Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

DELVE Megathread

<< < (27/96) > >>

CoeathalVega:
jedno wiem z gory - bob sie nie rozpadnie, nie rozwiaze i nie przestanie grac. jedyne co moze sie stac, to co wieksze kerbiry wyjda z boba bo im bedzie za ciezko z hulkiem ktory bedzie zbieral kurz w hangarze lub z tesknoty za posem. :)

Ellaine:
5-8 lat oblezenia i morale troche spadnie. Zreszta nie bedzie problemu jesli gdzies wyloni sie jakas porownywalna z BoBem sila.

termos:
hmm. Jakie kerbiry? Mam dziwne wrażenie że wszelakie kerbiry ( o ile takie tam były ) już dawno czmychneły z BoBa, prawdopodobnie do BoBowych "petów" w stylu niedawno upadłego ISS czy do goonsów. Albi BoB jest na tyle bogatym ally że stać go na wytrzymanie bardzo długiego oblężenia.

BTW ma też zdrowe podejście do gry coś w stylu " chcemy zabijać dlatego claimujemy całą EVE, o lecicie do nas więc będziemy zabijać was na miejscu "

CoeathalVega:

--- Cytat: Albi w Stycznia 31, 2008, 16:27:40 ---5-8 lat oblezenia i morale troche spadnie. Zreszta nie bedzie problemu jesli gdzies wyloni sie jakas porownywalna z BoBem sila.

--- Koniec cytatu ---

erm... czyli uwazasz, ze obecna "koalicja" to niewystarczajaca sila?


--- Cytat: Zakrecony Termos w Stycznia 31, 2008, 16:40:06 ---hmm. Jakie kerbiry? Mam dziwne wrażenie że wszelakie kerbiry ( o ile takie tam były ) już dawno czmychneły z BoBa, prawdopodobnie do BoBowych "petów" w stylu niedawno upadłego ISS czy do goonsów. Albi BoB jest na tyle bogatym ally że stać go na wytrzymanie bardzo długiego oblężenia.

BTW ma też zdrowe podejście do gry coś w stylu " chcemy zabijać dlatego claimujemy całą EVE, o lecicie do nas więc będziemy zabijać was na miejscu "

--- Koniec cytatu ---


swieta prawda!!!! po co ruszac sie z domu i zajmowac sie logistyka, skoro mozesz miec wszystko na miejscu? ;-)

Ellaine:

--- Cytat: CoeathalVega w Stycznia 31, 2008, 17:05:27 ---erm... czyli uwazasz, ze obecna "koalicja" to niewystarczajaca sila?

--- Koniec cytatu ---
Koalicja to żadna siła, to tymczasowe przymierze desperatów którzy wiedza ze nie ma innej nadziei niz wspolpraca. Koalicja jest czysto zadaniowo i rozwiaze sie natychmiast po wykonaniu zadania. A do tego jest raczej luzna federacja niz organizacja. Nie ma centralnego planowania, kazdy pomaga jak moze i gdzie uwaza. Piszac sila mam na mysli jeden sojusz lub bliska sobie grupe.

Czyms takim mogloby byc RA gdyby bylo wieksze i bardziej niezalezne timezonowo (co jest prawie niemozliwe). Czyms takim mogloby w pare lat stac sie TRI. Do czegos taiego aspirowalo D2 ale okazalo sie nie dorastac takiemu idealowi do piet.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej