Autor Wątek: Gank Night - kilka słów podsumowania  (Przeczytany 7118 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Colonel

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 286
  • Pirate Out of Nowhere
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Col Cherryman
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Gank Night - kilka słów podsumowania
« dnia: Październik 04, 2009, 14:14:37 »
Przede wszystkim dziękuję wszystkim którzy przylecieli i wzięli udział
w każdej kolejnej edycji..O0
Niestety, nie zawsze zabawa nam się udała...
Chociażby ostatnim razem...
Długo krążyliśmy wyłapując pojedyncze statki,
wreszcie finalnie naprowadziłem Nas na flotę kilkukrotnie nas przewyższającą
i odeszliśmy bohatersko w lagg feście...

Również w związku z ostatnią edycją pojawiły się glosy nie zadowolenia
Fc - Fail...
dwa slowa wyjaśnień z mojej strony:

Po pierwsze fun op, wiec nie spinaliśmy się jakoś specjalnie..
nie mieliśmy nawet scoutów...
ja osobiście pierwszy przekraczałem każdą bramę...
zakładałem ze okoliczne Intele już o nas piszą i kto nie może walczyć wieje do stacji czy
POSa a kto może gromadzi siły w jednym punkcie...
I w te siły chciałem nas wpakować zebyśmy sobie chwile postrzelali...
za baramą widziałem kilkanaście osób i kiedy wskoczyli, wskoczyłem za nimi...
co zostało za nami już nikt nie widział...
może dystans miedzy gejtami był mały...
może po drugiej stronie ktoś dropnoł cyne i cała flota powypadała przez to cyno, nie ważne...
ich wchodzenie i deklouk w systemie większość z nas wyeliminował lagiem,
u mnie gra stała w miejscu...skacząc Klatkę co kilka sekund, czasem nieco szybciej...
moze kilka razy strzeliłem...
na codzień latam na dużych detalach i w walkach "Małych" flot jakie prowadzimy w zupełności to wystarcza..
gra radzi sobie świetnie..
...więc lagg odebral mi orientacje przestrzenną, jako dowodzący bylem wyeliminowany..
Padł głos o głupocie decyzji żeby zbić się pod brama i strzelać do dekloukujących pomimo tego ze byliśmy na "longa"
teoretycznie byliśmy, ale...
nasze zasięgi były rozmaite...szybkość również...
byliśmy tam flota dla funu a nie precyzyjnie dobranym narzędziem,
którym wiadomo jak zarządzać...
wiec, założylem ze oddalając się od gejta zaczniemy się rozciągać i stracimy skuteczność,
będziemy ginąc bo będziemy poza zasięgiem remotów...a przeciwników było kilkunastu a nie ponad 200...
zakladalem również ze podobnie do mnie wszyscy maja minimum 2 typy ammo, na max zasieg i max dmg...
wiec w wypadku fitów long na BC, użycie max dmg ammo daje zwykle dobre wyniki w strzelaniu do celów pojawiajacych sie na 12 km
i tyle wyjaśnień...
Dodam jeszcze ze idea Gank Night'ów zakładała tani sprzęt i statki,
więc każdy powinien liczyć się z tym ze to sprzęt "jednorazowy"
bo misją jest zwykle "baaanzaiii" i walczymy, pewnie poginiemy...
i stąd taka decyzja...

Wersja w BC była jak dotąd najdroższa...
i myślę że już nie będziemy zwiększać statków...
Destroyery chyba wypadły najlepiej bo były najtańsze, najszybsze i baaardzo skuteczne

W Gank Night'ach narazie przerwa...
kolejna odsłona będzie stawiać na używanie fajnych, nie wykorzystywanych
przez wiekszosc graczy PL community technologii...
Może uda mi się namówić kogoś na "wystrzelenie" nas Tytanem,
Polecimy też w bomberach z użyciem Black Op'ów...
więc już teraz kto chętny, powinien skilować sobie bombera jeśli jeszcze nie ma...
a kto już nie ma czego skilowac, proponuje wziąść się za cynosural field theory na lvl5
...skil niezbędny do stawiania covertowej cyny..
statków z taką cyną będzie potrzeba co najmniej kilka...
ale tą taktykę opisze juz w poście dotyczącym GN 6.0

Kolejne wersje GN będą w ten sam dzień tygodnia, szczegóły spercyzuje "długotrwała ankieta", zeby zebrac jak najwiecej opinii
Będą też potrzebne wcześniejsze zgłoszenia squad commander'ów, najlepiej z jak największa ilością skili w Leadership, lub osób chcących po prostu dowodzić squadem

Przypominam rowniez ze GN to nie "targi Poznańskie", ze to raczej "turniej redbula"
nie trzeba tu wypaść dobrze ale trzeba spróbować dobrze się bawić...
jeśli stanowimy za dużą siłe to jest to tez trudne, wielu schodzi nam z drogi
martwiąc się o swój security status tez jest to dość trudne...
wiec następnym razem użyjemy zaskoczenia jaki da nam BO

YARRR


« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2009, 15:00:14 wysłana przez Colonel »
✜ Red Cross Friendly
https://www.youtube.com/watch?v=9IS8nwmT9F0
Even though I fly through the valley of the shadow of death or any other space
I will fear no evil, because I know that I'm the biggest bastard in this space


http://eve-centrala.com.pl/index.php?topic=10356.

Gregorius

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 04, 2009, 14:37:14 »
Orajt!

I tak ciebie Col podziwiam za ogólną ideę Chmary.
Jak mówiłem/pisałem - dla mnie napiękniejsze jest to, że większość PL community (nieważne czy wrogowie, sojusznicy, obcy) jednoczą sie w jednej flocie i wspólnie debilują. Dzięki temu widać, że w EvE nie grają aspołeczne nolajfy ^_^.

Strata shipa to rzecz drugorzędna. Zresztą, ideą PL GN było właśnie wracanie w jajach ;D

Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych akcji ;)

 o7


Azbuga

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 536
  • w poszukiwaniu idealnego statku do solo :)
    • Zobacz profil
    • teaching by touching
  • Imię postaci: Azbuga
  • Korporacja: teaching by touching
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 04, 2009, 14:41:49 »
no to z niecierpliwością czekam na następny GN...i kolejny raz może do providence :) i w cepach! yarrr!
Some Men Just Want to Watch the World Burn

Crux

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 04, 2009, 14:53:08 »
dla mnie napiękniejsze jest to, że większość PL community (nieważne czy wrogowie, sojusznicy, obcy) jednoczą sie w jednej flocie i wspólnie debilują. Dzięki temu widać, że w EvE nie grają aspołeczne nolajfy ^_^.
W 100% się zgadzam z Gregiem.
Jeśli chodzi o jakieś propozycje na temat przyszłych eventów GN to proponuję co kwartał czyli maksymalnie 4 imprezy w roku (według mojej propozycji następne spotkanie przypadło by zaraz po sylwestrze w styczniu 2010)- Co wy na to?

Carnuss

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 134
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Carnuss
  • Korporacja: Federal Navy Academy
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 04, 2009, 14:53:54 »
Również w związku z ostatnią edycją pojawiły się glosy nie zadowolenia
Fc - Fail...

A propos FCowania nie rozumiem tych żali które miały miejsce na EVE voice - GN z definicji zakłada wtopę statku, a kiedyś trzeba skończyć. I tak się już późnawo robiło.


W Gank Night'ach narazie przerwa...
Polecimy też w bomberach z użyciem Black Op'ów...

Missile Bombardment na 5 właśnie leci  o7

Dzięki za organizację imprez :)

Colonel

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 286
  • Pirate Out of Nowhere
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Col Cherryman
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 04, 2009, 14:58:55 »
Jeśli chodzi o jakieś propozycje na temat przyszłych eventów GN to proponuję co kwartał czyli maksymalnie 4 imprezy w roku (według mojej propozycji następne spotkanie przypadło by zaraz po sylwestrze w styczniu 2010)- Co wy na to?

Świetna myśl Panie Crux  O0
będą przypominał się z GN i tak pewnie koło świąt...
może wtedy coś zrobimy w ramach wolnego czasu...
a moze z początkiem stycznia...
do tego czasu powinno już być więcej cyn na 5 i Black Opow
✜ Red Cross Friendly
https://www.youtube.com/watch?v=9IS8nwmT9F0
Even though I fly through the valley of the shadow of death or any other space
I will fear no evil, because I know that I'm the biggest bastard in this space


http://eve-centrala.com.pl/index.php?topic=10356.

Carnuss

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 134
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Carnuss
  • Korporacja: Federal Navy Academy
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 04, 2009, 14:59:17 »
Jeśli chodzi o jakieś propozycje na temat przyszłych eventów GN to proponuję co kwartał czyli maksymalnie 4 imprezy w roku (według mojej propozycji następne spotkanie przypadło by zaraz po sylwestrze w styczniu 2010)- Co wy na to?

Co 2-3 miesiące, czyli 4-6 razy w roku.

Doom

  • Wielki Inkwizytor
  • Administrator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 7 319
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Mandoleran
  • Korporacja: ULF
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 04, 2009, 15:14:11 »
A propos FCowania nie rozumiem tych żali które miały miejsce na EVE voice - GN z definicji zakłada wtopę statku, a kiedyś trzeba skończyć. I tak się już późnawo robiło.
+1
Col nie przejmuj się idiotami którzy nie rozumieją idei tego fan opa jaki wymyśliłeś, co najwyżej nie bierz ich następnym razem do gangu, albo co.
Ja na każdym evencie tego typu świetnie się bawię i nie zamierzam przestać latać bo mnie zestrzelili razem z jajkiem, "głupi FC spie*** prowadzenie floty i wprowadził nas na bloba", nic nie zabiłem przy tej okazji.

W bitwie nie liczy się ten kto ma pierwsze słowo. Liczy się ten kto ma ostatnie.

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 04, 2009, 15:15:27 »
dwa slowa wyjaśnień z mojej strony:

A po co? Jak sie komus nie podoba to niech z Toba nie lata, albo sam sobie  flote prowadzi nastepnym razem.
Jak sie wpada na gang gdzie przewaga wynosi 5:1, to sie albo ginie, albo spierdala...
Osobiscie smierc uwazam za fajniejsza w przyadku GN.. strategia FC naprawde nie ma tu NIC do znaczenia.
Moze zamiast 4 killi mial bym 6, ale i tak wszyscy by polegli :)

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 04, 2009, 15:16:20 »
Strata shipa to rzecz drugorzędna. Zresztą, ideą PL GN było właśnie wracanie w jajach ;D

Kto wrocil w jajcach ten wrocil w jajcach...
Choc niema tego zlego co by na dobre nie wyszlo, przynajmniej nie musialem tym jajem wracac 30j do domu  :D

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 04, 2009, 15:17:29 »
Co 2-3 miesiące, czyli 4-6 razy w roku.

Albo w kazdy piatek trzynastego ;-D

Colonel

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 286
  • Pirate Out of Nowhere
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Col Cherryman
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 04, 2009, 15:29:18 »
Albo w kazdy piatek trzynastego ;-D

o shit! to by bylo straszne dla naszych ofiar :D
ale ile mamy tych piatkow w roku?
w ciagu roku wypada co najmniej jeden piatek 13, ale nie wiecej niż 3...
wiec niestety to za malo
✜ Red Cross Friendly
https://www.youtube.com/watch?v=9IS8nwmT9F0
Even though I fly through the valley of the shadow of death or any other space
I will fear no evil, because I know that I'm the biggest bastard in this space


http://eve-centrala.com.pl/index.php?topic=10356.

Gregorius

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 04, 2009, 15:43:48 »
Kto wrocil w jajcach ten wrocil w jajcach...
Choc niema tego zlego co by na dobre nie wyszlo, przynajmniej nie musialem tym jajem wracac 30j do domu  :D

Ja wywarpowałem jajkiem z 1% struktury ;-) ale kuźwa chcąc wrócić innym gatem - ten był już obańkowany.
Fakt. oszczędziło to latania przez 30j ;)

Colonel

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 1 286
  • Pirate Out of Nowhere
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Col Cherryman
  • Korporacja: V O O D O O
  • Sojusz: KUTANG KLAN.
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 04, 2009, 15:48:56 »
ja mialem tani szip i klona bez drutow...
to bylo wliczone w koszty...
mialem nadzieje ze wszyscy tak do sprawy podeszli
✜ Red Cross Friendly
https://www.youtube.com/watch?v=9IS8nwmT9F0
Even though I fly through the valley of the shadow of death or any other space
I will fear no evil, because I know that I'm the biggest bastard in this space


http://eve-centrala.com.pl/index.php?topic=10356.

Alto Saotomeo

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 04, 2009, 16:14:55 »
Hehe, jajem zdarzylem skoczyc bo przez okolo 2 minuty spamowalem jump przy gate ogladajac moj wrak harbiego (jednoczesnie w nim siedzac). Po drogiej stronie phobos i troche innej floty to pod-express.

Col, zgadzam sie z reszta, GN to pewna wtopa, w koncu latamy bez ladu i skladu bawiac sie dobrze i chyba o to w tym chodzi. Takze i tak bylo niezle ;] Kiedy w koncu wezmiemy indyki / koparki do powalczenia :D

GJ imo, +1 na nastepny event.

HuLiO_mech

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 04, 2009, 16:42:18 »
GN to fun op z tendencjami do akcji kamikadze :D
jak ktoś to traktuje jak normalny roam to jego problem

prawdopodobnie mniejsze statki (od kruzów w dół) mniej przerażają w takich ilościach stad ta masowa panika na flotę bcków
co do bomberów, to nie jestem jeszcze przekonany. bardzo wyspecjalizowane statki. przy sporej ilości ludzi bez dobrego zgrania - jedna źle puszczona bomba i po zabawie ;) 
no i ciężko będzie znaleźć cele. pojedynczy bs wyparuje z pierwsza salwą  :laugh:

niezależnie jaki typ statku będzie to na pewno się na to piszę
świetna robota!  O0

Aenyeweddien

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 421
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Aenyeweddien
  • Korporacja: Unseen Academy
  • Sojusz: The Unseen Company
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 04, 2009, 17:03:16 »
A ja bardzo żałuję że zawsze w czasie GN coś mi wypada ;(
I cały czas liczę że wreszcie na któryś się załapię
Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem

Beware I am witch

Alterego Kirh'aard; nezma

YaAaR.is

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: YaAaR
  • Korporacja: GBT
  • Sojusz: C0ven
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 04, 2009, 17:03:36 »
Po pierwsze: szacunek dla Cola, że mu się chce i oby chciało Ci się dalej  O0
Po drugie: było bardzo fajnie - pełen luz, kupa śmiechu itp
Po trzecie: nazwa "Chmara" dokładnie oddaje charakter zabawy i nie rozumiem ludzi, którzy mają jakieś obiekcje, bo obudzili się w klonowni. Wiadomo, że lag zawsze zabija zabawę i w tym przypadku też nie ma o co piszczeć.

Czekam na następną odsłonę.

Tomash Kovahlsky

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 601
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Tomash Kovahlsky
  • Korporacja: Polish Task Forces
  • Sojusz: C0VEN
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 04, 2009, 18:25:07 »
a kto już nie ma czego skilowac, proponuje wziąść się za cynosural field theory na lvl5
...skil niezbędny do stawiania covertowej cyny..
statków z taką cyną będzie potrzeba co najmniej kilka...
Jeden z moich cynoaltow konczy tego skilla za jakies 2 dni - wiec jesli sam nie bede mogl wziac udzialu w GN6.0 (jak dotad bylem tylko na jednym :() to dam komus haselko do konta z moimi cynoaltami - wiec w razie czego prosze o kontakt przed event'em... (nie zawsze czytam ten dzial wiec prosze o PM).

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka slow podsumowania
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 04, 2009, 18:27:12 »
o shit! to by bylo straszne dla naszych ofiar :D
ale ile mamy tych piatkow w roku?
w ciagu roku wypada co najmniej jeden piatek 13, ale nie wiecej niż 3...
wiec niestety to za malo

To mozna do tego dorzucic kazda 5'tą niedziele miesiaca. Zeby weekendowcy ktorzy ni pracuja w poniedzialki nie czuli sie gorsi ;D

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 04, 2009, 18:30:32 »
GN to fun op z tendencjami do akcji kamikadze :D
jak ktoś to traktuje jak normalny roam to jego problem

To moze naastepnym razem w koncu Noobshipy... :)
W 50cio osobowym gangu cokolwiek nie zlapiemy to i tak bedzie niezly fun jak ubijemy...
A KM odstrzelonego BS'a w Noobshipie, bezcenne :)


ps. A tak wogole dlaczego co 3 miesiace?
Na upartego mozna i co miesiac organizowac. Ludzie mysle ze zawsze sie znajda, a jesli ma byc fun i totalna rozpierdujcha... to trzeba podchodzic do tematu czesto i na luzie :D

sc0rp

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 04, 2009, 19:17:44 »
Ciekawy event, jako że uczestniczyłem pierwszy raz to bardziej zfitowałem sie na tank i nie zarobiłem zadnego KM. Generalnie fajnie sie bawilem, szacunek Col że Ci sie chce z takimi noobami latać.

Do osob co rozpoczely drama na eve voice - n/c


PS Mam fajnego frapsa, ale za nic nie mogę go skompresować do ludzkich rozmiarów jeśli ktos ma doswiadczenie w kodowaniu filmow prosze o PM lub jakas wskazowke gdzie znalesc informacje jak to ladnie zakodowac bo wychodzi mi z 3min filmu albo 180MB albo zenujaca jakosc.
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2009, 19:41:54 wysłana przez Dark Flonoe »

Doom

  • Wielki Inkwizytor
  • Administrator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 7 319
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Mandoleran
  • Korporacja: ULF
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 04, 2009, 19:21:52 »
ps. A tak wogole dlaczego co 3 miesiace?
Na upartego mozna i co miesiac organizowac. Ludzie mysle ze zawsze sie znajda, a jesli ma byc fun i totalna rozpierdujcha... to trzeba podchodzic do tematu czesto i na luzie :D
Zróbmy sztywny termin łatwy do skojażenia dla "mastachów" z 00 w okolicy overole
jak juz sie przyzwyczają ze tego a tego dnia o tej a o tej godzinie banda idiotów daje sie ładnie zabijac w śmiesznie fitowanych statkach zrobimy regularny gang t2 med / bs i ich rozsmarujemy, potem powrót do overole przesiadka w ganknightowe statki i lecimy na własciwy event :2funny:

W bitwie nie liczy się ten kto ma pierwsze słowo. Liczy się ten kto ma ostatnie.

Carnuss

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 134
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Carnuss
  • Korporacja: Federal Navy Academy
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 04, 2009, 19:49:39 »
Zróbmy sztywny termin łatwy do skojażenia dla "mastachów" z 00 w okolicy overole
Orvolle.
Niektórym Detorid myli się z Detroit :D
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2009, 21:05:09 wysłana przez Carnuss »

kot znikot

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 04, 2009, 20:59:09 »
Nastepnym razem wybierzcie sobie FC z Pandemic Legion, na ganknightach sie sprawdzaja wzorowo

Doom

  • Wielki Inkwizytor
  • Administrator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 7 319
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Mandoleran
  • Korporacja: ULF
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 04, 2009, 21:45:37 »
FC od początku jest Col. Pomijając marudzenie kilku obstrukcjonistów wszyscy są z tego zadowoleni więc po jaką cholerę to zmieniać. Po za tym znasz jakiegoś polaka będącego FC u pandemików? Bo to POLSKI fun op do k**** ***** ...

W bitwie nie liczy się ten kto ma pierwsze słowo. Liczy się ten kto ma ostatnie.

Avallanch

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 04, 2009, 21:55:14 »
Z tego co wiem, to FC pandemiców prowadzący często GN (nie pamiętam czy to był Viper czy ktoś inny) miał niemiły zwyczaj podprowadzania flotki pod ustawione tytki, albo w innym przypadku gang nightmar  ;D

Xarthias

  • Użyszkodnik
  • *
  • Wiadomości: 6 512
  • Spamin' the World
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Xarthias
  • Korporacja: GoonWaffe
  • Sojusz: Goonswarm Federation
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 05, 2009, 09:27:43 »
Jak rany... Narzekać na FC na funopie...  :uglystupid2: :uglystupid2:
Przedwieczny.

kot znikot

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 05, 2009, 10:17:26 »
FC od początku jest Col. Pomijając marudzenie kilku obstrukcjonistów wszyscy są z tego zadowoleni więc po jaką cholerę to zmieniać. Po za tym znasz jakiegoś polaka będącego FC u pandemików? Bo to POLSKI fun op do k**** ***** ...

Proponujac FC z PL mialem nadzieje, ze sarkazm bedzie wystarczajaco widoczny. Jezeli sie komus nie podoba Col jako FC, to moze latac na funopy z Pandemicami, napewno bedzie lepiej. Niezorientowanym podpowiem, ze zawsze wystawiaja prowadzony gang swoim kumplom, ktorzy dziwnym trafem czekaja na trasie przelotu, sfitowani dokladnie tak, zeby rozbic funopa bez strat wlasnych. Akurat Colonel ani nie robi takich akcji, ani nie jest kiepskim FC, wiec narzekanie na niego nie ma sensu, a jak ktos ma takie 100% serio podejscie do GN, to moze lepiej sobie darowac.

sneer

  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 767
  • retired
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Sneer Quen
  • Korporacja: Outbreak
  • Sojusz: Outbreak.
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 05, 2009, 10:38:35 »
ja nie zamierzam narzekac
jeśli cos sprawiło niedosyt to to ze nie wyłaczyłem auto repaet na gunach i wszystko stanęło w połowie walki - ale fc wołał tylko o kilkudziesięciu redach ....

co do ewentualnych propozycji / ulepszen - obszar syndicate nadaje się do podzielenia gangu na powiedzmy 2 grupy idące równolegle 3-4j od siebie
mozna w ten sposób troche zamieszac na intelach + raportowany dla redów gang jest o połowe mniejszy - przy tak mieszanej grupie mogliby miec problem z identyfikacją która grupa jest która no i podwaja szanse złapanie czegokolwiek po drodze ....

dawno temu w innym miejscu i czasie brałem udział w połaczonym roamie 4 grup które na koniec zostały naprowadzone na wiekszy cel  - o dziwo wyszło i efekt był bardzo fajny .....
Sneer Quen

Gregorius

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 05, 2009, 12:22:04 »
a moim zdaniem to za mało było panienek w cargo ;((

No i jakos malo polewek na localu podczas bitki :D

Maver

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 06, 2009, 12:13:53 »
a moim zdaniem to za mało było panienek w cargo ;((

No i jakos malo polewek na localu podczas bitki :D

Bo bitka trwala 10 sekund nie liczac laga :)

Gregorius

  • Gość
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 06, 2009, 15:11:01 »
mnie się udało zaspamić 'oh shit it's a trap' :D Pomimo laga mogłem spokojnie otworzyć notepad i przekopiowac to ^_^... (ofc. mając freez na ekranie)

Doom

  • Wielki Inkwizytor
  • Administrator
  • Użyszkodnik
  • Wiadomości: 7 319
    • Zobacz profil
  • Imię postaci: Mandoleran
  • Korporacja: ULF
Odp: Gank Night - kilka słów podsumowania
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 06, 2009, 16:33:32 »
Szkoda że mi sie ta sztuczka nie udała z 'oh shit it's lag' :P

W bitwie nie liczy się ten kto ma pierwsze słowo. Liczy się ten kto ma ostatnie.