Eve Online > Dyskusje ogólne

Czas na dramę. Czy EVE umiera?

<< < (56/73) > >>

Qlko1:

--- Cytat: xantinos w Lutego 09, 2016, 12:49:53 ---Dyskusja z Wami przypomina pewną piękną bajkę :)
http://basnie.republika.pl/noweszatycesarza.htm
Gdzie moja skromna osoba występuje w roli małego dziecka ...

--- Koniec cytatu ---
Twoja osoba nie jest skromna, to raz.
Dwa, że Twoja osoba (niech będzie w roli małego dziecka) próbuje wszystkim dzieciom w przedszkolu narzucić swój sposób zabawy, twierdząc, że ich sposób zabawy jest głupi. Problem w tym, że używa przy tym argumentów nieokraszonych jakąkolwiek logiką, a "zabawka", którą dzierży w  dłoniach tłumaczący, to kawałek gówna - świeży i błyszczący - ale jednak gówna.

Czytając całokształt Twoich wypowiedzi widać jedno. Z EvE Ci nie wyszło. Twoim pomysłem na istnienie w tej grze było tępe farmienie i Twój piękny, aczkolwiek nieskomplikowany umysł z ulgą przyjął przejście do tytułu, gdzie najbardziej wyrafinowaną czynnością, jaką trzeba wykonać, jest najechanie na odpowiedni punkt myszką i użycie palca wskazującego. Gry pokroju Twojego cuda mają jedną niesamowitą właściwość. Nie ma przegranych. Tu nawet najcięższy idiota od czasu do czasu wygra jakiś mecz i poczuje się czempionem. Smutna prawda jest taka, że w to Twoje coś przy odrobinie wysiłku można zapewne nauczyć grać nawet przeciętnie rozgarniętą małpę. Brak głębi, brak strategii, brak konieczności myślenia długofalowego. To Twoje coś jest równie podobne do EvE jak krowa do konia wyścigowego. I jedno i drugie ma cztery nogi.

Czasem naprawdę trudno być tolerancyjnym i kulturalnym, zwłaszcza jeśli ktoś wpieprza się na siłę ze swoim zdaniem i wpycha Ci je nachalnie przed nos nie rozumiejąc słowa "nie".

xantinos:
W większości zgoda z jednym tylko się nie zgadzam 5 letnia córka mojego kumpla z klanu sama kliknęła look target i rozwaliła melkiem t2 frejke ammarów na jedna salwę, wiec nie dyskutujmy już o złożoności walki proszę.
Ja mam swój ogląd reszta inny każdy zostaje przy swoim koniec czas popracować.
I tak zrobiłem wam ruch na centrali za dwa tygodnie z góry :)

Soulscream:

--- Cytat: xantinos w Lutego 09, 2016, 12:30:31 ---To widać trochę pewnie kultury Ci brakuje, ale w EVE to niepotrzebne pamiętam dyskusję na starym polishu na poziomie gminnej podstawówki coś pięknego.

--- Koniec cytatu ---

Hahahaa, napisz mi jeszcze coś, że jako Polak powinienem grac tylko z Polakami i zaraz wypisz wymaluj 2008 rok. Dzięki stary ale nieźle się ubawiłem.


ps. Pieprzysz jak potłuczony porównując mmo do zręcznościówki, ale co tam. Czekam na artykuł o dramach szpiegowskich w Forbsie jak pisali swego czasu o Eve . Swoją do czego to doszło, bym bronił tej zrąbanej gry :(.

GlassCutter:

--- Cytat: xantinos w Lutego 09, 2016, 13:37:36 ---W większości zgoda z jednym tylko się nie zgadzam 5 letnia córka mojego kumpla z klanu sama kliknęła look target i rozwaliła melkiem t2 frejke ammarów na jedna salwę, wiec nie dyskutujmy już o złożoności walki proszę.

--- Koniec cytatu ---

No właśnie, może lepiej nie dyskutujmy, wstydu sobie oszczędź.

xantinos:
"Jak sam zauważyłeś, każdy slot ma określoną grupę modułów które tam wsadzisz i sprowadza się to do wyboru z pośród kilku pozycji. W EVE do jednego slotu możesz wstawić dziesiątki rodzajów różnych części."

Tak do każdego slotu masz po kilkanaście rodzajów ulepszeń gdzie tu różnica, a nawet mam wrażenie, że jest więcej modyfikacji niż w eve.

