Eve Online > Odyssey
Letni dodatek 2013
Jabolex:
--- Cytat: Zgudi w Maja 06, 2013, 14:25:51 ---No tak, ale dalej nic nie wiemy. Zachowanie w jakim sensie? Nie latałem capitalami, to może coś wyjaśnisz :)
--- Koniec cytatu ---
:) ;) :D ;D :P
Phobeus:
--- Cytat: Jabolex w Maja 06, 2013, 14:36:57 --- :) ;) :D ;D :P
--- Koniec cytatu ---
Kolega chyba jest stosunkowo nowy w grze, nie ma się z czego śmiać
@Zgudi: zmieniają shadery/tekstury capitali, wg zdania większości są brzydsze niż wcześniej. Tylko nomad będzie wyglądał "w miarę"
SokoleOko:
--- Cytat: Zgudi w Maja 06, 2013, 14:05:27 ---Wkurza mnie tylko, że statki są trochę za ciemne w porównaniu do tła. Trudno się im dobrze przyjrzeć, bo mają po prostu ciemne jak noc tekstury. Można to jakoś zmodyfikować?
--- Koniec cytatu ---
Bo wszystkie obiekty "V3" są "pomalowane" pod nowe shadery, które CCP włączy dopiero wtedy, gdy wszystkie obiekty w przestrzeni będą już V3. Wtedy statki amarrskie przestaną być w kolorze gówna, a znów będą złote. AFAIR niewiele nam brakuje do kompletu, nie potrafię z rękawa strzelić co jeszcze nie jest V3 lub nie będzie w Odyssey.
Zgudi:
--- Cytat: SokoleOko w Maja 06, 2013, 14:57:01 ---Bo wszystkie obiekty "V3" są "pomalowane" pod nowe shadery, które CCP włączy dopiero wtedy, gdy wszystkie obiekty w przestrzeni będą już V3. Wtedy statki amarrskie przestaną być w kolorze gówna, a znów będą złote. AFAIR niewiele nam brakuje do kompletu, nie potrafię z rękawa strzelić co jeszcze nie jest V3 lub nie będzie w Odyssey.
--- Koniec cytatu ---
Trochę mnie pocieszyłeś. Bo coraz więcej statków kolorystycznie wygląda jak "kawałek przyschniętego gówna wieczorną porą".
Dux:
--- Cytat: SokoleOko w Maja 06, 2013, 14:57:01 ---AFAIR niewiele nam brakuje do kompletu, nie potrafię z rękawa strzelić co jeszcze nie jest V3 lub nie będzie w Odyssey.
--- Koniec cytatu ---
Milicyjne bunkry :P No i jeszcze chyba posy, czy struktury od sova. Czyli wszystko to, co po pokolorowaniu da grze takiej zajebistości, że liczba graczy się podwoi ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej