Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Zgudi

Strony: [1] 2 3 ... 43
1
RIP, nie RIP... Zablokować klawisz F1 i uniemożliwić przypisanie tej funkcji innym. EVE samo się naprawi.

2
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 13, 2018, 21:55:49 »
Zaczynanie zdania od mojego nicku, pod cytatem, który nie jest mój, uważam za trochę dziwne? Ale odkładając to na bok, masz rację, Gooni nie mają community, każdy robi co chce, sam, albo w swoim gronie. Ale jak sam napisałeś, jesteś w blobie, bo.... chcesz grać w swoją grę i zajmować się swoimi sprawami? No stary, przestań orać się sam i daj innym szansę!

Ja nie mam zamiaru udawadniać teraz tutaj Tobie, kto czuje większa odrazę do siebie samego wciskając F1. Ja siedzę w blobie, ty siedzisz w blobie, tyle. I to czy ci w nim dobrze, czy nie, nie zmieni tego faktu, że w nim jesteś. Więc nie wypominaj tego mi, proszę.

P.S.

Ja tamtej wypowiedzi nie zgłaszałem do Admina, nigdy nie mam takiego zwyczaju.

Ale zauważ, że to jest dość ciekawe podejście do tematu: 'Cały się lepię od tego gówna w którym się razem z wami tarzam po uszy ale robię tak bo to najrozsądniejsze co można robić'.

3
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 13, 2018, 18:56:21 »
Cytuj
Bastuj waść wypowiedzi
E noo... wypowiedź była całkiem barwna.

Nie sądziłem, że dożyję czasów, gdzie za jazdę ostro po goonsach można dostać warna.

Przyznać się chłopaki, który z was poszedł na skargę? :)

Gdzie podział się wasz anty-systemowy (system to goonsi) duch walki? :)

4
Jest jeszcze Warframe i Destiny 2.

Jest tam dużo otwartego świata żyjącego własnym życiem czy raczej gra skupia się na łażeniu po instancjach, dungeonach i tłuczeniu bosów?

5
Fajna gra multi z pewnym feelem "MMO" to w mojej opinii Rust. Jest powód dla którego gram w tą grę z kims kto najpierw mnie wciągnął w eve. Mocny system death penalty, fajna mechanika budowania i craftu, możliwość tworzenia społeczności i trollowania innych graczy w prawie nieograniczony sposób. Jak coś to już wyszło z early acces, ale dalej jest rozwijane o cąłkiem sporo contentu, serdecznie polecam
Mam i grałem. Bardzo fajna, dopracowana gra stworzona do kooperacji.

Jest tylko jeden mankament. Gra kładzie bardzo silny nacisk na interakcję z innymi graczami i właściwie poza budowaniem bazy, zbieraniem surowców do tej bazy i konfrontacją z innymi mieszkańcami serwera nie ma tam nic do roboty. Gracz solo prędzej czy później zostanie zmieciony razem ze swoją bazą, no chyba, że jest jakimś wyjadaczem to może inna historia. Rust moim skromnym zdaniem poszedł o 180 stopni w przeciwną stronę niż wiele innych MMO, czyli mamy 5% PVE i 95% PVP, które robić najlepiej w grupie, żeby przetrwać. Świata z ekonomią brak, więć jeśli nie mamy ekipy to Rust wystarcza na tydzień fajnej zabawy.

Podobny do Rust-a jest Conan Exiles. Grafikę ma znacznie lepszą niż Rust no i są tam potwory do pokonania.

Mankament Conana jest jednak taki, że gra właściwie skupia się głównie na mozolnym budowaniu bazy i zbieraniu surowców. Brak jest tam jakiegoś świata tętniącego życiem z minimum ekonomi, ot budujemy chatę w lesie i ostrożnie zwiedzamy okolicę co by nas coś nie zjadło. Jak już tę chatkę zbudujemy, to możemy iść na PVP. No i tu często zdarza się, że w przeciwieństwie do Rusta, serwery lubią świecić pustkami, więc jak się okopiemy to może być tak, że nie ma już co robić. Podobnie, jeśli nie mamy fajnej ekipy, to z racji braku jakiegoś świata z własną ekonomią, polityką, historią, Conan jest grą na tydzień i potem nuda.

Dlatego marzy mi się coś takiego jak BDO, czyli gra na znacznie dłużej, na całe miesiące, ale bez koreańskich klimatów.

6
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 07, 2018, 19:38:36 »
Cytuj
islandzka firma pokazała zupełnie nowe podejście w kwestii budowania społeczności, a także kontaktu ze swoimi graczami. To miało zaimponować Koreańczykom, którzy w przyszłości chcą, aby każda gra, jaka zostanie wydana spod skrzydeł Pearl Abyss była tak zarządzana, jak EVE Online.
CCP po wielu prośbach łaskawie raczyło coś zrobić dla Janka Morgensterna pod czasy gdy PA leje na petycje graczy ciepłym moczem. Faktycznie im zaimponowali.

Cytuj
Pierwsze efekty tej współpracy mają już w przeciągu następnego roku odczuć gracze Black Desert Online.
To gracze BD się cieszą, może ktoś w końcu pochyli się nad ich petycjami.

Wygląda to tak, jakby CCP się chwaliło Pearl Abyss, jaki to ma świetny kontakt i jak są zżyci ze społecznością swojej gry.

Cytuj
Negocjacje miały być bardzo ciężkie i długie, ale ostatecznie się udało CCP otrzymało 425 milionów dolarów, dostęp do zaplecza koreańskiej firmy i pełny udział w przyszłych projektach. Z kolei Pearl Abyss zdobyło nowe satelickie studio, doświadczenie i... narzuciło CCP warunki — islandzka firma ma wyrabiać odgórnie ustalone normy finansowe, a także respektować decyzje Koreańczyków w kwestii przyszłości ich gier, co może się tyczyć także mikropłatności(!!!).
To brzmi trochę niepokojąco.

7
A się podłączę do pytania.

Ja akurat szukam gier stricte sci-fi, najlepiej space-simy  8)
Co masz na myśli pod pojęciem "space-sim"?

Jeśli chcesz postrzelać i pohandlować w kosmosie i nie interesuje cię wysiadanie ze statku to jest EVE, Elite Dangerous i 50 innych mniej rozbudowanych gier single.

Jeśli chcesz robić wszystko co się zawiera w słowie "space-sim", czyli pobiegać po planetach, pobiegać po stacji, polatać różnymi statkami, poskakać pomiędzy systemami, pohandlować pomiędzy frakcjami, postrzelać się w kosmosie, zrobić szereg misji, rozwijać swoją postać to wydaje mi się, że NMS mógłby się na tą definicję łapać. Co prawda on też nie jest jakoś bardzo rozbudowany, tzn. teoretycznie zawiera wszystkie elementy space-sima, ale żaden z nich nie jest mocno rozwinięty.

Star Citizen to wciąż wczesna alfa i brakuje mu paru ważnych elementów, więc jeszcze się nie łapie na space-sima, prędzej na określenie "space-hyde-park".

Masz jeszcze kilkanaście tytułów takich jak Osiris New Dawn, Dual Universe, Space Enginers i one zawierają sporo elementów space-sima, ale to bardziej taki space-hyde-park niż typowe MMO (czytaj, park zabaw, gdzie można robić dużo rzeczy, ale brak mu w pełni działającego uniwersum opartego na rozbudowanej gospodarce).

8
Fallout nie może być? Nigdy nie miałem czasu sie zapoznać ale to na silniku dwójki wygląda przyjemnie ;D

To może coś takiego?

Steam: https://store.steampowered.com/app/890570/Almost_Alive/

Mała recenzja: https://www.youtube.com/watch?v=pnQ3_34X8-Q

Wygląda bardzo podobnie do Fallout 2.

9
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 23:58:25 »
Rozumiem, że osoby tutaj wypowiadają się osoby niegrające w dużej mierze ;)
To już dyskusja na nowy topic będący jeszcze lepszą fabryką popcornu niż ten.  8)

10
Jak w tytule. Przejrzałem top 20 na stronie mmorpg.com i wciąż nie widzę nic dla siebie.

Szukam czegoś podobnego do Stalker, Fallout, Gothic, Skyrim. Najlepiej bez czary mary, albo jeśli jest, to żeby było tego mało. Z bardzo dużym i bardzo otwartym światem. Mnóstwo możliwości eksploracji. Bez nadmiaru sieczki opartej na waleniu kolotowymi kombosami co kilka sekund. Gra nie może być cukierkowa i zbyt kolorowa. Grafika musi stać na dość wysokim poziomie, ale może być też w rzucie izometrycznym. Generalnie coś co nie ma za wiele wspólnego z korean anime.

Coś polecacie?

