Śmietnisko > Off Topic
Dyskusja: Najlepsza ksiazka Sci-fi ktora przeczytales i wracasz do niej po latach...
AreQ:
--- Cytat: Val Heru w Lutego 13, 2011, 09:11:21 ---za to go kochamy, za space opery 8)
--- Koniec cytatu ---
Mój nick mówi że dokładnie tak jest;-)
Gregorius:
--- Cytat: Starakopara w Lutego 13, 2011, 10:37:44 ---oooo to, to, tylko że ja dotarłem do końca, ale z pewnością nie zabiorę się za Metro 2034 :P
--- Koniec cytatu ---
Przesadzacie, ale jak to się mówi de gustibus non est disputandum :-)
Anyway bardzo fajny zbiorek wpadł mi w łapki. "Zapach Szkła" Ziemiańskiego. Niektóre teksty są naprawdę niezłe ;)
HammerSnake:
--- Cytat: Starakopara w Lutego 13, 2011, 10:37:44 ---oooo to, to, tylko że ja dotarłem do końca, ale z pewnością nie zabiorę się za Metro 2034 :P
--- Koniec cytatu ---
hym a ja metro 2033 przeleciałem ,że nawet nie wiem kiedy. Natomiast 2034 starczyło mi na tydzień jazdy autobusem na uczelnie :(
Specjalnie zrezygnowałem z tramwaju ,żeby mieć 15 minut więcej w jedną stronę :D
No ale to kwestia gustu wiadomo. Tylko bestsellery cechują się tym ,że trafiają do największego grona odbiorców. Mi tam klimacik metra bardzo odpowiadał.
Sam teraz utknąłem na 6/8 Xenocydu z Sagi Endera i nie mogę się przemóc ,żeby brnąć dalej chyba spasuje ,bo mam jeszcze 140 innych ciekawych książek na czytniku ;d.
mkxy:
--- Cytat: Doom w Lutego 12, 2011, 20:11:43 ---Hmm, z Twojego opisu wnoszę że już coś podobnego czytałem też Webera ;D
--- Koniec cytatu ---
Masz na mysli pewnie cykl "Marsz", szkoda ze od 2005 brak kontynuacji. Za to mial czas wlasnie spolodzic taki klonik w postaci Rafy Armagedonu i to nawet z trzema kontynuacjiami. Swoja droga ksiazka tez sporo przypomina cykl "General" Strilinga. O ile Rafa mnie zainteresowala calkiem sprawnym przebiegiem fabuly, szczegolnie z tym przeskokami po kilkaset lat, to po przeczytaniu trzech kolejnych czesci akcjia idzie juz klasycznie i strasznie slamazarnie, Nim sie zabiora do tych opcych ktorzy dali im popalic cos czuje ze bedzie kolejna 10 tomowa saga.
Nie powiem, lubie czytac Webera, ale jakbym mial okazje to bym mu solidnie nakopal do dupy z tymi zawieszeniami fabuly. Juz pomijam aktualny cliff hanger w honorce w konflikcie z Liga ktory rokuje jeszcze jakims rokiem czekania, ale olanie cyklu Marsz, to po prostu lomot mu sie nalezy.
Doom:
Cykl Marsz (ostatnio widziałem ze ISA przemianowała to na Imerium Człowieka) ma 4 cześci wydane u nas a całość bodajże liczy 6 tomów ale dwa ostatnie były (miały byc) pisane bez Webera. Jeśli powstały nie wiem czemu ich nie wydano, znaczy domyślam się że jakiś [...] na decyzyjnym stanowisku uznał że pewnie bardziej opłaca sie wydać jakiś zmierzch czy inne cos na podobnym poziomie niż po raz kolejny grabić sobie u czytelników olewajac zaczętą serię nie wydając pozostałych pozycji
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej