Śmietnisko > Off Topic

Czy rząd rujnuje kraj?

<< < (83/120) > >>

Xeovar:

--- Cytat: xantinos w Lutego 17, 2016, 18:56:09 ---Ja rozumiem świetnie, a słyszałeś kiedyś o polityce edukacyjnej ? Znasz jej cele i nie mowie tu o żałosnych dokonaniach Kluzikowej tylko tej sensownej w krajach europy.
Mianowicie minister gospodarki wraz z ministrem edukacji ustalają ile miejsc pracy będzie w danej gałęzi gospodarki w danym czasie i tyle mniej więcej osób jest przyjmowanych na kierunki studiów.
Pamiętasz u nas boom na marketing, informatykę , zarządzanie? Ile setek i tysięcy bezsensownych bezrobotnych absolwentów powstało z papierkiem gówno wartym ?

--- Koniec cytatu ---

A Ty zdajesz sobie sprawę że planowanie zapotrzebowania na zawody w perspektywie czasu potrzebnego na wykształcenie specjalisty (co przyjmuje się na 5-10 lat, w zależności czy mówimy o techniku po szkole średniej czy specjaliście po studiach), pomijając już fakt inercji systemów tego rozmiaru oraz czas potrzebny na ich adaptację, przestało być realne na przełomie wieków? Postęp techniczny jest taki że ludzie kończący studia są minimum 5-10 lat DO TYŁU z wiedzą (takie jest opóźnienie NOWOCZESNEGO programu szkoleniowego, nie mówię o większości polskich uczelni), a na aktualnie potrzebne pilnie zawody JESZCZE NIE MA NAWET programów edukacyjnych. Na ten temat jest już w pipu opracowań i różnych artykułów można sobie poszukać... np. artykuł http://www.dailymail.co.uk/news/article-2826463/CBRE-report-warns-50-cent-occupations-redundant-20-years-time.html

Polski rząd, jako organizacja odpowiedzialna za to aby zapewniać podstawowe usługi dla ludności Polski (takie jak bezpieczeństwo, prąd, żywność, edukację, lokale mieszkalne itp itd) od końca komuny tylko niszczeje. Każda partia rozpierdala, wysadza co się da i wyrzuca fachowców wsadzając nieogarniętych debili - rezultaty każdy widzi, bo zaczynając od problemów z jakością powietrza, przez ceny mieszkań, wysoką emigrację, chujowe autostrady kończąc na kolonializmie gospodarczym i faktem że nasz system edukacji generuje w większości nieudaczników którzy jedyne co potrafią to pisać brednie na forach o statkach kosmicznych, jest efektem ZANIEDBAŃ i BŁĘDÓW poczynionych przez rząd i jego organizacje przez ostatnie 26lat, pod dyktando WSZYSTKICH DO TEJ PORY RZĄDZĄCYCH PARTII.

Jak chcemy się z kimś rozliczać, to ja bym zamiast komuchów wystrzelał wszystkich polityków 4RP wraz z mianowanymi przez nich urzędnikami. Efekt na pewno byłby lepszy niż wybicie komuchów, które od 25 lat nie mogą już nic kraść a poza tym i tak w większości wymarli....

Najgorzej, że nie wygląda na to żeby ktokolwiek miał zamiar zmienić to podejście, i każda partia jedyne co robi to kradnie pod siebie i za wszelką cenę nie chce zająć się naprawianiem naszego państwa. A znając Polaków, to raczej się nie zmieni... bo wolimy na siebie napierdalać a pod siebie kraść.

Qlko1:

--- Cytat: [CIALO] Rainbow Child w Lutego 18, 2016, 11:43:40 ---Tutaj odnośnie "tszy" masz całkowitą rację. Jednak problemu należy szukać w odpowiedzialności społecznej. Czemu? Każda kolejna partia, która dochodzi do władzy najczęściej dochodzi przez puste obietnice, które nie są do spełnienia. Jesteśmy jakimś dziwnym krajem bo zwykle w każdym normalnym im dalej partia na lewo tym większy socjal, u nas im bardziej na prawo tym więcej socjalu ... sic!.

--- Koniec cytatu ---
"Nikt nie da Ci tyle ile ja Ci obiecam".
Polska to kraj, gdzie przez lata konsekwentnie tłamszono inteligencję. Najpierw zabory, później eksterminacje II-go wojenne, następnie wyniesienie na piedestał postaci "robotnika" i marginalizowanie edukacji wyższej. Poziom oczytania naszego społeczeństwa sięga dna. Ile tam teraz jest średniej? 1,5 książki rocznie?
Mając świadomość takiego stanu naprawdę nie dziwi mnie fakt, że wybory wygrywa się po prostu obiecując więcej. Przechodzą więc numery obiecywania drugiej Irlandii, "miałem sen", 3 miliony mieszkań, "mam w tej teczce gotowe projekty ustaw" i inne. Działa każda obietnica, która dobrze brzmi, wygląda namacalnie i jest na tyle prosta, że nawet kaktus za 3-cim powtórzeniem ją zrozumie.
Problemem jest to, że statystyczny Kowalski nie rozumie, że za każdą spełnioną obietnicę sam płaci. I na najbliższym kontrowersyjnym przykładzie cieszy się jak debil, że dadzą mu 500zł... wyciągając z kieszeni 700.


--- Cytat: [CIALO] Rainbow Child w Lutego 18, 2016, 11:43:40 ---Teraz jeśli budżet z roku na rok dopina się coraz gorzej i coraz więcej pieniędzy jest wydawanych (tutaj qlek dorzuć coś od siebie bo to Ty ekonomista a nie ja i mogę się mylić) tym większa inflacja, spadek nabywczy pieniądza .. przynajmniej tak to rozumuje. To rzutuje na możliwość rozwoju społeczeństwa.

--- Koniec cytatu ---
To pętla. Im wyższe podatki, tym większe wydatki państwa, tym wyższe podatki, tym wyższe wydatki państwa. Polityka zaciskania pasa nigdy nie zdobędzie większej popularności, z tego samego powodu zlikwidowanie ZUSu doprowadziłoby do katastrofy. Lwia część społeczeństwa żyje tępo żrąc i nie ważne co będzie za 30 lat. Lud chce konsumować teraz! Zaciskanie pasa i racjonalne gospodarowanie jest passe.


--- Cytat: [CIALO] Rainbow Child w Lutego 18, 2016, 11:43:40 ---Z chęcią zagłosowałbym na partię, która powiedziałaby, że należałoby trochę zacisnąć pasa a kasę władować w parki technologiczne, strefy ekonomiczne, subsydia dla przemysłu etc. To zbudowałoby klasę średnią, która napędzałaby koniunkturę i nie trzeba byłoby 500+ bo ludzi stać byłoby na dzieci.

--- Koniec cytatu ---
Aaa tam pieprzenie, "REMIZA W KAŻDEJ WSI". To jest postulat.

[NAUKE] Son of Rainbow:

--- Cytat: Xeovar w Lutego 18, 2016, 12:13:32 ---... chujowe autostrady ...

--- Koniec cytatu ---

Tutaj ewentualnie mogę się wypowiedzieć zawodowo. Odnośnie chujowych autostrad i ogólnie nowej infrastruktury budowanej w Polsce - należy podziękować cyrkowi sejmowemu, które zaserwował podczas ostatnich rządów PiS - zmiany ustawy o zamówieniach publicznych. Do tego każda ekipa boi się zmieniać bo ustawa ma bić w łapówkarzy a de facto po prostu powoduje wybór w większości najtańszych rozwiązań. Do tego zamówienia publiczne są rozpisywane najczęściej przez biurwy po administracji a nie np inżynier/inżynierów budownictwa. Ergo osoba bez przygotowania rozpisuje zamówienie gdzie szef/szefowa danego podmiotu, któremu biurwa podlega boi się jak cholera rozpisać o coś droższego bo będzie, że w tym jest łapówka a firmy muszą kombinować jak nie paść oferując najtańsze rozwiązania. Nasza A2 na kilku odcinkach przypomina bardziej technologicznie niemiecką autostradę z lat 30stych a gdzieniegdzie np zamiast bazaltu pod zastosowano odpady górnicze \o/. Ale ... nikt nie wziął w łapę ;) tylko w chuj firm padło. Brawo.

Niech władza zacznie pomagać ludziom przedsiębiorczym a nie ich ścigać.


--- Cytat: qlko1 w Lutego 18, 2016, 12:20:12 ---"Nikt nie da Ci tyle ile ja Ci obiecam".
Polska to kraj, gdzie przez lata konsekwentnie tłamszono inteligencję. Najpierw zabory, później eksterminacje II-go wojenne, następnie wyniesienie na piedestał postaci "robotnika" i marginalizowanie edukacji wyższej. Poziom oczytania naszego społeczeństwa sięga dna. Ile tam teraz jest średniej? 1,5 książki rocznie?
Mając świadomość takiego stanu naprawdę nie dziwi mnie fakt, że wybory wygrywa się po prostu obiecując więcej. Przechodzą więc numery obiecywania drugiej Irlandii, "miałem sen", 3 miliony mieszkań, "mam w tej teczce gotowe projekty ustaw" i inne. Działa każda obietnica, która dobrze brzmi, wygląda namacalnie i jest na tyle prosta, że nawet kaktus za 3-cim powtórzeniem ją zrozumie.
Problemem jest to, że statystyczny Kowalski nie rozumie, że za każdą spełnioną obietnicę sam płaci. I na najbliższym kontrowersyjnym przykładzie cieszy się jak debil, że dadzą mu 500zł... wyciągając z kieszeni 700.
To pętla. Im wyższe podatki, tym większe wydatki państwa, tym wyższe podatki, tym wyższe wydatki państwa. Polityka zaciskania pasa nigdy nie zdobędzie większej popularności, z tego samego powodu zlikwidowanie ZUSu doprowadziłoby do katastrofy. Lwia część społeczeństwa żyje tępo żrąc i nie ważne co będzie za 30 lat. Lud chce konsumować teraz! Zaciskanie pasa i racjonalne gospodarowanie jest passe.
Aaa tam pieprzenie, "REMIZA W KAŻDEJ WSI". To jest postulat.

--- Koniec cytatu ---

To jest cholernie przykre. Przykład tłamszenia inteligencji i prostolinijnego myślenia szukającego wroga narodu masz u Pana Xantinosa i jego całego drzewa genealogicznego bitego kijem. Niestety nie mamy świadomości społecznej takiej jak w Szwajcarii czy chociażby w krajach skandynawskich ... chociaż oni się też ostatnio trochę przejechali. Emigracja nie jest złą opcją i czasem się zastanawiam czemu siedzę w tym kraju mogąc zarabiać gdzie indziej kilka razy tyle. No ale jak to Nikoś Dyzma mówił "Bo każdy Polak ma polski organizm." a co obce szkodzi nam ... jakoś tak to szło.

xantinos:

--- Cytat: Xeovar w Lutego 18, 2016, 12:13:32 ---A Ty zdajesz sobie sprawę że planowanie zapotrzebowania na zawody w perspektywie czasu potrzebnego na wykształcenie specjalisty (co przyjmuje się na 5-10 lat, w zależności czy mówimy o techniku po szkole średniej czy specjaliście po studiach), pomijając już fakt inercji systemów tego rozmiaru oraz czas potrzebny na ich adaptację, przestało być realne na przełomie wieków? Postęp techniczny jest taki że ludzie kończący studia są minimum 5-10 lat DO TYŁU z wiedzą (takie jest opóźnienie NOWOCZESNEGO programu szkoleniowego, nie mówię o większości polskich uczelni), a na aktualnie potrzebne pilnie zawody JESZCZE NIE MA NAWET programów edukacyjnych. Na ten temat jest już w pipu opracowań i różnych artykułów można sobie poszukać... np. artykuł http://www.dailymail.co.uk/news/article-2826463/CBRE-report-warns-50-cent-occupations-redundant-20-years-time.html

Polski rząd, jako organizacja odpowiedzialna za to aby zapewniać podstawowe usługi dla ludności Polski (takie jak bezpieczeństwo, prąd, żywność, edukację, lokale mieszkalne itp itd) od końca komuny tylko niszczeje. Każda partia rozpierdala, wysadza co się da i wyrzuca fachowców wsadzając nieogarniętych debili - rezultaty każdy widzi, bo zaczynając od problemów z jakością powietrza, przez ceny mieszkań, wysoką emigrację, chujowe autostrady kończąc na kolonializmie gospodarczym i faktem że nasz system edukacji generuje w większości nieudaczników którzy jedyne co potrafią to pisać brednie na forach o statkach kosmicznych, jest efektem ZANIEDBAŃ i BŁĘDÓW poczynionych przez rząd i jego organizacje przez ostatnie 26lat, pod dyktando WSZYSTKICH DO TEJ PORY RZĄDZĄCYCH PARTII.

Jak chcemy się z kimś rozliczać, to ja bym zamiast komuchów wystrzelał wszystkich polityków 4RP wraz z mianowanymi przez nich urzędnikami. Efekt na pewno byłby lepszy niż wybicie komuchów, które od 25 lat nie mogą już nic kraść a poza tym i tak w większości wymarli....

Najgorzej, że nie wygląda na to żeby ktokolwiek miał zamiar zmienić to podejście, i każda partia jedyne co robi to kradnie pod siebie i za wszelką cenę nie chce zająć się naprawianiem naszego państwa. A znając Polaków, to raczej się nie zmieni... bo wolimy na siebie napierdalać a pod siebie kraść.

--- Koniec cytatu ---

Swego czasu kiedy istniał przemysł były szkoły przyzakładowe szkolące fachowców na konkretne stanowiska w tym zakładzie. Była kadra inżynierska szkoląca z technologi, oraz gotowe praktyki na różnych wydziałach tego zakładu. Nie wymagało to 10 lat, a od 3 zawodówka do 4 liceum zawodowe, które dawało ci tytuł czeladnika w danym zawodzie i maturę jeżeli miałeś ochotę rozwijać się na studiach.
Potem zachłysnąwszy się zachodem tego typu szkoły to był obciach, każdy szedł do ogólniaka bo lepiej przygotowywał na studia, potem szedł na studia i stawał się bezrobotnym analfabetą nie potrafiącym czasem się porządnie wysłowić.
Przemysłu nie ma , technologia poszła na przód, z fachowców w fabryce czy usługach zrobiono małpiszony wciskające 3 guziczki skomputeryzowanej maszyny.

Ostatnich profesorów to mamy w Palmirach gdzie ich hitlerowcy rozwalili, reszta kadry to w większości urzędnicy, albo cwaniaki klepiące kasę.
Fachowcy zajmują się badaniami nie edukacją innych. Dlatego studia to najgorsza z możliwych dróg do zdobycia aktualnie dobrze płatnego zawodu :) po studiach będziesz potrafić wszystko i nic :)

Jestem po dobrych studiach (przynajmniej tak twierdziły rankingi uczelni) gdzie kadra dydaktyczna była z kilku uczelni państwowych oraz PAN, ale nie czułem się przygotowany do robienia tego w jakim kierunku się kształciłem :)
Akurat mnie to zwisało bo robiłem te studia tylko po to żeby się nie nudzić, ale współczułem tym wszystkim młodym dla których to był wielki problem odnaleźć się na rynku pracy po ich skończeniu.

Od końca komuny rządzą ci sami ludzie pod innymi szyldami z krótka przerwa 6-cio miesięczną na Olszewskiego i 1.5 roczną na Kaczyńskiego, więc o jakich partiach ty piszesz ?
Czym się różnią komuch od UW,KLD,PSL,AWS czy reszty ? Przecież to to samo środowisko, może poza AWS gdzie się zaplątało kilka naiwnych owieczek myśląc, że to coś innego.
Neokolonializm trwa od naszego wejścia do unii, a beneficjentem byli komuniści i różowi.
Rząd fachowców hahaha pamiętam jak towarzysz miller mówił, że nikt inny nie może rządzić bo nie ma kadry fachowców tylko oni :)  tak jak nie ma innego ekonomisty w Polsce jak towarzysz Balcerowicz i jego padawan Swetru. Przecież to PSL z PO uprawiało nepotyzm przez ostatnie 8 lat w każdej możliwej agendzie w której są publiczne środki zwiększając zatrudnienie 7 krotnie (kreowanie elektoratu).
Czytałem że ktoś tu jest ekonomistą może opiszesz kolegą kreatywną księgowość Platformy ukrywającą rzeczywisty deficyt budżetowy ?
PO to żeby nie można było użyć mechanizmu konstytucyjnego do jego ograniczenia.
O korpucji w trakcie budowy autostrad najlepiej wypowie się prokuratura, kiedy zechce się tym zając, a to tylko kwestia czasu PIS dopiero zaczyna, czeka nas cała kadencja :), a ja myślę, że jak ludzie zobaczą realna kasę w portfelu będą mieli druga jak w banku jak FIDZESZ  Orbana.

CATfrcomCheshire:
Komunikat w sprawie oględzin pierwszej partii materiałów, zabezpieczonych przez prokuratora IPN w dniu 16 lutego 2016

https://ipn.gov.pl/wydzial-prasowy/komunikaty/komunikat-w-sprawie-ogledzin-pierwszej-partii-materialow,-zabezpieczonych-przez-prokuratora-ipn-w-dniu-16-lutego-2016


edit: Równolegle do weryfikacji i spisywania dokumentów trwa przeszukanie willi Czesława Kiszczaka na Mazurach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej