Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Jak to jest i było w C0ven (było: [VIDE] Virtual Democracy - rekrutuje!!!!)

<< < (42/61) > >>

Dormio:

--- Cytat: Nitefish w Lutego 13, 2012, 17:31:07 ---Skąd możesz to wiedzieć jak nie latasz pvp :P. Jest dokładnie tak, jak Sokół napisał. Jak chcę prowadzić gang, latać solo lub przeżyć w trudnych częściach Eve to MUSZĘ wiedzieć:

* gdzie stacjonuje korp i kiedy jest ich prime time
* czym latają i kto jest ich FC
* jakich mają sprzymierzeńców
* kogo zazwyczaj wystawiają jako oczy lub cyno baity
* jakimi shipami latają ich solo pvperzy
* ...Innymi słowy jedni mają w małym palcu market w kilku regionach Eve a inni muszą wiedzieć wszystko o przeciwnikach. Z czasem po lokalu rozpoznajesz coraz więcej korpów lub pojedynczych pilotów. To wiedza, która mocno się odbija na wyniku starcia lub po prostu przeżyciu.

--- Koniec cytatu ---
Nite, nie ułatwiaj odpowiedzi SokoleOko, no i nie odpowiedziałeś mi SKĄD patrząc na lokal oni wszyscy wiedzą w czym siedzi aktualnie pilot !  ;)
Znając pilota można z pewną dozą prawdopodobieństwa zgadywać w czy pilot siedzi, ale bez skanera pokładowego czy sondowania, to wciąż będzie zgadywanie (no chyba, że go zauważysz w przestrzeni, bo podleciał do Ciebie) !

SokoleOko stwierdził, że zna wszystkich w promieniu 30-50j jak leci na roam. Rozumiesz sprzeczność logiczną tego stwierdzenia ?
Ja rozumiem, że można znać wszystkie alliance, a nawet większe korpy w PROMIENIU nawet i 50j jak się siedzi w jednym miejscu, ale przemieszczając się 50j na roamie ten promień się zwiększa ZNACZĄCO ponad początkowe 50j. Natomiast nie wyobrażam sobie znajomości każdego pilota nawet w promieniu 30j.
Oczywiście SokoleOko próbował wybrnąć ze sprzeczności - standingiem. Tyle, że BRAK standingu (skoro nie ma blue), czy tam przyjęcie założenia - "każdy jest celem", nie oddaje pojęcia "znam KAŻDEGO w jakimś tam promieniu".

I jeszcze raz zapytam - w czym lokal ułatwia poznać w czym aktualnie pilot siedzi ?

To, że lokal ułatwia stwierdzić, że pilot siedzi w systemie to wszyscy wiemy, także fakt przynależności do korpa (potencjalny cel/zagrożenie). Niech Ci będzie Nite, że na bazie lokala jesteś w stanie to wszystko WIEDZIEĆ (chociaż wg mnie 3/4 z tych punktów to kwestia OBSERWACJI bezpośredniej czy to w walce, czy w innej formie), tylko JAK ma lokal pozwolić stwierdzić w CZYM dany pilot akurat dzisiaj jest ?

Nitefish:
@Dormio - uwierz mi, że wielu pilotów specjalizuje się w pewnych shipach i jeśli znasz ich po sąsiedzku to możesz na 90% powiedzieć co mają. Poza tym wystarczy czasami zauważyć 2 wrogie shipy i wiadomo jaką lecą formacją.
A dodatkowo... jak przeglądasz kb sąsiadów to wiesz czym kolesie latają i wiesz, że pan X na 90% killsów jest cynabalem albo siedzi zawsze w falconie.

Mija jakiś czas, korpy się przemieszczają, spotykasz starych znajomych w innym miejscu Eve i zazwyczaj info z poprzedniego razu jest nadal aktualne. To ile korpów znasz na wylot zależy od doświadczenia, wylatanych godzin i ogólnego ogaru.

SokoleOko:

--- Cytat: Dormio w Lutego 14, 2012, 09:19:19 ---SokoleOko stwierdził, że zna wszystkich w promieniu 30-50j jak leci na roam. Rozumiesz sprzeczność logiczną tego stwierdzenia ?
Ja rozumiem, że można znać wszystkie alliance, a nawet większe korpy w PROMIENIU nawet i 50j jak się siedzi w jednym miejscu, ale przemieszczając się 50j na roamie ten promień się zwiększa ZNACZĄCO ponad początkowe 50j. Natomiast nie wyobrażam sobie znajomości każdego pilota nawet w promieniu 30j.
Oczywiście SokoleOko próbował wybrnąć ze sprzeczności - standingiem. Tyle, że BRAK standingu (skoro nie ma blue), czy tam przyjęcie założenia - "każdy jest celem", nie oddaje pojęcia "znam KAŻDEGO w jakimś tam promieniu".

I jeszcze raz zapytam - w czym lokal ułatwia poznać w czym aktualnie pilot siedzi ?

--- Koniec cytatu ---

Dobra, to jeszcze raz.

Standingi ustawione są następująco:
RED - ludzie, z którymi walczymy o nasz pocket. Wiemy czym latają, mają jeden setup, wiec skoro widzimy na localu redów, to wiemy co mają.
ORANGE - aktualny silny przeciwnik lokalny.

Generalnie, albo lecę szukać bitki (np. Drake Gangiem), albo lecę polować na carriery (w nano DPS). W pierwszym przypadku interesuje mnie tylko i wyłącznie ilu jest przeciwników. Tu local daje od razu odpowiedź, co najwyżej może się okazać że tych 30 to 2x15, którzy walczą ze sobą, w takim razie jeszcze lepiej, wpadniemy na trzeciego i pojedziemy obie grupy. Jedyne co wymaga doprecyzowania to liczba logistyków po stronie przeciwnika.

Zwróć uwagę, że oprócz standingu jest możliwość kliknięcia na profil gościa na localu i od razu znasz jego corp/ally. FC i scoutów ludzi z Syndicate mamy rozpracowanych, wiemy czym latają nasi sąsiedzi. Przykładowo - jeśli zobaczymy Agony, to na 75% będą siedzieć w swoich Tweed-catach, co akurat nam bardzo nie pasuje :P

Oczywiście, że to wszystko jest zgadywanką, ale na zasadzie "educated guesses" a nie "kobiecej intuicji".

Tloluvin:
To ja tak jeszcze raz zapytam co sadzicie o tym by zamiast grzebac w localu pojsc w kierunku ulatwienia wymuszenia podjecia walki gang - gang, czy to przez ulatwienie przejmowania sova, zmniejszenie wytrzymalosciu struktur, stworzenie struktur pomocniczych ktore mozna by bylo zniszczyc itp. Albo np zdjecie powiazania sova z JB, tak aby w kazdym systemie kazdy mogl postawic dowolna ilosc JB. Wtedy jak nie walczysz z wrogiem zawsze ryzykujesz, ze ktoregos dnia okaze sie, ze w Twoim systemie masz czyjas JBstrade  :P

Larving:
Tloluvin ja od dawna uważam, że powinno się wprowadzić mechanikę zmuszającą sov holderów do reagowania na hostowe gangi. O pomyśle takim słyszałem w studiu AT i miałem nadzieję, że skoro o takim problemie wspominają, to mają zamiar coś z tym zrobić.

Co do samego lokalu imo powinno się coś z nim zrobić.
Parę msc temu latając solo Vagą spotkałem w systemie samotnego Golema z noobkorpa, którego starałem się przez kilkanaście min dorwać, włącznie z logoff trap itp. Po tej akcji zaczęliśmy ze sobą gadać na moje pytanie czy nie boi się tak sam siedzieć na zadupiu golemem bez intela, odpowiedział mi, że przyleciał tu z higheca bo tam zaczęło spadać za dużo wypimpowanych statków misyjnych i się o swojego zaczął obawiać, a w 0.0 czuje się w pełni bezpiecznie. Chyba nie tak powinno wyglądać podobno niebezpieczne 0.0.

Co do zmian locala, to na pewno przeciwny jestem jego całkowitemu zniknięciu. Można by dać spory delay mode (aby local służył do komunikacji) a tak jak Zsuriam wspominał dużo funkcjonalności przerzucić na sensory statku, tak, żeby skaner pokazywał dużo więcej danych (można by nawet wprowadzić dedykowany statek scautujący z bonusem do skanera pokładowego, albo bonusy do tego dać reconom/covopsom. Swoją drogą zawsze mnie dziwiły w eve field command shipy w eve. W końcu to ma być command ship czy statek bojowy. Właśnie z tych field command shipów można by wtedy zrobić odpowiednik dzisiejszych samolotów rozpoznania pola walki).
Alternatywnie, można by (nawet testowo) wprowadzić alternatywnie:
- 10 sek opóźnienie pojawienia się na localu po wskoczeniu do systemu
- pojawienie się osób na localu dopiero gdy się ruszą po przeskoku (lub gdy im się samoistnie cloak po skoku skończy)
Obie te zmiany, powinny być proste do wprowadzenia dla CCp a powinny dodać troszkę więcej adrenaliny do latania.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej