Eve Online > NoobGarten

Piratem byc ?

<< < (3/11) > >>

Colonel:
kasa kasą...
ale najlepsze jest jej wyciaganie od innych i budowanie calej otoczki RPG...wokol tego zdarzenia...
w oczach wielu graczy jest sie socjopata, kims wyjatkowo nie milym...
kims komu trzeba grozic zeby okazac swoje nie zadowolenie, kims kogo trzeba unikac...
...trafia sie sporo akcji w ktorych ludzie wkurzaja sie nie na zarty...i tu jest chyba sens piractwa...
beztroska napierdalanina doprowadzajaca innych do frustracji.... :knuppel2:

Zabijucha:
dla mnie piracenie to najkrocej to sublimacja moich lowieckich instynktow  >:D
liczy sie fun a na kasa- na to poswiecam 8h dziennnie - wiecej mi sie nie chce (tym bardziej w grze)

SOT:
no no widzę że ciekawa rozmowa się wytworzyła , przy okazji której wydało się kto jest piratem he he  :)
a drodzy piraci co byście poradzili osobie która dopiero co zaczyna poznawac świat EVE z punktu występku i zbrodni

DaBlades:

--- Cytat: SOT w Lipca 28, 2008, 15:25:01 ---no no widzę że ciekawa rozmowa się wytworzyła , przy okazji której wydało się kto jest piratem he he  :)
a drodzy piraci co byście poradzili osobie która dopiero co zaczyna poznawac świat EVE z punktu występku i zbrodni

--- Koniec cytatu ---

Co poradzić? bierz cruza T1 czy czym ty tam latasz i leć wdupić go do low, w ten sposób nauczysz się pvp, piracenia i jak nie płakać po shipach. Moim skromnym zdaniem piracenie to tylko solo lub w bardzo małych grupkach max 3 osoby, więcej to już tłok.

SOT:
załóżmy że zniszczyłem parę statków  :knuppel2:
jak to wpłynie na moją reputację w grze i jakie są tego minusy

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej