Eve Online > NoobGarten
Witam i o drog? pytam...
gorakh:
--- Cytat: "Leviathan" ---Na pocz?tek chcia?em si? z Wami wszystkimi przywita? - cze?? :)
--- Koniec cytatu ---
Witam serdecznie!
--- Cytat: "Leviathan" ---
jak jest z pocz?tkuj?cymi graczami w tak dojrza?ym ?wiecie ? ...pogo? za coraz to lepszymi przedmiotami... ? Czy pocz?tkuj?cy gracz mo?e si? w tym wszystkim jako? odnale?? ?
--- Koniec cytatu ---
Warto znale?? grup? znajomych odpowiadaj?cych Twojemu charakterowi lub charakterowi ogrywanej przez Ciebie postaci.
Pocz?tkuj?cy gracz mo?e si? bardzo przyda? w wielu korporacjach. Nawet w tych nastawionych na walk?. Wi?kszo?? graczy stawia na brutaln? si??, chce zadawa? wi?cej uszkodze?, chce wi?cej pancerza. Niewielu zostaje przy ma?ych, acz moim osobistym zdaniem, daj?cych o wiele wi?cej zadowolenia statkach, gdy? niemal zawsze s? w samym centrum dzia?a? wojennych.
Ma?e i zwinne fregaty znajduj? miejsce w ka?dej operacji militarnej i niemal ci?gle odczuwa si? ich brak. Tyle zauzywa?y?em na przyk?adzie naszej korporacji. Nie powiniene? mie? wi?c problemu ze znalezieniem korporacji, która ch?tnie przygarnie Ci? do siebie.
--- Cytat: "Leviathan" ---
5. Tak z ciekawo?ci... jak w rzeczywisto?ci wygl?da sprawa z najpot??niejszymi statkami ? Czy faktycznie jest tak jak "strasz?" na oficjalnej stronie, ?e s? nie do osi?gni?cia dla przeci?tnych graczy, ma?ych korporacji ?
--- Koniec cytatu ---
Nie ma rzeczy niemo?liwych. Je?li czego? bardzo chcesz jeste? w stanie osi?gn?? to samodzielnie. Acz tytan b?dzie w tym wypadku wyzwaniem i?cie tytanicznym.
Z drugiej strony ka?dy statek ma swoje s?abe strony. Niejeden battleship zgin?? ju? pod ogniem kr??ownika czy kilku fregat.
Wielko?? to nie wszystko - liczy si? technika ;)
W Eve wi?ksze od brutalnej si?y ma znaczenie Twoja inteligencja, wiedza i tzw. smyka?ka do przedmiotu, którego zamierzasz si? podj??. Licz? si? równie? umiej?tno?ci nawi?zywania przyja?ni i zdolno?ci organizacyjne. Czasem mam wra?enie, ?e to znakomity trening do RL :wink:
Powodzenia pilocie
--
Gor
gorakh:
--- Cytat: "ireul" ---
--- Cytat: "gorakh" ---Czasem mam wra?enie, ?e to znakomity trening do RL :wink:
--- Koniec cytatu ---
ekhrm. prosze powycierac moja herbate.
ludzie, nie oslabiajcie mnie ideologia na sile. to TYLKO gra. jeszcze do tego kiepska.
--- Koniec cytatu ---
Jaka tam ideologia znowu. Zeby nie daleko szukac - polataj sobie z headsetem na glowie przez pare godzin sluchajac/wydajac komandy po angielsku - niejednemu moze sie jezyk polepszyc co sie wprost przeklada na korzysci w RL.
Tomash Kovahlsky:
Od samego wydawanie komend, to sie 10 slow nauczysz (warp, jump, align, itp...)
Natomiast, jesli dodatkowo prowadzicie luzne rozmowy na TS... to i owszem... :)
pticu:
jeszcze "primary, secondary target, align to safe, run, all warp out!" :]
Ellaine:
Zabawa jest naturalnym, pierwotnym sposobem czlowieka (i wielu innych stworzonek) na nauke.
Kotek uczy sie polowac przez zabawe, w spoleczenstwie pierwotnym dzieci bawia sie grami, ktore ucza chlopcow byc mysliwymi a dziewczynki matkami. W spoleczenstwie wspolczesnym maja te same gry (z ktorych jednak maly pozytek). Calkim male dziecko w zabawie uczy sie poslugiwac przedmiotami, mowic, chodzic, rozumiec swiat. Nowoczesne szkolnictwo ma tyle gro-podobnych technik nauczania ile sie udalo wymyslic.
Po 10 latach nauki historii w szkole i lacznie moze 2 miesiacach Europy Universalis, Medieval - Total War i przygotowywania materialow do Ars Magiki, wiecej pamietam z gier niz ze szkoly.
W kazdej zlozonej gierce (jak eve) czlowiek uczy sie bezbolesnie i naturalnie ton informacji, ktore w przypadku studiow wzbudzalyby placz i zgrzytanie zebow (tylko 3 dni do kolokwium a ja musze wkuc zasiegi i trackingi czterdziestu roznych laserow :((( ). Owszem, eve nie jest szczegolnie edukacyjne, tj nie uczy sie z niego nic szczegolnie pozytecznego, ale nie ma nic nadzwyczajnego w tym, ze przy okazji czlowiek sie czegos nauczy, chocby tego angielskiego. Poprostu przy zabawie, uczenie sie przychodzi samo z siebie.
Do tego obilo mi sie o uszy, e ktos pisal prace magisterska o ekonomii w wirtualych swiatach w oparciu miedzy innymi o Eve (ktore bylo tam zreszta wychwalane pod niebiosa jako gra dobrze oddajaca rynek).
Jesli idzie o kiepskosc, wymien jakies lepsze gry komputerowe, ja znam tylko cywyilizacje I i Total Annihilation :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej