Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Bobici na północy.

<< < (66/133) > >>

Vermian:

--- Cytat: Sir Falo w Sierpnia 20, 2008, 13:35:46 ---Scaryman, teoretycznie może i miałbyś racje, że sie wszyscy rzucili, ale brakuje w tym wszystkim jednej ważnej rzecz: NC nie dostawało w dupe od BoBa przecież, bo BoB nie wpakował się do Deklein tylko bił RA, gdzie NC czasem bardziej, czasem mniej, pomagało. Linia frontu oparła się o Deklein i trzyma (trzymała) długo póki NC nie zostało gryzione przez Solary i TRI. Ale... może to tylko zbieg okoliczności, może... Nie chce snuć teorii spiskowych, bo w końcu nie mam żadnych konkretnych dowodów.


--- Koniec cytatu ---

Pfff... oklepana teoria spiskowa. Ja jestem zwolennikiem teorii bandwagonu  ;D . Przedstawia sie ona nastepujaco: Jesli sojusz A zostal zaatakowany przez silniejszy sojusz B, sojusze C i D "pomogaja" upasc sojuszowi A aby nie dopuscic sojuszu B do zgarniecia calego ciastka. Przy tym sojusze C i D wcale nie musza lubiec sojuszu B, moga wrecz chciec w ten sposob ograniczyc jego wplywy. Pamieta ktos jak Smashkill, NC dzielnie z RSF ruszali wyrywac dla siebie kawalki ciasteczka BoB-owego? To jest wlasnie jeden przyklad teorii bandwagonu. Teraz mamy drugi  :) . Taki przepelniony gorzka ironia  :P .

Loc0:
Ghehe nie wiem czy aby na pewno tracenie bsow nie ma wplywu na walke (nie chodzi tu wcale o koszt insurowanego bsa). Jak sie gbc rozbilo o nc w walce konwencjonalnych flot to delikatnie mowiac killboardy co niektorych corpow pustkami smierdzialy.

sneer:
może i tak że bandwagon na nas usiadł
będzie mniej fajnej walki a więcej chaosu
wbrew pozorom dla obu stron - widziałem to niedawno w branch jak tri + insurgency w pewnym momencie odpadło w polu - nudno sie wtedy latało

jak nie deklein to gdziekolwiek indziej
nawet jak miałoby być to u Razora na podwórku
pew pew jest wartością samą w sobie

Sir Falo:

--- Cytat: Vermian w Sierpnia 20, 2008, 17:06:53 ---Pfff... oklepana teoria spiskowa. Ja jestem zwolennikiem teorii bandwagonu  ;D . Przedstawia sie ona nastepujaco: Jesli sojusz A zostal zaatakowany przez silniejszy sojusz B, sojusze C i D "pomogaja" upasc sojuszowi A aby nie dopuscic sojuszu B do zgarniecia calego ciastka. Przy tym sojusze C i D wcale nie musza lubiec sojuszu B, moga wrecz chciec w ten sposob ograniczyc jego wplywy. Pamieta ktos jak Smashkill, NC dzielnie z RSF ruszali wyrywac dla siebie kawalki ciasteczka BoB-owego? To jest wlasnie jeden przyklad teorii bandwagonu. Teraz mamy drugi  :) . Taki przepelniony gorzka ironia  :P .

--- Koniec cytatu ---

Krótkowzroczne patrzenie i chyba jednocześnie głupota tych co się do tego band wagonu dopinają.
Przyszły scenariusz: BoB + reszta ubijają NC. BoB idzie dalej za swoim ideałem niszczyć całe 0.0 i przejąć kontrolę. Skoro nie ma NC, no to idzie dalej na północ skopać tych, którzy mu "pomogli"- w końcu nie ma żadnego sojuszu. A będzie wtedy bobitom łatwiej, bo NC to bardzo silny przeciwnik, silniejszy niż ten bandwagon. Reszte se możesz dopowiedzieć. Teoria bandwagonu jest fajna jeśli ten "kopiący" nie ma zamiaru skopać wszystkich. Gdy pól EVE leciało kopać BoBa to nikt nie mówił z NC o podbijaniu całego 0.0. Teorie tylko z RA były takie, ze ruskie to i tak zrobią.. wiadomo co.
Także niech wszyscy biją NC, co w rzeczywistości relatywnie wzmacnia GBC względem układu sił w EVE Universe.

Venzon 2003:

--- Cytat: ArchenTheGreat w Sierpnia 20, 2008, 14:11:42 ---\Skoro my wiedzieliśmy o wczorajszej planowanej akcji Pure (i spółki) to na pewno i BoB wiedział. Byliby głupcami gdyby z takiej okazji nie skorzystali.

--- Koniec cytatu ---

no wlasciwie na bierzaco sluchalismy na TS cos tam sie dzieje gdy walczyliscie z hydra i capsami NC
zdaje sie nawet ze relacja byla z pierwszej reki bo koles bral udzial w waszej akcji :D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej