Autor Wątek: Inwestorzy i dłużnicy  (Przeczytany 9541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Inwestorzy i dłużnicy
« dnia: Marzec 30, 2015, 22:30:50 »
Wypociny, które przeczytacie niżej, to bardziej luźne przemyślenia i garść porad, niż spójny i logiczny poradnik. Nie odkrywam Ameryki, nie sprzedaję pomysłu na sukces. Miałem potrzebę się tym podzielić, a że internet wszystko przyjmie, to się dzielę.

Podobno dobre poradniki zaczyna się od mądrego cytatu, to ja też pier*olnę, a co:
Cytuj
Zasada nr 1: Nigdy nie trać pieniędzy. Zasada nr 2: Zawsze pamiętaj o zasadzie nr 1.

Jest pogląd, że ludzi można podzielić na dłużników i inwestorów. Podział ten wynika nie tyle z zasobności portfela czy ilości pieniędzy na koncie, a raczej ze stanu umysłu i nastawienia do pieniędzy. Jeśli się głębiej zastanowić, to faktycznie, duża część populacji żyje na kredyt, ewentualnie na krawędzi ledwo dopinającego się budżetu - a w domu telewizor na raty, talerz polsatowski na dachu i dwa auta na podwórzu. Jak zapytasz, to się okaże że "bieda, kasy nie ma, a Tusk to złodziej i ch*j i to nie moja wina".
Niby w EvE nie ma takich problemów (bo kto by grał w grę gdzie wciela się w postać biedaka), ale każdy nowy na początek dostaje magiczną poradę:
Cytuj
lataj takim statkiem na którego stratę Cię stać
Oznacza to dokładnie tyle, że nad każdym z Nas wisi limit gotówkowy, i wyżej dupy Panie nie podskoczysz. Limitu znieść się nie da, ale zamierzam udowodnić, że na przesunięcie go stać każdego.

Najbardziej popularną metodą zarobkowania przeciętnego playera w EvE jest farma. Pod tym majestatycznie brzmiącym terminem kryje się w zasadzie każda forma mniej lub bardziej odmóżdżającego procesu zdobywania ISKów.
Za przykład posłuży Ishtar strzelający do krzyżyków w 0.0. Zarabianie w ten sposób przyniesie około 60mln ISK na godzinę. Zakładając, że przeciętny gracz będzie miał 2h czasu dziennie daje nam to  120mln. Istotnym jest fakt, iż niezależnie od skilli, zasobności portfela i terenu gracz nie jest w stanie wpłynąć znacząco na wielkość wypłaty. Jest stała.Oznacza to, że zaciekle farmiąc w tydzień uzbieramy 840mln, w ciągu miesiąca 3,36b.

W tym punkcie większość graczy się zatrzymuje. Jest to moment, w którym większość powie: trudno, samo się nie zrobi, muszę czymś latać, uzbierać na plexa, na carriera, dreda, matkę itp. To jest pozycja dłużnika.

Aby przejść dalej należy zadać sobie kilka pytań:
1. Ile ISKów potrzebuję na bieżące wydatki?
2. Ile ISKów mogę wygospodarować na inwestycję?
3. Jak i w co powinienem zainwestować?
Jeśli okaże się że do pierwszego wystarczy, a chociaż 200 czy 300mln luźnych środków się znajdzie, możemy zacząć działać.

Najważniejszym czynnikiem wpływającym na rentowność inwestycji jest ryzyko i jego stosunek do zysków. Nie odkryję Ameryki jeśli powiem, że zysk ma być jak największy a ryzyko minimalne. Najprostszym i zarazem najbezpieczniejszym sposobem inwestowania jest handel w 0.0

HANDEL W 0.0
Popisywanie się definicją jest bezcelowe, dla uproszczenia więc przyjmijmy, że istotą handlu jest przeniesienie ISKów od niecierpliwych i potrzebujących na rzecz cierpliwych i przewidujących. 
Dla nas możliwości obrotu towarem są dwie:
1. szybko sprzedajemy potrzebującym - drogo,
2. kupujemy od niecierpliwych - tanio.

Ponieważ z założenia tego "poradnika" mamy awersję do ryzyka, zależy nam na inwestycji, w której bariera wyjścia jest żadna lub skrajnie niska czyt. jak się coś spieprzy to nie oberwę po kieszeni.

Na start należy wykluczyć sprzedaż ponieważ:
1. Jeśli stacja zmieni właściciela, zostaję bez dostępu do stuffu za zakładane 300mln. ISKI są zamrożone na długi czas.
2. Musiałbym kupić wszystkiego po trochu żeby to zeszło, poza oczywistymi dobrami jak amunicja i drony w zasadzie ciężko przewidzieć co komu i kiedy będzie potrzebne. ISKI są zamrożone na długi czas.
3. Jeśli będzie ruchawka to popyt na mój towar może urosnąć bądź zmaleć, zależnie od obranej doktryny i przebiegu walk. Ryzyko duże i wynik trudny do przewidzenia.

Zostaje nam kupno. Dlaczego skupowanie towaru jest fajne:
1. Wystawioną ofertę kupna można zwinąć praktycznie bez konsekwencji. Bez odpowiednich skilli tracimy około 1mln za każde 100mln buyordera.
2. Nie są konieczne regularne dostawy towaru, nie trzeba za tym biegać.
3. Ofert kupna zazwyczaj w 0.0 jest mniej. Ludzie skupiają się na przywożeniu towaru do 0.0
4. Nie musimy zastanawiać się nad asortymentem, kupujemy to co w danej okolicy wypada z NPC.

W praktyce:
- Potrzebujesz między 20-30 tradeslotów (2-3 dni skillowania).
- Pomyśl na jakim obszarze chcesz kupować towar - wybierz odpowiednią stację i zasięg. Latanie za  przedmiotami po całym regionie bywa frustrujące. Czasem wystarczy jeden dobry system farmerski.
- Przemyśl co chcesz kupić. Najlepiej zbierz loot z kilku anomalii i zobacz co się opłaci.
- Ustal jaki % chcesz zarobić na każdym z przedmiotów. Im bardziej będziesz pazerny, tym mniejszy obrót. Z drugiej strony będzie mniej pilnowania i wyższa stopa zwrotu na każdy zainwestowany ISK.
- Jak często trzeba modyfikować buyordery? Zaglądam raz dziennie, w sumie przejrzenie tego to jakieś 2 minuty.

NO TO ILE MOŻNA STRACIĆ?
Zakładając buyordery na 30 slotów na 300mln, i cenę skupu powiedzmy 50% Jita (możecie mi wierzyć, że to całkiem łaskawa stawka :) ) towar w stacji mamy po 2 tygodniach.
Podsumowując, łącznie za 30 minut aktywności zarabiamy 300mln na czysto jeśli kurier dowiezie to potem do Jity.

Wątpliwości, pytania i skargi do tego momentu (warte wspomnienia):
Cytuj
to w null nie ma juz botów handlujących?
Są wszędzie, za pomocą kilku prostych zabiegów można zmusić takiego misia do zaprzestania używania makro przestawiającego cenę, przestanie mu się opłacać. Druga kwestia, że jeśli czujesz presję na jakimś towarze, to nie ma co się wpychać, zrezygnuj na rzecz innego.
Cytuj
On mowi o terenach rentierskich.
Tak naprawdę mówię bardziej o mechanizmie niż prawach wynikających z lokalizacji. Miejscem nie musi być konkretna stacja w 0.0 rentierskim, nie musi być rentierskie 0.0, ba, nie musi byc nawet 0.0. Przykładem jest skup towaru milicyjnego w najbardziej popularnych miejscach wymiany. Przebicie około 30% na sztuce.

Cz. 2
Właśnie przebrnąłeś przez etap 1. Nie znaczy to, że należy zostawić go za sobą i więcej do niego nie wracać. Wręcz przeciwnie, niezależnie od tego jak zasobnym portfelem inwestycyjnym będziesz zarządzać, warto wciąż korzystać z tych prostych narzędzi. W końcu to wypłata do 10mln na minutę poświęconego czasu. Patrząc na zagrożenia i ryzyko, praktycznie darmowa forsa.

Kolejny krok wymaga już „konkretnej” inwestycji i chociaż szczątkowej wiedzy mikroekonomicznej.
Station Trade
Zaczniemy od wymagań:
- Dyspozycyjna postać z minimum 50 trade-slotami. (150 slotów i bazowe skille obcinające opłaty na lvl4 to około 2 tygodni skillowania).
- Minimum 1b ISK (youtubowe poradniki mówią o 100 czy 200m, ale łatwiej i przyjemniej pierwszy 1b wyfarmić niż uciułać z tak niskiego progu).
- Wolny czas (20 minut na jedną sesję, im więcej sesji w różnych godzinach tym lepiej, przyjmuje się że minimum dwie) – w tygodniu dysponuję jedynie blokiem 20minutowym wieczorem, też działa.
- Hub handlowy (dostosowany do naszego wolnego czasu i ilości graczy na rynku).
- Elementarna wiedza mikroekonomiczna i nieco bardziej rozbudowana o EvE.

By móc iść dalej należy wprowadzić kilka informacji (od razu zastrzegam że jest to barbarzyńskie uproszczenie, więc możecie darować sobie cytowanie podręczników i wikipedii).
Cenę danego towaru kształtuje popyt i podaż. Popyt to zapotrzebowanie na dane dobro wyrażone w cenie i ilości ofert. Podaż to wyrażona w ilości i cenie oferta sprzedaży danego dobra. Wiązka tych ofert tworzy ograniczony terytorialnie rynek. Im mniejsza podaż i im większy popyt tym większa cena danego produktu. Uff, tyle.

NO I CO Z TEGO WYNIKA?
W handlu stacjonarnym bierzemy udział w tworzeniu i jednego i drugiego. Zasada jest banalna, należy kupić tanio i drogo sprzedać. To co bezwzględnie musimy wiedzieć to:
- co wpływa na podaż - skąd bierze się dany przedmiot (rozbudowana wiedza o EvE), czy ktoś może łatwo manipulować jego dostawami na rynek (na przykład high end moony, produkcja t2 wybranych komponentów, wybrane statki t1), tego typu przedmiotów będziemy się wystrzegać,
- jaka jest ilość ofert kupna i sprzedaży na przestrzeni 1-3 mc. Nie ma sensu ładować się w obracanie towarem, na który nie ma zapotrzebowania,
- kształtowanie się ceny w „długim okresie” ostatniego roku – kupno np. 100 Invu t2 na szczycie i sprzedaż w dołku może być wybitnie głupim pomysłem,
- Ilu ludzi będzie nam przeszkadzać – wpływa wybór HUBa, jeśli możesz sobie pozwolić na jedną czy dwie sesje w ciągu dnia, odpuść sobie Jitę, zwyczajnie się nie dopchasz do kupna towaru.

Poświęć pierwsze pół godziny (ze stoperem w dłoni, nie na odpier*ol) na obejrzenie locala, statystyk jumpów i ilość transakcji w danych hubach, sprawdź ruch w różnych godzinach. Wybierz coś dla siebie. Następnie zaparz sobie kawę/weź browarka w dłoń i poświęć 1-2h na poszukanie przedmiotów do handlu, zapisuj interesujące przedmioty w quickbarze. Potrzebujesz informacji o wielkości obrotu każdego dnia, nominalnej różnicy między najwyższą ceną kupna i najniższą ceną sprzedaży oraz różnicy wyrażonej w %.
Po co różnica nominalna?  Ta powie nam ile zarobimy konkretnie na danym przedmiocie przy założonym wolumenie sprzedaży. Co z tego że % będziemy mieć przebicie 100% jeśli dziennie jesteśmy w stanie sprzedać 10 jednostek towaru z zyskiem 20k ISK na sztuce.
Po co różnica wyrażona w %? Ta zobrazuje nam jak dużo ISK trzeba zamrozić w oczekiwaniu na zysk. Co z tego, że zysk nominalny będzie powiedzmy 10mln na jednostkę towaru, skoro oznacza to zamrożenie 200mln ISK.

Mając zebraną listę (powiedzmy 50 towarów) warto jeszcze raz przejrzeć ją pod kątem obrotu i % różnicy cen tak, by przy ograniczonej jeszcze liczbie trade slotów i gotówce móc wycisnąć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Z czasem asortyment rozszerzy się na nieco mniej intratne pozycje, większe znacznie będzie miała skala obrotu niż % na danym towarze.

Ponieważ to co czytacie ma za zadanie przede wszystkim uświadomić o dostępnych możliwościach i narzędziach, techniczne kwestie związane z pozyskiwaniem wyżej wymienionych informacji oraz wystawianiem orderów wyjaśnione zostają przez pierwsze 30minut tego poradnika.
https://www.youtube.com/watch?v=TbH-JMMFj44

ILE MOŻNA STRACIĆ?
Ulokowałem nowostworzoną postać w jednym z mniejszych hubów handlowych. W ciągu 2 tyg. z darowanych 800mln i 50 tradeslotów, wartość aktywów rozrosła się do: 200mln hangar + 400mln wallet + 600mln sellorders + 1000m buyorders = 2,2b. Ze względu na zmienność cen można założyć korektę +/- 200mln. Zakładając czarny scenariusz na czysto  1,2b – czyli wynagrodzenie ok. 200mln/h (zakładając poświęcone 6h w ciągu tych 2 tygodni). Dodam, że nie jest to górna granica. W miarę poznawania struktury rynku oraz zmianie dostępnej ilości środków i slotów handlowych, ratio ISK/h ulega znacznej poprawie, teraz cieszę się zyskiem na poziomie 200-300m ISK/h. Jeśli przez pierwszy miesiąc handlowania osiągniesz połowę tego wyniku czy nawet mniej, nie przejmuj się. Wypłata jest w dużej mierze odzwierciedleniem zdobytego expa.
Dodatkową korzyścią jest systematycznie zdobywana wiedza, którą wykorzystamy w etapie 3cim.

Cz3
Następny poziom wtajemniczenia jest dla nas dostępny w sytuacji, gdy zgromadzona ilość kapitału jest tak znaczna, że pozwala na spokojną konsumpcję przez dłuższy czas. Co przez to rozumiemy?
1. Mam dość isków by z powodzeniem inwestować na poziomie etapu 1 i 2
2. Mam dość isków by kupować i tracić zabawki w pvp przez następne kilka miesięcy
3. Nie ma obawy, że nie będę miał na plexa (pomijalne jeśli płacimy w PLNach)
4. Nie muszę bać się utraty płynności jeśli moją dziurę napadną wikingowie, a sąsiad w 0.0 zabierze mi grabki.

NO DOBRA, TO ILE TO JEST?
Dla mnie jest to kwota około 10b + 12 plexów. Każdy ISK powyżej tej wartości uznaję za wolny do przeznaczenia na inwestycje.  Dla każdego z Was wartość ta będzie inna, warto zrobić rachunek sumienia i zastanowić się, ile tak naprawdę potrzebuję żeby czuć się bezpiecznie. O, to jest dobre określenie, określ kwotę, która da Ci poczucie bezpieczeństwa.

DLACZEGO MA BYĆ TO TAK DUŻO?
Przede wszystkim dlatego, że w odróżnieniu od skupowania towaru z określonego terytorium czy handlu stacjonarnego, w tym wypadku będziemy (między innymi) inwestować w „długim” okresie. Oznacza to konieczność zamrożenia znacznej części kapitału na minimum kilka miesięcy. A przez ten czas może wydarzyć się wszystko (wizji armagedonu roztaczać mi się nie chce, niech więc zadziała wasza wyobraźnia). 

By przejść dalej musimy odwołać się do wcześniej wspomnianych terminów popytu i podaży (znów barbarzyńsko upraszczając), a także pojęcia „asymetria informacji”.
Asymetria informacji i God bless patchnotes.

1. Wartość każdego towaru określona jest przez wiązkę cech. Dlaczego? Im więcej pozytywnych cech ma dany towar tym większy popyt.
2. Na cenę danego towaru wpływ ma także ograniczona dostępność. Im trudniej uzyskać dany towar tym wyższa cena. W skrajnych przypadkach można pominąć wiązkę cech, do akcji wkracza duch kolekcjonera.
3. Jednym z powodów niedoskonałości rynku (różnych ofert cenowych na ten sam towar o tej samej jakości) jest asymetria informacji, czyli niejednakowa dostępność do informacji poszczególnych graczy na rynku. Jak nietrudno się domyślić Ci, którzy dysponują informacją lepszej jakości są na wygranej pozycji.

Mając te trzy zasady możemy pokusić się o poszukiwanie towaru, którego podaż jest ograniczona a wiązka cech atrakcyjna, lub towaru którego wiązka cech może ulec zmianie w sposób powodujący wzrost popytu. Gdzie szukać takich informacji? PATCHNOTES!

CZY TAKIE DOBRA W OGÓLE ISTNIEJĄ?
Tak, w „realu” za podręcznikowy przykład służy ziemia. Liczebność przedstawicieli rodzaju ludzkiego cały czas rośnie, ilość przestrzeni życiowej nie zmienia się w znaczącym stopniu. Dlatego właśnie kupno nieruchomości jest uznawane za tak atrakcyjną i bezpieczną inwestycję. W długim okresie wartość nieruchomości rośnie przynajmniej tak samo dynamicznie jak poziom inflacji.

W EvE będą to wszystkie przedmioty, które CCP dorzuca na okazję eventów, a które do czegokolwiek się nadają. Nawet jeśli ich ilość nie jest stała, a po prostu przyrost mocno ograniczony (gnosisy), to i tak należy oczekiwać sensownego wzrostu ceny w czasie. Spowodowane jest to nasyconym w dużym stopniu popytem w początkowym stadium, bo przecież każdy gracz dostaje podarowany przedmiot do własnego hangaru. W miarę czasu, jak część tych przedmiotów zginie spalona we wraku, handlarze zgromadzą większe ilości, a hajsekowe kerbiry wyprzedadzą "bo po co mi to", sytuacja powoli zaczyna się odwracać. Okazuje się, że popyt staję się coraz bardziej rozdrobniony (jest coraz więcej oferentów na zakup) a podaż skupiona w małej ilości bardziej pazernych rączek. Ceny nieubłaganie systematycznie idą w górę. Kupienie np. leopardów, gecko, victorineuxów w ciągu pierwszego tygodnia i odłożenie na półkę na pół roku, to inwestycja może nie wyjątkowo dochodowa (bo zwrot 100% przestaje być piękny w perspektywie pół roku czy roku oczekiwania), ale względnie pewna i bezpieczna. Hej, masz kupę kasy, naprawdę Ci się spieszy?

Druga sytuacja do zarobienia paru groszy pojawia się w momencie gdy CCP zaczyna grzebać w mechanice produkcji czy cechach statku. Zmiana statystyk danego towaru to ingerencja w wiązkę cech, które wpływają na popyt. Idealnym przykładem było wprowadzenie Planetary Interaction. Przeczytanie patch notes (należało się upewnić że CCP nie przewiduje okresu przejściowego) i krótka rozmowa z gościem, który bawił się tym na SISI doprowadziły mnie do wniosku, że przez pierwsze miesiąca produkcja graczy nie ma najmniejszych szans zaopatrzyć wszystkich zainteresowanych, będą chętni na paliwo POSowe (głównie Ci, którzy nie przeczytali o zmianach na czas i nie zrobili zapasu - asymetria informacji). Do dziś pluję sobie w brodę, że kupiłem paliwo tylko za kilka b.

W obu opisanych wyżej wypadkach trzeba wiedzieć co nieco o EvE. Musisz doskonale wiedzieć do czego podarowany od CCP statek się nada i oszacować jak dużo tego spadnie w ciągu kolejnych miesięcy. Dodatkowo należy ocenić, czy w pierwszym dniu szalonego skupu sprzęt nie jest przeszacowany (bywało i tak np. w przypadku gnosisa). 
W przypadku zmiany mechaniki produkcji musisz oszacować czy dany towar wyprodukować będzie łatwiej czy trudniej. Kolejne godziny i dni spędzone na przeglądaniu marketu sprawią, że nie będzie potrzeby tego dokładnie przeliczać i zastanawiać się nad tym.

Po pewnym czasie człowiek zaczyna po prostu wiedzieć. Czego sobie i Wam życzę.

Na koniec kilka słów wyjaśnienia. W tych kilku linijkach tekstu określiłem jedynie najbardziej infantylne i w mojej opinii najbardziej bezpieczne metody inwestowania ISKów. Doskonale zdaję sobie sprawę, że istnieje wiele mechanizmów, technik i narzędzi do wykorzystania, zostały one jednak celowo pominięte, głównie ze względu na wyższy stopień skomplikowania i wyraźnie wyższe ryzyko towarzyszące inwestycji.

Dziękuję za uwagę.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2016, 20:10:16 wysłana przez qlko1 »

Ptysiu

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 733
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Ptysiu
  • Korporacja: The Eye Of Chaos
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 30, 2015, 22:38:22 »
Oj Qlko, aż mi się pejsiki z ekscytacji jakoś bardziej poskręcały od lektury. Dajesz dalej :D
"Twoja stara jest tak gruba, że zamyka stałkę jednym jumpem." - Trol Anonim

Trial:

https://secure.eveonline.com/trial/?invc=80cbb5d1-2816-4276-8507-098de6f39fda&action=buddy

Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 244
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 30, 2015, 23:39:52 »
Dobre, Qlko masz plusa jak przeinstaluje windowsa:p Będziesz pisał coś o hs-hubach?
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?

Ulf Nitjsefni

  • Świeżak
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 132
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Ulf Nitjsefni
  • Korporacja: Ministry of War
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 31, 2015, 00:58:39 »
Ciekawie...jeszcze sposoby wywiezienia z 0.0 do jita tak żeby miejscowi nie palnęli mnie w łeb bym poprosił :D

Doom

  • Wielki Inkwizytor
  • Administrator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 7 319
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Mandoleran
  • Korporacja: ULF
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 31, 2015, 06:38:00 »
black frog :P

W bitwie nie liczy się ten kto ma pierwsze słowo. Liczy się ten kto ma ostatnie.

Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 244
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 31, 2015, 07:09:40 »
Żaden blackfrog, przeciez będąc w null praktycznie musisz być w jakimś korpie. Im większy korp tym więcej ludzi im więcej ludzi tym większy obrót będzie na stacji. Każdy szanujący sie korp z ns ma swoją logistyke, więc z wywozeniem zakupów to jest zerowy problem i dużo taniej niż black dróg ;)
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 31, 2015, 07:47:19 »
Dobre, Qlko masz plusa jak przeinstaluje windowsa:p Będziesz pisał coś o hs-hubach?
Tak, Hs huby też dostaną swój rozdział.

Azbuga

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 536
  • w poszukiwaniu idealnego statku do solo :)
    • Zobacz profil
    • teaching by touching
  • Imię postaci: Azbuga
  • Korporacja: teaching by touching
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 31, 2015, 07:49:45 »
to w null nie ma juz botów handlujących? pamiętam czasy gdzie kupienie czegoś buy orderem było niemożliwe?
Some Men Just Want to Watch the World Burn

Anthar

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 508
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Anthar Thebess
  • Korporacja: REPUBLIKA ORLA
  • Sojusz: C0VEN
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 31, 2015, 08:53:31 »
to w null nie ma juz botów handlujących? pamiętam czasy gdzie kupienie czegoś buy orderem było niemożliwe?
On mowi o terenach rentierskich.
Jestes nowy?
C0ven to najwiekszy i najstarszy polski sojusz w EVE!

GlassCutter

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 881
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: GlassCutter
  • Korporacja: Zabijaki i Pijaki
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 31, 2015, 09:47:24 »
No tak, w końcu rentierzy nie stosują botów, taka patologia to tylko w npc 0.0 ;)
Keeping points on you noobs!


Bo EVE to szit

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 31, 2015, 11:07:51 »
Bump, cz2.

SokoleOko

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 6 099
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: SokoleOko
  • Korporacja: V0LTA
  • Sojusz: Triumvirate.
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 31, 2015, 11:38:59 »
Dobra robota, szacun na dzielni :)


No sov, no blues, no prisoners taken, no fucks given...

GlassCutter

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 881
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: GlassCutter
  • Korporacja: Zabijaki i Pijaki
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 31, 2015, 11:56:30 »
Kula dawaj fulla ;)
Keeping points on you noobs!


Bo EVE to szit

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 31, 2015, 21:32:43 »
Bump cz3

Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 244
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 01, 2015, 14:14:48 »
Qlko fajnie się to czyta ale słabo to widzę  ::)
Czyli mówisz, że duże Trade Huby są złe?
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 01, 2015, 14:38:38 »
Qlko fajnie się to czyta ale słabo to widzę  ::)
Czyli mówisz, że duże Trade Huby są złe?
Nigdzie tak nie napisałem.
Przewagą małych trade hubów jest mniejsza ilość oferentów. Im mniej graczy na rynku tym mniejsza konkurencja. Im mniejsza konkurencja tym większe rozwarstwienie cen (na ogół). Dodatkowo im mniej graczy tym mniej problemów z pozycjonowaniem swoich ofert (mniej ludzi klika "przebijam o 0,01 ISK").

Przewagę dużych Trade Hubów stanowi skala obrotu. Oczekuj raczej niższej marży i większych trudności w pozycjonowaniu swoich ofert (jeśli nie cierpisz na nadmiar czasu to zdecydowana wada). Nagradzać Cię będzie szybszy obrót.


Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 244
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 10, 2015, 10:56:34 »
Czy są jakies programy, strony w których mogę śledzić ceny interesujących mnie przedmiotów bez logowania się do EVE?
Chodzi o to aby program je zapamiętywał, żebym nie musiał za każdym razem wklepywać nazw 20+ przedmiotów.
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?

Qlko1

  • Troll
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 596
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: ZOMO Zenek
  • Korporacja: Corp dla nowych
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 11, 2015, 07:24:55 »
Czy są jakies programy, strony w których mogę śledzić ceny interesujących mnie przedmiotów bez logowania się do EVE?
Chodzi o to aby program je zapamiętywał, żebym nie musiał za każdym razem wklepywać nazw 20+ przedmiotów.
Na yt są poradniki jak stworzyć sobie w Google Excel arkusz, który będzie importować ceny. Zdecydowanie przedkładam to rozwiązanie nad gotowe programy, głównie dlatego, że jak sobie zrobisz narzędzie sam, to z łatwością dostosujesz je do swoich wymagań. A dostęp do aktualnych danych będziesz miał wszędzie i zawsze (w zasadzie z każdego urządzenia z dostępem do internetu).

Pierwszy z brzegu (jestem w pracy, nie oglądałem tego, swoje arkusze robiłem na podstawie pdfa, który zaginął gdzieś w zawieruchach dziejowych):
https://www.youtube.com/watch?v=bLm0FQD_cN4
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2015, 10:12:27 wysłana przez qlko1 »

Pynio

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 11, 2015, 17:56:19 »
Czy są jakies programy, strony w których mogę śledzić ceny interesujących mnie przedmiotów bez logowania się do EVE?
Chodzi o to aby program je zapamiętywał, żebym nie musiał za każdym razem wklepywać nazw 20+ przedmiotów.

Polecam Eve Mentat :)

Dziękuję.

Zlorf

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 84
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: MK69A1
  • Korporacja: Blackwater Company
  • Sojusz: C0VEN
"Jeden kosi trawe, a drugi jest paladynem lvl 72"

ManganMan

  • Embrace the Cheeki Breeki.
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 910
  • I weź ty człowieku dziel czas między PC a komem...
    • Zobacz profil
    • ManganMan on DeviantArt
  • Imię postaci: Rei Mangan
  • Korporacja: Pator Tech School
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 11, 2015, 21:15:39 »
Polecam Eve Mentat :)

Dziękuję.
Albo Evernusa - polski wynalazek robiący to co EVE Mentat + będący w stanie zaimportować dane z tego pierwszego ;)


Cytuj
Eve to jest "drugie życie" :) - SokoleOko
co to qrwa, latający fragment gejta? - Karas o Xian Yue

https://evewho.com/character/2116034681

Filip Bonn

  • TS
  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 244
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Filip Bonn
  • Korporacja: The Scope
Odp: Inwestorzy i dłużnicy
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 12, 2015, 06:57:58 »
Evernusa próbowałem jakiś czas temu ale jako osoba która chciała tylko skontrolować ceny nie wykorzystywałem nawet 1/100 jego możliwości raczej.
Wyjątek potwierdza regułę. (nie rozumiesz?) https://www.youtube.com/watch?v=eQaMFeZZKMo Kum? Kum?