Autor Wątek: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów  (Przeczytany 11110 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Xarthias

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 6 512
  • Spamin' the World
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xarthias
  • Korporacja: GoonWaffe
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« dnia: Czerwiec 13, 2007, 12:29:14 »
Luźne opracowanie na podstawie artykułu z Eve-Tribune.
Artykuł z serii od zera do bohatera, czyli jak noob może być dużą pomocą w pvp.
Wiele osób zadaje pytanie, czy mając max 2 lub 3 mln sp (drugi miesiąc grania) mogą być do czegoś przydatni w gangu PvP. Oczywistą odpowiedzią jest, że tak - nawet na trialu. Mniej oczywistą rzeczą jest już rola jaką mogą spełniać, bo nie każdemu pasuje rola samobójcy tacklera. Cóż więc innego? Wsiadaj w statek do EW (electronic warfare) - dzięki niemu możesz spowodować, że stary wyjadacz w bsie z fitem t2 będzie wobec was bezsilny. Bo co z tego, że przeciwnik ma Navy Ravena, jak nie może złapać locka dalej niż na kilka kilometrów, cóż zrobi Megathron zjammowany przez 70% czasu, albo Tempest z trackingiem pozwalającym na śledzenie obiektów o wielkości i szybkości stacji. Tu jeszcze jedna uwaga - ważne jest sformułowanie "was". Statkami do EW jest bardzo ciężko solować i wymaga to nieco więcej skilli. Ale jako jeden z członków gangu - jesteś ważnym i mocnym jego ogniwem.
Każda rasa ma krążownik oraz fregatę do walki elektronicznej. Skupię się tu na krążownikach, ponieważ fregaty są ich mniejszymi odpowiednikami i ogólne zasady dotyczące krążowników można dopasować także do nich. Jeszcze słowo o skillach. Skuteczne używanie EW wymaga zrobienia skilla w cruiserach na minimum lvl 3, a najlepiej 4, do tego dwa skille do rasowego typu ew - mają raczej niski rank, więc poziom 4 w obu to chwila, a pozwala używać modułów T2.

Caldari - Blackbird (fregata - Griffin).

Wymagane skille to Electronic Warfare i Signal Dispersion.
Bonus Blackbirda to 10% do siły jammerów oraz 20% do ich zasięgu. Jammery zostały nieco osłabione w Revelations 1, ale nadal statki dedykowane ECMom są groźne. Jammowanie - to kompletne zakłócanie sensorów przeciwnika - traci on locka i przez okres działania (20s) nie może go odzyskać. Wadą jest to, że nie ma się pewności zadziałania jammerów. Szansa na jama jest obliczana na podstawie siły jammera i siły sensorów wrogiego okrętu, dodatkowo, dla każdego jammera jest obliczana oddzielnie - a więc ich siła/efekt nie sumują się. Mimo wszystko, mając 3 rasowe (czyli odpowiedniego typu - patrz niżej) jammy t2 (i skille na lvl 4), mamy jakieś 75% szans na zablokowanie sensorów pancernika (w każdym cyklu). Przy mniejszych statkach ta szansa wynosi już praktycznie 100%.
Blackbirda fituje się mniej więcej tak:
Hi - assault launchery (do rozwalania tacklerów wszelkiej maści), jeśli mamy skille to można i recon probe launchera wsadzić.
Med - jammery we wszystkie sloty. Najlepiej po dwa lub trzy rasowe, bo multispectrale mają problemy z zablokowaniem czegoś większego od krążownika.
Low - Signal distortion amplifiers.
Wadą tego setupu jest kompletny brak tanka. Natomiast mamy zasięg jammów około 100km (co może zmuszać do użycia jednego sensor boostera), co pozwala zazwyczaj zostać poza zasięgiem przeciwnika, podczas gdy reszta gangu go wykańcza.
O co chodzi z tymi rasowymi jamami? Każda rasa ma jeden typ sensorów, wobec czego ten sam typ jammerów działa na nią szczególnie dobrze. I tak, Gallente mają sensory Magnetometric, Caldari - Gravimetric, Minmatarzy - Ladar i Amarzy - Radar. Każdy typ sensorów ma "swojego" jammera (czyli duża siła na wybrany typ, bardzo mała na pozostałe), no i są jeszcze jammery Multispectral - ze średnią siłą na wszystkie typy sensorów.
W zasadzie nie ma możliwości skontrowania jamów. Można co najwyżej zwiększyć siłę sensorów swojego okrętu, ale jest to sposób mało efektywny i zajmujący cenne sloty.

Gallente - Celestis (fregata to Maulus).

Wymagane skille to Sensor Linking i Signal Suppresion.
Celestis ma bonus 5% do efektywności Sensor Damperów, oraz mało użyteczne 5% do damagu średnich hybryd.
Sensor dampy zmniejszają skuteczny zasięg lockowania przeciwnika, oraz znacznie wydłużają czas potrzebny na to lockowanie. Dodatkowo są jedyną skuteczną bronią elektroniczną przeciw dronom - drony nie zaatakują nikogo będącego poza zasięgiem lockowania statku-matki. No i dampy jako jedyne są użyteczne przeciwko lotniskowcom (carriery mają bardzo mocne sensory i prawie nie da się ich zjammować, tracking distruptory też są bezużyteczne). Należy też pamiętać, że dampy mają mniejszy zasięg niż jammery - około 40-50km.
Fitowanie - w zasadzie jedynym "must have" są trzy sensor dampery (najlepiej t2) - przy skillach na lvl 4 łączna skuteczność dampów wynosi około 90% (75-80% jeśli przeciwnik używa sensor boostera). Dodatkowo przy założonych trzech damperach bs potrzebuje około trzech minut, żeby namierzyć krążownik.
Reszta fitu jest już do waszego uznania. Railguny, probe launcher, ab lub mwd, scrambler, można weba wsadzić zamiast mwd, naprawiaczki, plejtki, coś do capacitora. No i oczywiście drony - 40m3 hangaru pozwala nam użyć 4 średnich dron lub 3 średnich i dwóch lekkich co pozwala zadać nawet nieco obrażeń (mi się udało wykręcić 70dps w prophecy).
Dampery kontruje się sensor boosterami.

Arbitrator.

Wymagane skille: Weapon Disruption oraz Turret Destabilization.
Bonusy: 5% do efektywności tracking disruptorów oraz 10% do dmg i hp dron.
Arbitrator jest trochę innym typem statku niż dwa poprzednie. Główną bronią Celestisa i Blackbirda jest ich EW i zdolność do zdjęcia locka przeciwnika. Tymczasem Arbitrator jest przede wszystkim krążownikiem bojowym z dodatkową opcją EW. Główną jego bronią są oczywiście drony (75m3 dronebaya), natomiast samo EW jest bardziej specjalistyczne niż dwa wspomniane wcześniej. Tracking disruptory zmniejszają tracking oraz optimal wieżyczek - najbardziej zauważalne oczywiście przy large gunach. Także w przeciwieństwie do innych EW wystarczą nam jeden lub dwa disruptory żeby ich efektywnie używać.
Ale kiedy Arbitrator jest efektywny przeciw pojedynczym bsom turretowym, rzadko który pilot używa go tylko jako platformy EW bo trzeba pamiętać, że disruptory nie są skuteczne przeciw dronom i rakietom. Arbitrator za to jest używany jako główny ofensywny krążownik amarrski - sporo lepszy od przeciętnego Omena czy tragicznego Mallera.
Podpowiedzi co do fitowania nie będzie, każdy może sobie dobrać fit zależnie od upodobań i posiadanych skilli - Arbi posiada dość uniwersalnie rozłożone sloty (4/4/4) co pozwala na naprawdę sporo kombinacji.

Bellicose

Wymagane skille: Target Painting i Signature Focusing
Blackbird i Celestis są w stanie wyłączyć z walki przeciwników w statkach znacznie większych i kosztowniejszych od nich samych,  Arbitrator jest jednym z najlepszych krążowników bojowych, natomiast Bellicose... Cóż... Delikatnie mówiąc ssie. Nie jest ani mały, ani szybki, ani dobrze uzbrojony.
Ma bonus do ROFu projectili, ale przy 5 hi-slotach, tylko trzy turret hardpointy, które mogłyby skorzystać z tegoż bonusu. Jest przez to znacznie słabszy w walce niż inne krążowniki Matari.
Ale zaraz, ma przecież jeszcze bonus 7,5% do painterów. Target painter zwiększa signature radius swojego celu, daje to niewielki bonus do trackingu naszych wieżyczek, ale głównie jest używany aby wróg odnosił więcej obrażeń z dużych rakiet. To jest czysto ofensywna EW, ale działająca tylko przy ograniczonej liczbie broni i sytuacji - tak jak np. torpedowanie krążowników. Z tego powodu jest to najsłabsza z broni elektronicznych.
Kolejnym gwoździem do trumny jest fakt, że dokładnie tą samą role może spełnić malutki i szybki Vigil. Może ma nieco mniejszy bonus, ale jest znacznie trudniejszym celem niż Bellicose... A jak zaczyna się robić gęsto, wróg zwykle wybiera inne cele niż jakaś tam mała frejka.

Podsumowując. Krążowniki EW są dosyć unikalne. Nie są najszybszymi, najtwardszymi czy najmocniej uderzającymi statkami w grze. Blackbird, Arbitrator czy Celestis jasno pokazują, że czasem spryt i odrobina kombinowania potrafią zdziałać więcej niż brutalna siła.
Dobrze użyte statki EW potrafią sprawić, że gang jest znacznie silniejszy niż wydawałoby się, sumując wszystkie jego części.
... z wyjątkiem Bellicose... Ten statek naprawdę ssie.

Art jest luźnym tłumaczeniem, także nie bijcie jak coś się nie zgadza :)
Nie jestem też pewien jednej rzeczy:
Cytuj
Dodatkowo są jedyną skuteczną bronią elektroniczną przeciw dronom - drony nie zaatakują nikogo będącego poza zasięgiem lockowania statku-matki.
Czy ktoś mógłby to na 100% potwierdzić lub obalić?
Przedwieczny.

MightyBaz

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 13, 2007, 12:43:09 »
nie jest prawda, o ile wczesniej uzyjesz ew, czyli szybciej zalockujesz...inaczej jak strace locka a drony wczesniej maja target i wala samodzielnie, fakt ze jak rozwala cos to nie mozna juz drugi raz ich uzyc, bo np. nie mam nic zalockowanego

btw, masz talent morda, podoba mi text...dodalbym ze obowiazkowo na ew shipy powinno zakladac sie tracking computery (t2 , named) wtedy szanse na uzycie i przezycie wzrastaja wykladniczo...coz sprawdza sie zasada szybciej lockujesz w ew shipie, dluzej zyjesz

vulor

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 13, 2007, 12:46:32 »
dodalbym ze obowiazkowo na ew shipy powinno zakladac sie tracking computery (t2 , named) wtedy szanse na uzycie i przezycie wzrastaja wykladniczo...coz sprawdza sie zasada szybciej lockujesz w ew shipie, dluzej zyjesz
Taaa i jesteś tego pewien na 100%?

MightyBaz

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 13, 2007, 12:49:59 »
mozesz sobie wsadzic co chcesz...100%? hm...trudno powiedzec ze na 100%

vulor

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 13, 2007, 12:54:25 »
Pewnie, że mogę, tylko nie wiem po co tracking computer np. na takim BB z missile laucherami?

Wiesz do czego tracking computer służy?

Yogos

  • Starszy Moderator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 1 773
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Yogos
  • Korporacja: GBT
  • Sojusz: c0ven
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:02:53 »
Słówek sie czepiasz ;P Pewnie mu chodziło o sensor boostera.

Tyle że w shipach EW med sloty są na wage złota. I szkoda mi ich na boostera.
Na laczka poakuje 2xtargeting system subcontroller i lock jest już całkiem fajny.


Jedna uwaga Xarth jak dumpy to best named T1 bo mniej capa jedzą. I to aż o 1/3. A cap na shipach EW boli strasznie. O cpu nie wspomne.

http://www.eve-online.com/itemdatabase/EN/shipequipment/electronicwarfare/remotesensordampers/5302.asp

http://www.eve-online.com/itemdatabase/EN/shipequipment/electronicwarfare/remotesensordampers/1969.asp
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2007, 13:06:47 wysłana przez Yogos »

LosBekoczoS

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:05:26 »
Czy czasami tu nie chodzi o sensor boostera ??:D to dodaje predkosc lockowania a nie tracking cpu :D

marioosh

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:37:31 »
na dampenerach to ja się znam :) więc z tekstu o Marie Celste:
Cytuj
drony nie zaatakują nikogo będącego poza zasięgiem lockowania statku-matki
nie zgadzam się.. jeżeli przeciwnik wypuści dronki zanim go zdampujesz to masz przerąbane, bo one już nie wrócą tylko walą w ciebie. Jeżeli na odwrót, zdampujesz gościa i on potem wypuści dronki, to może jedynie tymi dronkami próbować zbijać twoje dronki, nie próbuj wtedy lockować jego dronek. Jeżeli jego dronka rozpierdzieli którąś z twoich to szukają innego celu i mogą zaatakować ciebie( atakują jeden z celów, które je lockuje )Gdy nie chcesz aby gosciu zbił ci dronki wystarczy co kilkadziesiąt sekund wezwać je do siebie, przeciwnik nie zdązy ich zlockować ponownie, prawda taka że ma to wpływa na dps ale czasem warto ten trick stosować. w gangu nie ma czasu na takie rzeczy :)

Cytuj
Należy też pamiętać, że dampy mają mniejszy zasięg niż jammery - około 40-50km.
bez skilli chyba.... ja dampuję z ok. 100km

fajny tekst... podoba mi się :)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2007, 14:02:27 wysłana przez Mario DelTorres »

Xarthias

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 6 512
  • Spamin' the World
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xarthias
  • Korporacja: GoonWaffe
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:44:43 »
Jak sie ma jakiegoś zbędnego med slota to pewnie, że można sensor boosta wsadzić...
Co do dampów t2/named - to raczej kwestia tego ile chcesz na te dampy wydać :)
Ja używam t2 i problemów z capem nie mam, ale fakt, że mam wymaksowane skille do capa, więc dla początkującego może być to rzeczywiście różnica. No i zapomniałem jeszcze dodać, że do takiego np Signal Suppresion (a pewnie i pozostałych skilli wzmacniających EW) trzeba mieć Electronics na 5. Ale to jest skill z serii "must have", więc i tak go trzeba zrobić.

Co do tych dron vs dampy - to jak znajdę chwilę to przetestuję, bo nikt z kim rozmawiałem nie jest tego pewien na 100%.
Przedwieczny.

ArchenTheGreat

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:48:26 »
Co do tych dron vs dampy - to jak znajdę chwilę to przetestuję, bo nikt z kim rozmawiałem nie jest tego pewien na 100%.

Jeśli jesteś zdampowany i masz 2km locking range to zawsze możesz wypuścić drony i następna osoba, która Cię zaatakuje zostanie również zaatakowana przez drony. Locking range statku jest brany pod uwagę tylko gdy chcesz bezpośrednio "sterować" dronami wskazując im cele. To samo dotyczy jammerów.

Goomich

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 13, 2007, 13:51:55 »
Jedna uwaga Xarth jak dumpy to best named T1 bo mniej capa jedzą. I to aż o 1/3. A cap na shipach EW boli strasznie. O cpu nie wspomne.

Podobnie jest z ECMami, best named są lepsze od tech2.

marioosh

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 13, 2007, 14:06:45 »
Cytuj
Jeśli jesteś zdampowany i masz 2km locking range to zawsze możesz wypuścić drony i następna osoba, która Cię zaatakuje zostanie również zaatakowana przez drony. Locking range statku jest brany pod uwagę tylko gdy chcesz bezpośrednio "sterować" dronami wskazując im cele. To samo dotyczy jammerów.
correct, chiałem tak napisać ale jakokś niezrozumiale wyszło :)

Cytuj
Podobnie jest z ECMami, best named są lepsze od tech2.
zgadza się, tylko że dampy t2 kosztują 900k a best t1 5mln..



Khan Soriano

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 13, 2007, 14:07:52 »
Co do tych dron vs dampy - to jak znajdę chwilę to przetestuję, bo nikt z kim rozmawiałem nie jest tego pewien na 100%.
Ja jestem pewien na 100%:P Sytuacja jest podobna jak z ECM, jezeli zdazysz wypuscic drony i wydac im rozkaz, a potem trafi cie EW to drony i tak robia swoje.

Dampy best named t1 (Phased Muon) kosztuja 'deczko' wiecej niz te 5m, ostatnio jak patrzylem 13m. Wszystko przez to ze t2 daja taki sam efekt wymagajac duuuzo wiecej cpu i capa. W praktyce powoduje to ze wsadzenie 2-3 t2 dampow na Pilgrima jest niemozliwe przy sensownej reszcie, natomiast Phased wejda idealnie.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 13, 2007, 14:11:38 wysłana przez Khan Soriano »

misao

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 08, 2007, 08:32:47 »
taka uwaga. co do sensor boostow: mozna uzywac lowlotowej wersji ( slabszej... ale nieznerfowanej w trinity:P) nazywa sie tp bodajrze sensor boost amplifier

Xarthias

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 6 512
  • Spamin' the World
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xarthias
  • Korporacja: GoonWaffe
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 08, 2007, 11:01:51 »
W trinity się trochę w EW pozmieniało. Jak to ogarnę to zrobię update.
Przedwieczny.

Soulless

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 08, 2007, 11:43:50 »
Pozmieniało się niewiele.
Ot zamiast uwalać dwa rodzaje efektu mocno, EW działa na oba słabo, albo po włożeniu skryptu - na jeden mocno, a na drugi wcale.
Przykładowo można do dampenera wsadzić zmniejszanie zasięgu, albo szybkości lockowania, albo nie wsadzić nic i mieć po trochu wszystkiego...

misao

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 08, 2007, 13:11:37 »
ecm shipy dostaly boosta. t1 maja 15% skutecznosci za level, t2 20%. ECMy nie maja skryptow bodajrze bo maja tylko 1 efekt. Jam. ( raspberry... only one man could dare to use raspberry on me... Lone Star....) nerfa ( bodz boosta jak kto woli) dostaly dampy. Podobnie Sensor boostery, targeting compy. Aczkolwiek lowslotowe pasywne odpowiedniki zostaly bez zmian.wiec moze warto pomyslec nad uzywaniem obu na raz?

Dalej oszy EW attack frigi. Kitsune jest mini rookiem. Hyena to wychodzi na to ze to bedzie uber tackle a nie EW ship ( 3 low sloty, ma bonusy do MWD i weba, wchodzi mwd, web, scram i injector....) galente i amarskich jescze nie ogladalam, ale gallente to damp ship iirc

Nerxes

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 08, 2007, 15:00:00 »
Jak do celestisa sie przyczepic nie moge to do BB owszem :)

Wiec mamy nooba 2-3miesiace w grze i co on niby moze? pojawiaja mu sie statki na over i...

1) Namierza statek
2) Sprawdza co to za rasa i czego uzywa
3) Sprawdza  ktory z jammerow pasuje do tego shipa
4) TADAM!!! wlancza moduly :)

Mozna goscia przygotowac (ustawic na jedna lub dwie rasy) lub jesli jest intel  to powiedziec "te dwa wlanczaj na tego goscia a reszta wlanczaj na tego.."

IMHO noob tackluje lub siedzi w noobbeesie zwieksza wtedy (wizualnie :P ) sile gangu i robi jako mieso armatnie (bo lepiej jak strzelaja w niego niz w kogos wartosciowego w BS na T2)

Ale wszystko kwestia tego co taki gosc soba reprezentuje i czy po tych kilkunastu tygodniach w grze orientuje sie chociaz w statkach (T1 i T2) swojej rasy.. czy panuje nad adrenalina i  czy potrafi szybko i sprawnie ogarnac to co sie dzieje na polu walki :)

misao

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 08, 2007, 17:15:57 »
imho tak. jako noob latalam spora iloscia BB i uwazam ze ze to jakis efekt mialo. B sa tanie., w mire i pomagaja opanowac adrenaline. a jak sie ma problemy z typami laduj sie multispectale i liczy sie na zajamowanie 1 celu, zawsze to `1 wylaczony z walki BS. trade noob za BSa to zxawsze cos nie?

Edit taka notka" Przekonaj nooba do lotu na PVP w BSie.....straci pierwszego i potem go na pvp nie obaczysz jak go bedziesz zumszac o bycia BSowym miesem armatnim. a jak pozwolisz mu nabrac obycia w tanich shipach to mozemu sie zabawa spodobac i sam sie bedzie prosil o pew pew
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2007, 06:30:09 wysłana przez Hoshino Rika »

ArchenTheGreat

  • Gość
Odp: Krążowniki EW czyli PvP dla noobów
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 09, 2007, 01:12:05 »
Mozna goscia przygotowac (ustawic na jedna lub dwie rasy) lub jesli jest intel  to powiedziec "te dwa wlanczaj na tego goscia a reszta wlanczaj na tego.."

IMHO noob tackluje lub siedzi w noobbeesie zwieksza wtedy (wizualnie :P ) sile gangu i robi jako mieso armatnie (bo lepiej jak strzelaja w niego niz w kogos wartosciowego w BS na T2)

Można dać mu tylko multispectrale i kazać jammować support. Na fregaty i cruisery wystarczy. A jak mu dasz tylko jedną rasę jammerów, każesz wyłączyć wszystko poza BSami na overview i posortować po typie statku to najgorszy noob powinien sobie poradzić.