Wiadomo EVE, ale coś z gatungu RPG gdzie biega się avatarem po dużej mapie?

11
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 15:02:15 »
I bardzo dobrze. Niech w końcu zamkną ta chujnie. Bo to co w tej chwili się teraz dzieje z evka zakrawa na jakąś paranoję!
P2W nadchodzi wielkimi krokami, chociaż w niektórych aspektach już i tak się od jakiegoś czasu wkradała.
Jeszcze niech subskrypcje całkiem wycofaja i będą ciągnąć tylko z mikro-transakcji. Wtedy rok dwa i pierdut.
Być może wycofają subskrypcję i zamiast tego wprowadzą jakieś super zajebiste implanty po 10€. Kto wie... na razie tylko możemy gdybać.

W Black Desert Online chętnie bym zagrał bo zacnie ta gierka wygląda i nie przestraszy mnie model P2W, mógłbym trochę wydać na to. Tylko odrzuca mnie świat koreańskiego fantasy i bicie tysięcy ratów za pomocą kolorowych, świetlistych i efekciarskich kombosów. Wolę minimalizm a nie oczojebne czary mary.

12
Inne gry / Odp: Fallout MMO
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 14:45:41 »
czy to dalej ten sam engine ktyory byl w poprzedniej czesci?
Tak.

To "Creation Engine" tylko podobno został "bardzo usprawniony". Jak bardzo i czy w dobrym kierunku to dowiemy się gdy będzie można zagrać.

13
Inne gry / Fallout MMO
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 13:15:00 »
Zbliża się gra "Fallout 76". Jest to sandboksowy tytuł MMO w pełni skupiony na rozgrywce wieloosobowej dla osób ze stałym dostępem do internetu. Gra ma skupić się na eksploracji ogromnego, czterokrotnie większego niż w Fallout 4 świata, rozwoju swojej postaci, budowaniu baz i kooperacji z innymi graczami.


Gra kosztuje w przedsprzedaży 200zł, a beta testy ruszają w Październiku. Jeśli będzie to dopracowany tytuł to kupię. W innym wypadku dam sobie spokój.

14
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 12:31:14 »
Black Desert Online ma mnóstwo elementów P2W. Moim skromnym zdaniem po to przejęli CCP i ich sztandarowy produkt, żeby spróbować trochę bardziej wycisnąć portfele graczy. Są w tym bardzo dobrzy. ;)

Z resztą CCP w komunikacie pisze:

Cytuj
Współpraca z innym deweloperem MMO oznacza, że ​​mamy dostęp do jeszcze większej wiedzy, z której możemy czerpać (...) Nie mogę myśleć o żadnym innym twórcy gier, którego aspiracje będą idealnie pasować do naszych i jesteśmy bardzo podekscytowani widząc, jaka jest nasza wspólna przyszłość.

Już chyba wiem o jaką wiedzę i jakie aspiracje chodzi  >:D


15
Dyskusje ogólne / Odp: No tym razem to chyba naprawdę RIP EVE...
« dnia: Wrzesień 06, 2018, 12:09:27 »
Są dwie możliwości, albo to wyjdzie evce na dobre albo nie:D
Sądzę, że nie. W skrócie CCP zostaje przejęte przez koreańskiego producenta gier Pearl Abyss. Black Desert Online, ich najważniejszy produkt to bardzo rozbudowana gra MMO z dużym, otwartym i dopracowanym światem. Jednak gra jest nastawiona głównie na setki godzin tłuczenia ratów i jak wspominają recenzenci tej gry: "grindowania nigdy nie ma końca", "jest zimną i hardkorową grindówką". Po drugie gra ma bardzo rozbudowany sklep z mikropłatnościami, gdzie można kupić mnóstwo rzeczy, które dają tak duże bonusy do expienia, kamuflażu, miejsca w ekwipunku, zbierania lotu, pływania i tak dalej, że wg. opinii "bez tego gra na późniejszym etapie staje się niemal niemożliwa".

Obawiam się więc, że z czasem firma wpadnie na pomysł rozbudowy sklepu w grze w którym będą rzeczy dające bonusy i dostępne za płatnością kartą.

16
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Wrzesień 05, 2018, 21:44:42 »
KON-STY-TU-CJA!
KOŃ-STY-TU-CIA, czyli koń trojański, a tym koniem jest CIA. Podwójnie niebezpieczna to rzecz, więc trzeba to coś odrzucić i napisać od nowa, maliniak już pisze. Ale może nie o tym dyskusja.

17
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Wrzesień 05, 2018, 19:26:58 »
Smuteczek
Słabo mi jak czytam takie komentarze. Wyprałbyś wreszcie publicznie stare brudy na 2 strony A4 przy wszystkich, to przynajmniej byłoby co czytać.

Ja już swoje prałem. Co prawda trochę mało tego było bo nic szczególnie ciekawego w moim życiu związanym z EVE się nie działo. Teraz kolej na Ciebie.

18
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 05, 2018, 11:08:23 »
jesli jest ktos az tak glupi, to nie wierze aby potrafil argumentowac i bronic swojego stanowiska. Rozumiesz, to sie wyklucza.
Każdemu trolowi się w końcu znudzi, chyba. Natomiast niektórzy potrafią rok siedzieć w jakimś temacie i nieudolnie bronić swoich dziwnych przekonać, np. te o płaskiej ziemi, pisząc raz po raz posty na więcej niż całą stronę a4 (wystarczy poczytać, szczególnie temat z forum protestantów, głównie jeden człowiek produkował się na 70 stron). Bywają, też tacy, co przyszli popisać raz na jakiś czas i oni przeważnie ironizują, śmieszkują jak większość tu na centrali, i ci są najpewniej trolami. Ze śmieszkującym, okazyjnie piszącym trolem nie ma co dyskutować skoro on w to nie wierzy, po prostu przyszedł się pośmiać. Innymi słowy, niektóry tak się naprodukowali, że faktycznie są tym przesiąknięci (bo żarty w kółko o tym samym się chyba nudzą, jak można robić to w nieskończoność), więc chciałem zwyczajnie, po prostu sprawdzić, czy zdołam takiemu coś wybyć z głowy. Albo się mylę, nie wiem. Przeczytałem sporo ich wypocin i stąd moje wnioski.

Cytuj
Albo jestes glupi, glupi i tyle. Albo udajesz glupiego i wtedy wchodzisz w dyskusje i probujesz bronic swoich glupich pogladow. Dlatego uwazam, ze oni wszyscy to trole, a jedynie znikomy procent to prawdziwi fanatycy.
Być może. Być może jednak mają ludzie tyle cierpliwości, że im się chce udawać głupiego w nieskończoność. Sam już do końca nie wiem.

Cytuj
Rozumiem, ze dyskusja z nimi to cos co sprawia Ci przyjemnosc lub jest to jakis tam Twoj zyciowy cel. Nie rozumiem natomiast po co przynosisz te wypociny tutaj.
Żaden cel życiowy, ale zaciekawiło mnie to, jak człowiek może być tak drastycznie odpornym na wiedzę. Chciałem, żebyś miał rozrywkę bo podobno posucha jest i nic się nie dzieje. :)

Dobra, jak aż tak mocno zanudzam, to nie będę już o tym pisał na centrali.

19
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 05, 2018, 10:06:09 »
Zajrzałem w dwa pierwsze linki
W puerwszym ostatni post z 2017
W drugim ostatni post z 2013 chyba
Zgudi przestań trollowac
Eeeee? Wat? W pierwszym ostatni post z wczoraj, w drugim ostatni post z 2017. W tym, co pisalem ostatni z dzisiaj.

Tu masz mój post, który tam napisałem:

Cytuj
Witam :)

Temat na tym forum znalazłem przypadkowo gdy zainteresowała mnie płaska ziemia. Zauważyłem, że w ostatnim czasie jest mnóstwo materiałów w internecie promujących model płaskiej ziemi i odrzucających model ziemi kuli.

To co zaobserwowałem, to im bardziej złożona dyskusja  tym trudniej przekonać jest płaskoziemcę do czegokolwiek. Na różnych forach dyskutowano o perspektywie, o refrakcji, o budowie rakiet i promów kosmicznych i nic to nie dało a jedynie naprodukowane zostały dziesiątki stron postów. Myślę, obalanie modelu płaskiej ziemi warto zaczynać od czegoś co wzięte na warsztat na chłopski rozum płaskoziemca będzie bardzo trudne do obalenia.


MODEL:

Zacznijmy może od tak prostej rzeczy jak model płaskiej ziemi i księżyc.



ZAŁOŻENIA:

Wg. większości płaskoziemców ziemia i księżyc krążą nad płaską powierzchnią ziemi, jak na modelu wyżej, na wysokości ok. 5000km. A dysk ma średnicę ok 24500km. Co daje w przybliżeniu 77000 kilometrów skutej lodem ogromnej ściany okalającej całą ziemię.


OBSERWACJE:

Teraz zajmijmy się obserwacjami. Nieuzbrojonym okiem obserwujemy księżyc późnym wieczorem, w środku nocy, wcześnie rano. Ma on rozmiar kątowy ok. 31,2 minut kątowych czyli 0.52 stopnia. Niezależnie od pory nocy i przesuwania się księżyca po niebie, rozmiar jest taki sam. Co więcej, każdy mieszkaniec ziemi w ciągu danej doby obserwuje tych samych rozmiarów księżyc. Niezależnie czy mieszka w Melbourne, Chicago, Warszawie czy Honolulu.


OBLICZENIA:

Teraz wg. modelu płaskiej ziemi księżyc powinien się od nas oddalać lub przybliżać w czasie. Na przykład kiedy przybliża się do obserwatora w Warszawie to oddala się od obserwatora w Sao Paulo i odwrotnie. To oznacza, że powinien się robić dla obserwatora mniejszy lub większy.

Rozmiar kątowy księżyca można policzyć za pomocą wzoru: f = 2*atan(0.5 * średnica ciała niebieskiego / odległość od obserwatora ). Więc liczymy  f = 2*atan(0.5 * 3470km / 385000km) = 0.009012926 rad czyli ok. 0.52 stopnia.

Jako, że płaskoziemcy zakładają inny model świata, podejmijmy inne założenia. Załóżmy, że księżyc znajduje się nad głową czyli jest od nas oddalony o 5000km, i ma średnicę 255km. Liczymy wielkość kontową: f = 2*atan(0.5 * 255km / 5000km) = 0.52 stopnia, czyli wartość obserwowana. Podsumowując Księżyc mamy nad głową i ma 0.52 stopnia.

Teraz wyobraźmy sobie, że księżyc oddala się od nas na drugą stronę ziemi ruchem okrężnym i można powiedzieć, że przesunął się mniej więcej o połowę średnicy ziemi, co by pasowało do powyższego modelu i znajduje się od nas w odległości w linii prostej 12500km. Więc z pitagorasa obliczamy c2 (kwadrat, nie widzę opcji aby to wyglądało ładniej)  = a2 + b2, czyli c2 = (12500 * 12500) + (5000 * 5000). To daje nam 13463km.

Skoro księżyc jest oddalony o 13463km to liczymy wielkość kątową. f = 2*atan(0.5 * 255km / 13463km) = 0.19 stopnia. Następnie dzielimy: 0.52/0.19 = 2.7. Wnioski:


WNIOSKI:

Wychodzi na to, że księżyc oddalony od nas o kilkanaście tysięcy kilometrów, bo akurat znajduje się po drugiej stronie, nad inną częścią świata powinien być 2.7 raza mniejszy. Natomiast kiedy się przybliża to powinien wielkościowo dla obserwatora ZNACZNIE urosnąć.

No to teraz płaskoziemca powie: "HOLA HOLA, nie tak szybko, skąd wziąłeś te 255km średnicy księżyca, wyssałeś z palca, założyłeś sobie pewną wartość". Odpowiadam, że matematyka wskazuje, że księżyc nie może być większy niż 255km ponieważ znajdująć się 5000km nad głowami niektórych obserwatorów byłby większy niż ok. 0.52 stopnia. A większy księżyc nie jest obserwowany nigdzie na swicie, nie widzimy księżyca większego niż 0.6, 0.8 ani 1.0 stopnia rozmiaru kątowego.

Obliczenia nieco uprościłem bo orbita Księżyca ma kształt elipsy o średniej ekscentryczności równej 0,0549 więc występują drobne wahania rozmiaru kątowego tego ciała niebieskiego.


PYTANIE:

Teraz uprzejmie zapytam płaskoziemcę: Jak narysowałbyś księżyc na modelu płaskiej ziemi tak aby przemieszczając się po niebie był widziany przez każdego obserwatora na ziemi mniej więcej tej samej wielkości co jest faktem obserwowanym gołym nieuzbrojonym okiem?

Cytuj
jestem wstanie sobie wyobrazic, ze 99% z nich to trole
To bym nawet nie splunął bo szkoda czasu. Sądzę, że 50% to trole a 50% faktycznie w to wierzy. Ci co wierzą potrafią bardzo długo argumentować swoje przekonania i często są nasiąknięci fundamentalizmem religijnym, czyli ortodoksyjnym podejściem do wielu spraw w temacie religii.

20
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 23:14:03 »
Spytaj ich o grawitację. :)
To już inni pytali. Płaskoziemcy wyjaśniają, że grawitacja nie istnieje a wszystko działa na zasadzie prawa wyporu gdzie cięższe ciała stałe, ośrodki materii płynnej czy gazowej (jeśli mogę to tak nazwać) wypierają te lżejsze. I tyle dyskusji z ich strony. Nie rozumieją i nie chcą zrozumieć czegokolwiek z praw newtonowskich czy einsteinowych ani nawet tego, że wypieranie lżejszych cieczy przez cięższe ciecze (np. woda i olej) jest bezpośrednim efektem działania grawitacji.

EDIT:

Udało mi się wykazać, że klasyczny model płaskiej ziemi nie trzyma się kupy. Poprosiłem ich o pomoc w stworzeniu modelu, który byłby w stanie wyjaśnić chociaż niektóre zjawiska obserwowane z ziemi i otrzymałem odpowiedź.

Cytuj
Jeżeli ziemia jest płaska (a tak jest najprawdopodobniej, w każdym razie na pewno nie jest "kulą o promieniu ok. 6371-6378 km") to da się stworzyć. Ale problemem w tym modelu nie jest ziemia, tylko niebo. Nieba jednak kompletnie nie znamy. Ja w niebie nie byłem więc nie wiem, jak tam jest i jak niebo działa, czym ono jest. A skąd miałbym wiedzieć ? Wszystko co mamy z nieba to w zasadzie tylko docierające na ziemię światła (różne odmiany promieniowania, mówiąc ogólnie). A to bardzo mało. Bo tylko oglądać i to z daleka i to tylko z jednej strony (od strony ziemi), to bardzo bardzo mało.

Czyli co. Otrzymałem odpowiedź w stylu: 'No przyznajemy się bez bicia: nic nie wiemy o ziemi i kosmosie, nie wiemy jak to zbadać, ale wiemy na pewno, że ziemia nie jest kulą'. Jak to skomentować?

https://ateista.pl/showthread.php?tid=13461&pid=692271#pid692271

21
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 19:48:13 »
Horyzont. Dać takiemu teleskop i powiedzieć żeby wypatrzył <wstaw wysoki budynek tuż poza horyzontem>.
To często poruszany temat na forach w dyskusjach z płaskoszczypami. Tłumaczą to refrakcją, ugięciem światła i perspektywą.

Potrzeba czegoś prostszego, gdzie nie można zasłonić się ugięciem światła przez dolne warstwy atmosfery.

22
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 18:25:20 »
Chciałem sprawdzić czy da się płaskoziemcę przekonać do zmiany poglądów na postawie rzeczy, które on, nawet jeśli jest ograniczony umysłowo, jest w stanie sam zrozumieć. Ludzie gadają z płaskoziemcami tłumacząc im refrakcję, perspektywę, energię, masę, grawitację, newtona, einsteina i wkładają im to wszystko na raz i oni zwyczajnie arbitralnie odrzucają to pisząc długie posty o "filozofii naukowo bzdetowej wielkich niby uczonych" bo tego nie rozumieją. Oni myślą i mówią jak humaniści i filozofowie, nie jak ścisłowcy. Chyba jedyny sposób to wyłożyć jak kawę na ławę jakieś obserwowalne zjawiska, które może policzyć uczeń 3 klasy podstawówki.

23
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 17:26:51 »
Zobaczymy czy cokolwiek z tego wyjdzie. https://ateista.pl/showthread.php?tid=13461&pid=692271#pid692271

Chociaż trochę wątpię. Tu przynajmniej mnie nie zbanują. Na innych forach gdzie rządzą płaskoziemcy banują za samo podjęcie dyskusji na ten temat.

24
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 14:53:23 »
Zamiast się licytować, zróbcie ankietę. Niech wszyscy zagłosują kto ma ruszyć dupsko i prowadzić Polish Community przez Nowy Eden.  8)

25
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 14:37:48 »
Ja uważam, że do budowy polskiego sojuszu potrzebny nam silny i mądry lider. Proponuję Horba.
A dlaczego nie Karaś?  :'(

26
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 09:46:52 »
Co do płaskoziemców, to wywnioskowałem, że niektórzy z nich to udawani płaskoziemcy. A mianowicie pod swoimi filmami wycinają bardziej merytoryczne posty a lubią zostawiać takie, gdzie ktoś chciał coś obalić, ale nie wie o czym pisze albo pisze z błędami ortograficznymi. Zostawiają takie posty, żeby pokazać palcem "o patrzcie jak kulowiercy się nie znają". Czyli niektórzy kumają o co chodzi, ale manipulują celowo, dla popularności swoich filmików?

27
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 09:05:58 »
Odrazu przypomniałem sobie jak zgudi poszedł na oficjalne forum starCitizen przekonywać ludzi że to gowno i dziwił się że mają inne zadanie ;)

To taki nasz evkowy Don Kichot ;)
Nie twierdziłem, że to gówno, w sensie, że wszystko w SC jest do bani. Zostałem z tamtąd wywalony jak zacząłem po pewnym czasie aktywności kulturalnie pisać co mi się w tym projekcie jak i w jednej z tamtejszych "korpo" nie podoba.To tak samo jakbym tu na centrali w jednym temacie napisał kilka krytycznych postów na temat C0venu, a w drugim dyskutował o tym że CCP spieprzyło i olało temat milicji, po czym został grzecznie potraktowany banhammerem przez doom-a, bo "po co siejesz ferment i zniechęcasz ludzi do EVE"'. Administracja na tamtym forum życzy sobie, żeby na każdy temat pisać ładnie i kropka.

A jaki to ma związek z plaskoziemcami? A no zauważyłem, że robią podobnie. Jak zacznie się dyskutować na temat niesłuszności ich modelu (czytaj: nie piszesz ładnie) to na swoich forach i kanałach po niedługim czasie wyciągają banhammery i wycinają posty.

28
Off Topic / Odp: Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 06:15:55 »
Sądze, że biorąc sie z nimi w dyskusje i zaladajac takie tematy jak ten dajemy im atencję, o którą głównie im chodzi.
Może się ktoś przyciągnie i zacznie tu pisać to będą jaja jak berety i co poczytać. Chociaż zdałem sobie sprawę, że przekonanie ich do czegokolwiek jest o wiele trudniejsze niż może się wydawać. Nawet Alice9 był łatwiejszym rozmówcą.

29
Off Topic / Płaska Ziemia
« dnia: Wrzesień 04, 2018, 00:15:30 »
Przez ostatnie lata bardzo wzrasta ruch płaskoziemców. Pojawia się mnóstwo filmików mających potwierdzać hipotezy przemawiające za płaską ziemią jak i je obalać. Sam wziąłem się za temat i nawet zacząłem rozmawiać a właściwie pisać przez neta z kilkoma płaskoszczypami (np. pod filmami na YT), ale poległem bo większość pisało mi, że jako kulowierca jestem "kłamcą powtarzającym po masonach".

Tu są fora, na których rozprawia się o tym temacie. Najciekawsze jest to, że obrońcy płaskiej ziemi są w stanie wyprodukować tysiące postów na obronę swoich tez i w żaden sposób nie przyjmują argumentacji zaprezentowanej przez innych. Niektóre dyskusje są bardzo ciekawe, jednak na tyle długie, że przez kilka dni czytania poległem i mi się przestało chcieć w to wszystko zagłębiać.

http://forumplaskaziemia.pl/forumdisplay.php?fid=11
http://forum.protestanci.info/viewtopic.php?f=51&t=15972
http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=16&t=26373
http://zbawienie.forumotion.com/t5-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc + kontynuacja: http://zbawienie.forumotion.com/t297-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc
https://www.youtube.com/channel/UCj8hFNOu6h9T39lK4JM2UMg/videos
https://www.youtube.com/channel/UCwgGxgY3Wff8dnz2fv65fHw/videos

Co sądzicie na ten temat?

30
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 22, 2018, 21:41:05 »
Ja nie znoszę spiny na PVP czy też na bycie dobrym graczem bo mi nigdy zbytnio nie szło. :P Wolę grę w stylu "calm down, slow down, be happy, don't worry".

31
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 22, 2018, 00:18:21 »
udzielają się w innych tytułach
W jakich? To zacznę tam grać :D

Tylko gdzie jest w tym wszystkim Phunas, który by chociaż podsumował? A podsumował wnioski: Fajnie by było popatrzeć jak prężnie działa niezależny polski sov i całkowicie neutralna polska szkoleniówka, ale ostatnio nie ma wystarczających chęci i wystarczającej liczby chętnych aby cel osiągnąć.

32
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 21, 2018, 22:39:11 »
No to w takim razie, z tego co piszesz, kolejna akademia musiałaby działać na zasadzie starego UA. Czyli absolwent z automatu opuszcza akademię a szkoleniowiec nawet nie bierze pod uwagę, żeby coś na bazie świeżo upieczonych absolwentów zbudować. Tylko czy dziś jeszcze komuś prócz Ciebie się chce bawić w takie rzeczy? :)

Wiesz bo inne cele miała UA a inne AM. UA szkoliła ludzi dla samego nauczenia ich szeroko pojętych podstaw EVE. AM szkoliła ludzi, żeby byli kompetentni gracze potrafiący walczyć na wojnie ze znienawidzonymi matarami.

Oczywiście moim subiektywnym zdaniem, bo to nie ja wykładałem. Niech się Rainbow wypowie.

33
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 21, 2018, 18:56:33 »
Neutralna akademia IMO nie powinna działać z zamysłem zasilenia tylko konkretnej grupy lub specyficznej kategorii corpów. Próba izolowania osób w akademii od szansy dostania ofert z sovnull w takim wypadku nie była przypadkiem decydowaniem za nich, co powinni robić po ukończeniu akademii? Nie lepiej byłoby pozwolić absolutnie każdemu się reklamować, tak długo jak długo oferty nie byłyby jawnym, oczywistym scamem? Dać rektutom nie tylko umiejętności latania, ale też ogólne pojęcie o tym jak wygląda życie w różnych częściach EVE i pozwolić zdecydować co ich najbardziej bawi?
Bez pomocy zewnętrznych szkoleniowców z innych korpów w przypadku własnych potrzeb kadrowych zaproponowanie wyszkolonym ludziom nowego domu gdzieś w sovnull na drugim końcu mapy to droga do samorozwiązania akademii. Tylko UA miało pomoc ludzi z zewnątrz.

Z resztą załóż własną to zobaczysz jak to jest, kiedy we 2, max 3 osoby wszystko ogarniasz. Nikt nie proponuje ci pomocy w szkoleniach, ale o absolwentów wołają wszyscy. W tedy czujesz, że się naharowałeś, ale efektów pracy brak. Czy się mylę i źle to wszystko rozumuję?

Wytłumaczę to jeszcze inaczej: Przykład Star Trek-a. Każdy kto skończył Akademię Floty Gwiezdnej miał otwartą drogę do pełnienia określonych funkcji dla Zjednoczonej Federacji Planet. Nikt nawet nie pomyślał oddawać kadeta Romulanom, Klingonom, czy innym imperiom.

Z resztą, może już wystarczy mojego wypowiadania się bo sam byłem tylko wiecznym i mało zainteresowanym szkoleniami studentem. :D

34
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 21, 2018, 14:45:08 »
Niby nic ale wokół ostatniej "Reinboł akademii" cały czas się jakiś smród kręcił. Nie będę tego analizował, żeby nie kręcić kolejnego wątku dyskusji.
Jaki smród? Bo z tego co mi wiadomo to akademia była po prostu "akademią milicyjną" czyli tak jak nazwa sugeruje. :)

Qlko zgadzam się z tobą w pełni w prawie wszystkim. Ale zauważyłem, że się troszeczkę zamotałeś w argumentach :D
Cytuj
Jeśli zatrzymujesz na siłę kadetów by szkolili Ci nowych, to robisz im krzywdę (...) AM szkoliła pilotów z nastawieniem na potrzeby własne i głównej korporacji milicyjnej (...) Rekruterów wyrzucaliśmy
Czyli świadomie robiłeś im krzywdę? :) Nie żebym chciał coś wytykać, tak pół żartem, pół serio co by jakaś dyskusja była :)

35
Dyskusje ogólne / Odp: Polski sov alliance w EVE - hipoteza badawcza
« dnia: Sierpień 21, 2018, 13:22:02 »
osobiscie, wolalbym wspierac cos na ksztalt UA za czasow Markusika, niz czyjs prywatny folwark. Wiec nic dziwnego ze ludzie nie garneli sie do pomocy skoro to byly takie niby udawane akademie.
Niekoniecznie udawane. AM z tego co wiem, nigdy nie była czyjąś przebudówką i cichaczem nie pchała swoich absolwentów do żadnego umówionego korpa.

Strony: [1] 2 3 ... 43


SimplePortal 2.3.3 © 2008-2010, SimplePortal