"I w tym jest problem, że każdy statek ma określone sloty na określone moduły i z góry wyznaczoną swoją rolę na polu walki. Nie zrobisz ze statku nic ponad to co twórcy przewidzieli bo mechanika cię blokuje."

Po to masz 3 rasy w grze , a każda z nich statki rożnych typów żebyś latał tym co ci pasuje po to jest to drzewko badań możesz sprawdzić co będzie na końcu i ta droga pójść podobnie masz w eve przecież nie zrobisz frejki t2 bez t1 i dodatków, a jak je masz to nie polecisz bs albo bc bo musisz je wyskalować czy nie?
Rożnica jest w sposobie efekt ten sam.

"Naciągasz fakty żeby uzasadnić pomysł, że Star Conflict to następca EVE. A propo da się wstawić więcej niż jedną pukawkę? Są 2 rodzaje broni, główna na LPM i rakiety na PRM. W EVE też masz tylko 2 rodzaje broni, jedna pod LPM i rakiety na PPM?"

Nie grałem w eve ostatnio, ale nie ma chyba możliwości używania laserków, rakiet, i rail gun na raz chociaż jak się postarasz ale czy to ma sens ?
Statki maja bonusy do broni i takich broni się używa na nich zazwyczaj. Co do rodzai broni jest thermal , kinetic i EM różne warianty i rodzaje, może rakiet jest mniej, ale i tak do pvp mało kto ich używa tu i w eve też.
W eve czasem masz wszystkie bronie na jeden klawisz, a w innych na kilka przycisków, ale jest inny system lotu statkiem więc masz czas na zabawę klikaniem f1,f2 ,itd bo statek sam leci tutaj musisz go pilotować :)

"Tiery są pomyślane podobnie jak w WOT. Piątki mają się mierzyć z piątkami a dychy z dychami. Jak zagrasz piątką przeciwko dziesiątce to masz niewielkie szanse bez względu na upór. Więc grinduj tygodniami i zbieraj EXP"

Masz widełki już dziś o tym pisałem jest start pvp nie wiem 1-3 chyba potem  3-8, a potem się dowiem jak doskiluje jaki kolejny poziom pewnie 9-15 i nie masz racji, spokojnie da się zabić 5 poziomem 8, a nawet 3 sprawdź w grze nick stankowm mam medale za taki czyn żeby nie było, że zmyślam.

"Masz w EVE EXP który dostajesz po każdej bitewce i za który rozwijasz drzewko badań (czytaj: odkrywanie nowych) statków?"

No nie, ale wygląda to podobnie w eve masz SP na dzień musisz utrzymywać konto długo, żeby doskilować wszystko nie musisz grac tylko opłacać konto i zmieniać badania.
Tutaj twoje zaangażowanie w grę ma odzwierciedlenia w postępach, dużo grasz szybciej się rozwijasz, mnie to bardziej odpowiada.

"Kilkasz "Do boju!", strzelasz, giniesz, respawn, strzelasz, giniesz, respawn, strzelasz... A w hangarze klikasz "Naprawa" i gotowe. To masz w EVE?"

W eve lądujesz w clonowni bez kasy i możliwości dalszej gry, tutaj płacę naprawę i próbuje ponownie starając się nie popełnić błędu drugi raz jedyna różnica jaką widzę.
Jak wiesz jak grać tu i tu przeżyjesz i coś zrobisz mnie pvp zajmuje dużo dłużej niż 3 sekundy nawet jak mam zespól małp bo i takie się zdarzają.
Wyobraź sobie, że mam gry kiedy mój team wygrał i nikt nie zginął przez cała grę ani razu :)  zresztą jest odpowiednie odznaczenie do sprawdzenia :)

"I wmawiasz innym że za mało grają by się wypowiadać, a sam znasz pewne sprawy tylko z YT"

Troszkę to krzywdzący zarzut pod moim adresem z Twojej strony fakt byłem złośliwy odrobinę może niesłusznie, ale to co pisałeś wcześniej się o to prosiło.
Dziś planuje wbić 8 poziom na Guardian mam 7 inżyniera i 6 fregaty dowódczej nie wiem czy to dużo grania czy mało sam oceń ale wypisuję tylko to co sam sprawdzę w grze staram się nie powielać nie sprawdzonych opinii czy też porad.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej