1
Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje / Odp: Blackwater Task Forces - dyskusja
« dnia: Lutego 12, 2018, 21:49:28 »
Ja pierdziele, jeszcze żyją scierwojady... Pozdrowienia o7.
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Wniosek - nie lepiej uczyć świeżaków życia w null? Najprawdopodobniej i tak tam trafią. Do null albo do wh.
Pozdrawiam całe UA serdecznie. Ulf absolwent specjalnej troski:)
9. Od 2004 roku sojusz przebywa w jednym miejscu. Grając z nami, robiąc sobie 2 letnią przerwę od EVE masz dużą szansę znaleźć swoje assetsy w
Ano wlasnie to byl taki rentierski korp. Jak sie zapisywalem to byli w nim naprawde fajni ludzie, ale pozniej jakos sie pozmienialo i nowa mloda krew zaczela wprowadzac innowacje. Z reszta wkrotce po tych pomyslach z obowiazkami korpa szlag trafil i sie rozlecial, bo ludzie nie zdzierzyli.
Starzy ludzi odeszli bo im się po prostu znudziło racenie (jak większości którzy odchodzą) a BWC ma się chyba obecnie lepiej niż kiedykolwiek z tego co ostatnio się interesowałem.
Był ze mną w DWISH, więc powinien mieć po prostu azbestową dupę
A jesli giniesz, bo przeciwnik był lepszy, to co?
skill albo jego brak często decyduje o wtopie floty bądź zwycięstwie, ile to razy 1 gracz przez brak wiedzy/umiejętności zadecydował o przebiegu bitwy
Techniczna ciekawostka: de facto takie ataki były by pewnie niemożliwe, gdyby wszyscy operatorzy pilnowali, datagramy IP wychodzące z ich sieci mają wpisany w nagłówku adres zwrotny będący z grupy adresów należących do tegoż operatora, ponieważ atakujący DDOS wpisują tam fałszywy adres zwrotny, tak, żeby trudniej było namierzyć konkretny host, który atakuje.

Soczyste dyskusje oraz odwieczna ciekawostka: płacę za grę CCP gry oraz dodatkowo jakimś lamusom za to, że mogę grać w grę latając koło nich i zarabiając na opłatę dla CCP
A jeśli gram od paru lat, na centrali mało trolluję, ale do wniosku doszedłem takiego samego, to co?
Pomidor bezpośrednio po zaaplikowaniu poda został przeze mnie poinformowany, że albo zapłaci mi za shipa (ponieważ był aliansowy reimbursement, oddam wtedy kasę COHO), albo jest dla mnie perma-red. Płakał, że kasy nie ma, więc za każdym razem gdy ja albo jeden z moich altów zobaczy go na gridzie - będzie spadał. Także w hisecu.
EDIT: UA to rozumiem że muszę się na kanał w grze zapisać? bo strona jest tylko w budowie. Nawet grafiki nie maja autorskiej... jest jeszcze forum, ale to oni tam mają coś z domenami pokręcone i dla simply user może być niezrozumiale...
Przez pierwsze 2 lata miałem jedno konto i posiadanie drugiego uważałem za herezję - w końcu to gra RPG, a z młodości przywykłem, że w erpegach odgrywam "swojego", jednego bohatera.

Bo farmić to trzeba umieć. Żadna sztuka walić misje L4 w Empire i właśnie "pracować na drugi etat". Ja farmię godzinę dziennie, opłacam plexami dwa konta, stać mnie na shipy i kasy wciąż przybywa.
Srsly, jak ktos zarabia minimalna krajowa to powinien poszukac lepszej roboty, a nie tracic czas na internet spaceships.
No to po co wyjeżdżasz ze śmiesznym tekstem?
To kogoś z najniższą krajową stać na kompa i internet?
Nie sądzę...
Tak zupełnie serio, to jak ktoś już ma jeden etat, to stać go na kupienie raz na kwartał sześciu plexów, opchnięcie ich w Jita i życie za tę kasę w EvE.
To raz, a dwa ktoś z najniższą krajową może się z tobą nie zgodzić...
Panowie po tych opowiesciach z krypty rozumiem jedna Never trust nawet ekipie ze swojego corpa rozumiem?!
mam nadzieje ze sa corpy ktore maja minimalny szacunek do innych graczy
Ale jak leci wygłodniała ekipa co jeszcze danego wieczora nic nie ubiła, to widząc neuta raczej nie przelicza w ilu zaatakować aby było fair 
Natomiast ciekaw jestem co myśli leadership HBC patrząc na statystyki c0ven na dotlanie. Zwykle jak kogoś atakowali to zaczynały się failcascade, a tu odwrotnie, liczby rosną
Huh ? Garnka to chyba c0venowcy najbardziej wyśmiewali z tego co pamiętam. Strzał w stope![]()
Czytałeś wogle ten wątek ? Xeo sam sie przyznał że organizował korp bocianów.
a co, zabronisz mi?
bo zbyt na allegro by ch*j strzelil
Ach Ci wredni pefałdeprzy, kerbirzyć nie dają
Wiem że nie każdemu się chce w woli machnąć ręką i robić na własny koszt doktorat w w danym temacie aby na przyszłość być kolejnym ekspertem, ale imo nie tędy droga. Oczywiście wiem że to wymaga zmiany mentalności, sądy jak działają wiemy, itp...Gaunt, zlituj się. Rozumiem, że "zapierdziel/nauka i w ogóle mięso tam masz", ale minimum wiedzy na temat tego co się kupuje trzeba mieć. To minimum to byłoby także zapytanie tutaj.