Śmietnisko > Off Topic

Czy rząd rujnuje kraj?

<< < (82/120) > >>

VonBeerpuszken:

--- Cytat: xantinos w Lutego 18, 2016, 11:15:44 ---No cóż  z tego co widzę to was to nie dotyczy, większość to staży kawalerowie to i się nie dziwie, że psioczycie.

--- Koniec cytatu ---
Buehehehehe, kolejna genialna analiza :D
Metoda dedukcji jest fajna, ale do tego trzeba inteligencji, tobie pozostaje niestety mniemanologia stosowana, co widać w takich wypowiedziach :D

Dux:
A ja wbrew także mojej generalnie negatywnej, czy wręcz skrajnie negatywnej ocenie działań PiSu napiszę, że te pomyje na plan Morawieckiego trudno uznać za słuszne. Swoja drogą jego odbiór chyba wcale nie był taki zły, skoro nawet giełda po tym ogłoszeniu "skoczyła" do góry. Co prawda nie tylko w Polsce poszły skoki, więc przyczyn nie należy szukać tylko w "złotej myśli" Morawickiego, ale jeśli plan miałby być taki chujowy, to na giełdzie pewnie by było to widać.
Po pierwsze negatywne po minionej epoce skojarzenia z planami wieloletnimi same w sobie nie mają większego uzasadnienia. Już dawno pojawiały się zarzuty, że właśnie te zaszłości powodują, iż nie jesteśmy w stanie opracować jakiejś spójnej polityki gospodarczej na ileś lat do przodu i wszystko robimy ad hoc, bo wszyscy jak ognia boją się słów "plan kilku- (kilkunasto-) letni.
Po drugie plan rozłożony na lata w oczywisty sposób nie może być specjalnie szczegółowy. To jest plan działań, a nie gotowe rozwiązania. Rozwiązania, czyli opracowanie sposobu wykonania tego planu to dopiero następny etap. I w zasadzie dopiero to da nam odpowiedź, czy pomysły PiSu z niebieskiej teczki (pewnie tak opracowane jak te w szufladach Platformy :D ) idą w dobrym kierunku. Póki co możemy ocenić jedynie kierunek, w którym chce iść PiS (czy bardziej Morawiecki). To tez można oceniać, ale nawet ocena pozytywna kierunku, może się zupełnie wywrócić, jeśli poznamy rozwiązania szczegółowe, jakie do realizacji tego planu zostaną opracowane.
Numer "tszy". Najwięcej pomyj poszło chyba na pomysł reindustrializacji. Przywoływano Gomułke, Gierka etc. A z ogłoszeniem hasła na reindustrializację jesteśmy do tyłu tak z USA, jak i z UE. UE to hasło ogłoszono już w 2010 r. Coraz głośniejsze są tezy, że ucieczka przemysłu do krajów rozwijających się i powiększający sie udział w PKB sektora usług kosztem przemysłu, nie wychodzi na dobre krajom wysoko rozwiniętym. I próby odwrócenia tego trendu będą coraz częstsze (prawdopodobnie). I bynajmniej nie będziemy pierwsi. Raczej znowu i w tym względzie ścigamy Zachód.
Link do artykułu na jakimś dziwnym portalu:
https://newtimes.pl/przemysl-dawno-uciekl-do-azji-co-na-to-europa-i-usa/
:P

[NAUKE] Son of Rainbow:

--- Cytat: Dux w Lutego 18, 2016, 11:35:57 ---A ja wbrew także mojej generalnie negatywnej, czy wręcz skrajnie negatywnej oceny działań PiSu napiszę, że te pomyje na plan Morawieckiego trudno uznać za słuszne. Swoja drogą jego odbiór chyba wcale nie był taki zły, skoro nawet giełda po tym ogłoszeniu "skoczyła" do góry. Co prawda nie tylko w Polsce poszły skoki, więc przyczyn nie należy szukać tylko w "złotej myśli" Morawickiego, ale jeśli plan miałby być taki chujowy, to na giełdzie pewnie by było to widać.
Po pierwsze negatywne po minionej epoce skojarzenia z planami wieloletnimi same w sobie nie mają większego uzasadnienia. Już dawno pojawiały się zarzuty, że właśnie te zaszłości powodują, iż nie jesteśmy w stanie opracować jakiejś spójnej polityki gospodarczej na ileś lat do przodu i wszystko robimy ad hoc, bo wszyscy jak ognia boją się słów "plan kilku- (kilkunasto-) letni.
Po drugie plan rozłożony na lata w oczywisty sposób nie może być specjalnie szczegółowy. To jest plan działań, a nie gotowe rozwiązania. Rozwiązania, czyli opracowanie sposobu wykonania tego planu to dopiero następny etap. I w zasadzie dopiero to da nam odpowiedź, czy pomysły PiSu z niebieskiej teczki (pewnie tak opracowane jak te w szufladach Platformy :D ) idą w dobrym kierunku. Póki co możemy ocenić jedynie kierunek, w którym chce iść PiS (czy bardziej Morawiecki). To tez można oceniać, ale nawet ocena pozytywna kierunku, może się zupełnie wywrócić, jeśli poznamy rozwiązania szczegółowe, jakie do realizacji tego planu zostaną opracowane.
Numer "tszy". Najwięcej pomyj poszło chyba na pomysł reindustrializacji. Przywoływano Gomułke, Gierka et. A z ogłoszeniem hasła na reindustrializację jesteśmy do tyłu tak z USA, jak i z UE. UE to hasło ogłoszono już w 2010 r. Coraz głośniejsze są tezy, że uceczka przemysły do krajów rozwijających się i powiększający sie udział w PKB sektora usług kosztem przemysłu, nie wychodzi na dobre krajom wysoko rozwiniętym. I próby odwrócenie tego trendu będa coraz częstsze (prawdopodobnie). I bynajmniej nie będziemy pierwsi. Raczej znowu i w tym względzie ścigamy Zachód.

--- Koniec cytatu ---

Tutaj odnośnie "tszy" masz całkowitą rację. Jednak problemu należy szukać w odpowiedzialności społecznej. Czemu? Każda kolejna partia, która dochodzi do władzy najczęściej dochodzi przez puste obietnice, które nie są do spełnienia. Jesteśmy jakimś dziwnym krajem bo zwykle w każdym normalnym im dalej partia na lewo tym większy socjal, u nas im bardziej na prawo tym więcej socjalu ... sic!. Teraz jeśli budżet z roku na rok dopina się coraz gorzej i coraz więcej pieniędzy jest wydawanych (tutaj qlek dorzuć coś od siebie bo to Ty ekonomista a nie ja i mogę się mylić) tym większa inflacja, spadek nabywczy pieniądza .. przynajmniej tak to rozumuje. To rzutuje na możliwość rozwoju społeczeństwa. Z chęcią zagłosowałbym na partię, która powiedziałaby, że należałoby trochę zacisnąć pasa a kasę władować w parki technologiczne, strefy ekonomiczne, subsydia dla przemysłu etc. To zbudowałoby klasę średnią, która napędzałaby koniunkturę i nie trzeba byłoby 500+ bo ludzi stać byłoby na dzieci.

VonBeerpuszken:
@Dux
Nie dziw się ludziom że krytykują ten "plan". Od lat 90-tych każda ekipa jaka dorwie sie do władzy karmi nas gruszkami na wierzbie. Non stop obietnice i nic więcej. Żeby jakikolwiek dalekosiężny plan miała jakieś widoki na zrealizowanie, musiałby być realizowany przez tę ekipę która go wymyśliła. Wierzysz w to że PiS utrzyma sie przy władzy dłużej niż 4 lata? Ja nie. Następcy którzy wejdą z miejsca zajmą się tym co teraz PiS - "naprawą państwa", czyli cofaniem reform czy ustaw poprzedników, bo są złe.
I tak to sie kręci od wielu lat, po prostu kręcimy się w kółko jak gówno w spłuczce.
Wierz mi, wiele bym dał żeby się okazało że się mylę, chciałbym żeby Pisowi udało sie to co innym nie, bo w dupie mam czy rządzi Jarek czy Donald, jeden drugiego wart. Nie dla siebie, tylko dla dziewczyn, które weszły w wiek kiedy zaczynają układać swoje dorosłe życie, a widoki na cos więcej niż kolosalny kredyt i wieczny strach czy da się go spłacić, są marne.
500+? Super pomysł, tylko nie na nasze aktualne warunki.
Fajnie też że w przeciwieństwie do poprzednich ekip PiS spełnia swoje wyborcze warunki, tylko obawiam sie jednego, zaliczymy taka dziure budżetową że w pewnym momencie zaczniemy emigrować do Grecji bo bogatsza:)

Dux:

--- Cytat: [CIALO] Rainbow Child w Lutego 18, 2016, 11:43:40 ---
--- Koniec cytatu ---

Muszę sprostować, nie jestem ekonomistą. Miałem na studiach taki przedmiot jak ekonomia, ale nic poza tym.
BTW. Tak w ogóle to teraz mamy deflację i to już od kilku miesięcy. Tyle tylko, że to wcale nie jest dobrze i równie szkodliwe dla gospodarki, jak zbyt wysoka inflacja.

BTW2. Ogólność planu Morawieckiego ma też ten plus, że zwiększa szansę, iż będzie go realizować także kolejna ekipa, która usadowi się na rządowych stołkach po PiSie (jeśli temu nie uda się "zorbanizować"/"zwęgrować" kraju). Zawsze można wtedy twierdzić, ze to program autorski tej nowej ekipy i naprawa po poprzednikach, bo się np. zaproponowało inne rozwiązania (choć nadal zgodne z tym planem).

BTW3. W tym planie chyba nie było nic o 500+, więc w kontekście ewentualnych wad planu nie powinno się brać tego pod uwagę. W kontekście realizacji planu już tak.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej