do końca eve. Możesz latać czym chcesz (kwestia skila i kasy)

Azbuga:
co do postaci to zrób taką na której mordę będziesz mógł patrzeć przez najbliższe parę lat :) jak ci sie gra spodoba to trochę to zainteresowanie potrwa... Atrybuty rozłóż tak żeby były wszystkie możliwie zbliżone i możesz olać całkiem charyzmę

Co do statków to niezależnie od rasy jaką wybierzesz możesz latać wszystkim.

Właściwie nie spotkałem też korporacji która by jakoś specjalnie bawiła sie w rpg na podstawie backgroundu... może poza paroma szaleńcami z CVA :D

Jeśli chcesz polatać i pogadać o eve to zapraszam na kanał "koza z piekła" - o ile obiecasz ze nie będziesz walił takich ścian tekstu  ;) no i jeśli nie będziesz oczekiwał usatysfakcjonowania do końca  :2funny:

ZleDziadzisko:
Azbuga wybacz że nie odpisałem na Twoja PMke ale puki co grywam na Trialu i próbuje stworzyć postać która będzie mi odpowiadać statami, BG i tak jak powiedziałeś:

--- Cytuj ---na której mordę będziesz mógł patrzeć przez najbliższe parę lat
--- Koniec cytatu ---
Nie chce się spieszyć ale tez nie chce zwlekać, chce zrobić postać raz a dobrze biorąc pod uwagę rożne aspekty aby potem nie obudzić się z ręka w nocniku i stwierdzić ze ta postać jest do dupy.

Raan Kern widzisz mnie jednak interesuje wygląd np aby mieć na czym oko zawiesić. Ekhem, sterta metali różnorakich przytwierdzonych do elektromagnesu :D

NeX:
Fajny nick :)

1. Chyba jedna polska "Husaria" jest w sojuszu typowo rpg. Amarrskie CVA do którego należy, to na dzisiaj jedyny konkretny alians jawnie kierujący się motywacją rpegową. Natomiast jest sporo korporacji milicyjnych związanych z walkami pvp w imperium. Nie są zbyt trwałe, ale dzięki ostatniemu rozszerzeniu zasad gry wielu graczy właśnie w milicjach należących do różnych frakcji walczy w barwach swojego imperium, czy innej dupokracji. Jednak przynalezność do milicji oznacza również, że tracisz ochronę Concordu przed graczami z przeciwnej strony konfliktu. Oznacza to więc natychmiastowe wejście w PVP, ale spotkałem ogłoszenia polaków, którzy oferują pomoc każdemu kto do takiej korporacji się przyłączy. Można też wstąpic samemu do npecowej milicji, a nie do milicyjnej korporacji graczy, ale bez kilku podstawowych milionów skillpointów nie ma to sensu.

2. Gracze EVE raczej traktują narodowość postaci rozrywkowo, jako temat do pogadania przy piwie. My tu mamy korporacje - firmy zrzeszające podpilotów. Elitę wśród społeczeńswa zwykłych ludzi zamieszkujących imperium. Parytet rasowy jest więc raczej marginalny i sprowadza się do powiedzenia Matarowi "Ty brudasie" aby podleciał bliżej i dał się wreszcie zestrzelić :P

3. Początkowe atrybuty w odróżnieniu od innych gier nie mają jakiegokolwiek wpływu na ostateczne zdolności postaci. Decydują o czasie skilowania, ale i ten po zrobieniu skili z grupy learning zostanie zrównoważony. Dlatego całe to precyzyjne wybieranie jest ważne dla kogos grającego na trialu, który na start dostaje pakiet skili i atrybutów do ich szybkiego podniesienia w dwa tygodnie. Po kilku miesiącach gry nie ma to już znaczenia. Dlatego jeśli zamierzasz grać na płatnym koncie, to olej atrybuty, a zrób sobie postać z którą się utożsamiasz. W mechanice gry to marginalne, ale dobrego samopoczucia z własnego avatara i jego bacgroundu żaden dodatkowy dzień na skillplanie ci nie odbierze :)

4. W EVE nie ma uber statków! HURAAAAAAAAA!!!! Oby tak na wsze czasy pozostało. Uczysz sie rożnych typów po kolei i używasz ich wedle potrzeb, lub lokalnych wymagań w korporacji. Wszystkie typy są przydatne, czasem mniej, czasem więcej. Na dzisiaj w PVP mało wykorzystane są Assault Frigate i Destroyery (mało nie znaczy, że wcale, bo w imperium często można od AFa dostać po rufie, a z dużymi skillami destroyer, to też groźny latawiec na małe cele), ale za to dla początkującego są bardzo fajnymi statkami PVE, a robi się je szybko, więc czemu dla kilku dni w skillplanie sobie odmawiać zabawek?

"Rogue" to świadoma decyzja gracza EVE. Potrzebujesz kasy, to kradnij, szantażuj, bij i potem się pytaj czy płacą. Brakuje ci minsów na wyprodukowanie amunicji, czy dronek, to leć do najbliższej puszki górnika i sobie "pożycz", a jak się na czerwono odezwie, to mu z liścia i warpout. To jes k... "Rogue", a nie jakaś Vaga, Sacri, czy inna blaszanka, którą możesz w każdej chwili zmienić, bo coś tam...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej