Eve Online > Patche i dodatki

Kronos - letni dodatek 2014

<< < (54/81) > >>

[VIDE] Herezja:
@GlassCutter jest jeden mały problem z brakiem cyna itd.
W obecnym kształcie walki o przejmowanie terenów w 0,0 musisz stawiać się na odpowiedni czas w danym systemie i starać się rozwalić np takiego HUB-a, który ma nie dość że sporo hp to jeszcze wchodzi w reinforced mode.
Ale myślę, że i to można byłoby obejść. Choćby rozstawiane moduły, których działanie polegałoby na wyłączaniu lev sov-a. Rezydent systemu musiałby je niszczyć co zwiększyłoby szanse na jakąś małą bitkę. Kerbir przestałby mieć jeden statek pvp w systemie i nauczył się podstaw walki z graczem a i gracze lubiący strzelać do ludzi nie musieliby mieć altów typowo pod pve tworzonych w innych kerbirskich  sojuszach.

GlassCutter:

--- Cytat: Herezja w Maja 12, 2014, 13:02:54 ---@GlassCutter jest jeden mały problem z brakiem cyna itd.
W obecnym kształcie walki o przejmowanie terenów w 0,0 musisz stawiać się na odpowiedni czas w danym systemie i starać się rozwalić np takiego HUB-a, który ma nie dość że sporo hp to jeszcze wchodzi w reinforced mode.
Ale myślę, że i to można byłoby obejść. Choćby rozstawiane moduły, których działanie polegałoby na wyłączaniu lev sov-a. Rezydent systemu musiałby je niszczyć co zwiększyłoby szanse na jakąś małą bitkę. Kerbir przestałby mieć jeden statek pvp w systemie i nauczył się podstaw walki z graczem a i gracze lubiący strzelać do ludzi nie musieliby mieć altów typowo pod pve tworzonych w innych kerbirskich  sojuszach.

--- Koniec cytatu ---

Dawno dawno temu, ally w którym byłem własnoręcznie walczył o sova w pewnym pockecie (na obecnych zasadach). Nigdy nie mieliśmy 100 osób we flocie, co najwyżej kilka dredów jako support dps'u.. I wiesz co? Dało się. Nie było wtedy pierdyliarda tytków i matek jak teraz.

Pol Kent:
Luźno związane z tematem.
Jak widać pogardzani minerzy wykopali swoje i +2 Gecko będzie.
Ciekawe natomiast że zarówno PvPerzy jak i carebeer'zy zdecydowanie się nie popisali  :P
http://www.eveonline.com/11?utm_source=character%20selection%20screen&utm_medium=banner&utm_content=11th%20anniversary&utm_campaign=11th%20anniversary

Nadzieja jeszcze w naukowcach, może coś wymyśla do jutra do DT.  ;)

Tloluvin:

--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---Myślę, że powyższa jakże urzekająca historia jest jednym z niezliczonej ilości przykładów, że da się jak się ma jaja, prosty plan i wolę wykonania go za wszelką cenę.
--- Koniec cytatu ---
Jak to mowil jeden z moich przyjaciol. Nie ma rzeczy niemozliwych, sa tylko nieoplacalne.
Przyklad fajny na to, ze bez cyno da sie wozic rzeczy po 0.0 czego nie kwestionowalem. Rozwazana sytuacja byla jednak taka, ze bronisz systemu w srodku wrogiego terytorium, czyli nie ma tam bandy ludzi tlukacych sie miedzy soba, tylko czekajacych na Ciebie, a kurs musisz zrobic w obie strony i to wielokrotnie.
Inna rzecz, ze nie jestem pewien czy dazenie do tego by calymi godzinami obserwowac statek w warpie to na pewno dobry kierunek.


--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---Przecież frachty nie lecą puste, więc wiozą zapasy - jakie uzupełnianie zapasów masz zatem na myśli ?

--- Koniec cytatu ---
Jako, ze byla mowa o obronie systemu to w tym przypadku statki do walki z fitem + ammo do nich + dronki + to o czym nie pomyslalem, a co jest potrzebne do obrony systemu


--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---nie wiem jak się uchowałeś, ale 99% propvp ma właśnie alty do zarabiania gdzie indziej, ale to wielka tajemnica, bo im wstyd się przyznać, że kerbirzą jak w portfelu pustki.
--- Koniec cytatu ---
Alez ja o tym wiem  >:D


--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---Stacjonując w Stain w grę wchodził transport lotniskowcem i samodzielne przedzieranie się przez 2 najbardziej wówczas kampione systemy. Dało się przelecieć samodzielnie i sporo osób ryzykowało.
--- Koniec cytatu ---
Powiedzialbym, ze tu mamy pewne nieporozumienie, ktore nie bardzo wiem jak opisac.


--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---A propvp nie ma serca ?
--- Koniec cytatu ---
Tego to ja nie wiem, a obawiam sie, ze proba sprawdzenia tego moze zostac zle odebrana  ;) Nawet jezeli jednak ma, to takie zdarzenia powinny byc dla niego czyms normalnym, a nie jak dla mnie czyms wyjatkowym


--- Cytat: Dormio w Maja 12, 2014, 08:41:10 ---Osobiście uważam, że nie ma sensu likwidować nic z tego co mamy obecnie
--- Koniec cytatu ---
Ja tam bym jednak zlikwidowal troche zakazow, ktore sa wg mnie bez sensu.


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---wg mnie drastycznie zwiększy się ilość systemów do przejęcia, bo:
1. będzie za daleko by w sensownym czasie duża flota mogła dolecieć.
2. Będzie za daleko by ryzykować wyprowadzenie dużej floty bez wzbudzenia zainteresowania sąsiada który w tym czasie będzie mógł coś zabrać dla siebie.
--- Koniec cytatu ---
Mysle, ze te 2 punkty, a w szczegolnosci punkt 2. jest powodem naszej roznicy. Jezeli dobrze Cie rozumiem, to Ty uwazasz, ze sasiedzi beda ze soba walczyc. Ja natomiast uwazam, ze nie beda, bo nie beda miec o co.
IMO jakby teraz CCP wywalilo cyno z gry to powerbloki zostalyby takie jak sa na zawsze, a duze walki toczylyby sie tylko na granicach, bo nikt nie odwazylby sie wyslac duzej floty w glab wrogiego terytorium wiedzac, ze nie bedzie mogl sprowadzic posilkow. Zreszta pewnie i do duzych bitew nie bedzie dochodzic, bo jak ktos zaatakuje system to przy nastepnym timerze bedzie w nim tyle luda, ze kolejny atak nie bedzie mial szans sie powiesc, bo nod sie wywali.
Oczywiscie male gangi beda mogly latac tak jak teraz. Z tym, ze pewnie jak gdzies trafia to kerbiry beda przeciw nim wystawiac lotniska, bo nie bedzie ryzyka hot dropa. No chyba, ze o to chodzi

--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Wyobrażam sobie t tak że lecę inną drogą, mam scouta, lecę przez wh, kumple rozwalają tyle baniek żebym mógł swobodnie wywarpić, cep mnie webuje więc lecę insta, itd itd itp. Serio, nie wiem w czym widzisz problem.

--- Koniec cytatu ---
Swego czasu latalem troche JFem i webowalem go by szybciej wszedl w warpa wiec ta metoda nie jest mi obca. Rozwazalismy jednak (a przynajmniej ja o to pytalem) sytuacje gdy maly corp/sojusz broni swojego systemu znajdujacego sie w srodku wrogiego duzego sojuszu, czyli sytuacje gdy te frachy musza wielokrotnie latac w obie strony


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Eureka! Tyle tylko że zakładasz że każdy ma jeden statek do pvp :D

--- Koniec cytatu ---
Niezly zarcik z tym jednym statkiem do pvp.Wniosek jednak calkowicie bledny. Ja po prostu zakladam, ze zasoby sa ograniczone wiec ile tych statkow ktos nie ma, to w koncu mu sie one skoncza jak nie bedzie mogl dostarczac nowych na miejsce zniszczonych.


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Eve to wbrew pozorom gra gdzie psychologia ma ogromne znaczenie. Gdy poznasz typowe zachowanie gości którzy stoją na kampie (umówmy się, żaden dobry gracz pvp nie kampi bo umrze z nudów), ogranie ich jest proste jak tegoroczna matura z matmy. Dlatego też pvper który wleciał na teren gdzie jest 50 kerbirów, najczęściej robi coś na alt-tabie. Zna paniczne zachowanie tego stadka i wie że jak już to wyskoczy na niego 3, może 5 kozaków którzy nie myślą.
--- Koniec cytatu ---
To juz jest kolejny przypadek niezalezny od poprzedniego. Slowo klucz to jezeli, czy zeby uzyc Twojego tekstu "jak już".
Znow moze wyjdzie tu moja niewiedza, ale imo przewaznie nikt nie wyskoczy bo po co? Host chce mi zepsuc zabawe w kerbirke to ja mu zepsuje zabawe i przeczekam go na POSie. Tak wiec jezeli chodzi o to, zeby pvperzy mogli sobie spokojnie polatac po regionach i patrzyc jak ludzie zwiewaja na stacje/POSy i liczyc, ze moze uda im sie upolowac jakas koparke czy racierke to ok. Ja tam jednak bym wolal zeby male bitki wybuchaly wszedzie i co chwile


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Nie ma cyna i jb, nie zapominaj. Odległości nagle zrobiły się cholernie duże. Byłbyś w stanie lecieć przez całe empire bo gdzieś tam ktoś zaatakował posa? Codziennie? Tak czy nie? Mały sojusz nie potrzebuje sova, oni nie postawią stacji. Potrzebują posa, a żyć mogą w twoim sovie na twój koszt.
--- Koniec cytatu ---
Wydawalo mi sie, ze mowimy o 0.0, a nie hi secu.
IMO by bylo mniej wiecej tak. Maly corp stawia sobie gdzies POSa. Jakis przelatujacy przez system czlonek sojuszu z okolicy raportuje go na intelu. Do systemu zlatuja sie z okolicy czlonkowie sojuszu szukajacy okazji do bitki i konczy sie zycie na POSie


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Cóż mogę Ci powiedzieć, przykro mi że tak zaczynałeś.

--- Koniec cytatu ---
Mi nie. Dzieki temu nie zostalem seryjnym morderca


--- Cytat: GlassCutter w Maja 12, 2014, 09:45:13 ---Żyłeś kiedyś w npc 0.0? Bez cyna sov mógłby wyglądać podobnie.
--- Koniec cytatu ---
Milicja sie kwalifikuje?

Tak czy inaczej imo wywalenie cyno to zly krok. Jak juz mialbym cos wywalac to tytany ;)
A tak wogle to zamiast wywalac cos to wolabym, zeby pojawilo sie wiecej wyzwalaczy walki (nie pamietam jakie to jest to ladne angielskie slowko). Bo obecnie takim jest chyba tylko walka o najlepsze ksiezyce.



--- Cytat: Gaunt w Maja 12, 2014, 09:51:35 ---Tloluvin mniej gadania więcej pvp by Ciebie może uratowało.

--- Koniec cytatu ---
Dziekuje, ale nie trzeba mnie ratowac


--- Cytat: Gaunt w Maja 12, 2014, 09:51:35 ---A jak tak sie skupiasz nad wszystkim co przeszkadza Tobie w grze to jak masz czerpać przyjemnosc z eve?

--- Koniec cytatu ---
Robie w EVE to co akurat sprawia mi frajde. Jak mam ochote pokopac to kopie, jak poracic to race, jak powalczyc to walcze. I to wlasnie daje mi przyjemnosc z gry. Nie rozumiem jednak dlaczego to ma zabraniac mi chciec by EVE byla lepsza gra



GlassCutter:

--- Cytuj ---Jak to mowil jeden z moich przyjaciol. Nie ma rzeczy niemozliwych, sa tylko nieoplacalne.
--- Koniec cytatu ---
Jedni grają dla przyjemności, inni by im się opłacało, co kto lubi.


--- Cytuj ---Rozwazana sytuacja byla jednak taka, ze bronisz systemu w srodku wrogiego terytorium, czyli nie ma tam bandy ludzi tlukacych sie miedzy soba, tylko czekajacych na Ciebie, a kurs musisz zrobic w obie strony i to wielokrotnie.
--- Koniec cytatu ---
Wybierając system trzeba myśleć.. Jak nie masz sił żeby coś utrzymać to może trzeba wybrać inny?


--- Cytuj ---Inna rzecz, ze nie jestem pewien czy dazenie do tego by calymi godzinami obserwowac statek w warpie to na pewno dobry kierunek.
--- Koniec cytatu ---
Kopiąc, npc'ując.. Co robisz? Machinalne czynności sprowadzające się do oglądania statku. Tobie to się podoba, więc gdzie problem?


--- Cytuj ---Jezeli dobrze Cie rozumiem, to Ty uwazasz, ze sasiedzi beda ze soba walczyc. Ja natomiast uwazam, ze nie beda, bo nie beda miec o co.
--- Koniec cytatu ---
Pisałem już wcześniej, jedni grają dla zabawy inni żeby się opłacało. Rozważ historyczne różnice pomiędzy północą a południem w EvE.


--- Cytuj ---IMO jakby teraz CCP wywalilo cyno z gry to powerbloki zostalyby takie jak sa na zawsze, a duze walki toczylyby sie tylko na granicach, bo nikt nie odwazylby sie wyslac duzej floty w glab wrogiego terytorium wiedzac, ze nie bedzie mogl sprowadzic posilkow
--- Koniec cytatu ---
A obrońca wyśle flotę 50j po teoretycznie swoim terenie?


--- Cytuj --- Ja po prostu zakladam, ze zasoby sa ograniczone wiec ile tych statkow ktos nie ma, to w koncu mu sie one skoncza jak nie bedzie mogl dostarczac nowych na miejsce zniszczonych.
--- Koniec cytatu ---
Dlaczego nie będzie mógł? Kto mu zabroni?


--- Cytuj ---Wydawalo mi sie, ze mowimy o 0.0, a nie hi secu.
--- Koniec cytatu ---
Użyłem przykładu hi seca żeby zobrazować Ci jak duże są teraz sojusze w 0.0. Obecnie wsiadasz na jb i w 10, 20 skoków jesteś na drugim końcu. Serio twierdzisz że południowy goon leciałby do Branch bronić sova?


--- Cytuj ---IMO by bylo mniej wiecej tak. Maly corp stawia sobie gdzies POSa. Jakis przelatujacy przez system czlonek sojuszu z okolicy raportuje go na intelu. Do systemu zlatuja sie z okolicy czlonkowie sojuszu szukajacy okazji do bitki i konczy sie zycie na POSie
--- Koniec cytatu ---
Idealnie. Tego samego dnia stawiam kolejnego posa 2 systemy dalej. Zakładasz że sov 0.0 jest obecnie gęsto zaludnione.. Ilu by tych okolicznych mieszkańców było? I z jak dużego obszaru musieliby się zlatywać?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej