Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Inwazja na -A- rozpoczeta?

<< < (77/117) > >>

Doom:

--- Cytuj ---Biorac pod uwage to ze DRF nawet jesli nie bylo zadnego dealu tylko podsyca plotki to wychodzicie na ludzi ktorzy wystawili dlugoletniego sojusznika za garsc anomalek.
--- Koniec cytatu ---
A ja myślałem że jedynym takim sojusznikiem bylo dla C0venu SE. Za mojej pamięci (czyli odkąd gram) SW zaliczyło ze 2 albo 3 otwarte wojny z -A-

[VIDE] Herezja:
Tak jak Skeer to dobrze ujął czas resetu nigdy nie jest odpowiedni bo ... np. można się spodziewać ataku strony przeciwnej. Co do walk z AAA to z mojej perspektywy były to roamy czyli rajdy na Wasze pozycje bez klepania infrastruktury a gdy potrzebowaliście wsparcia to nawet parę razy polecieliśmy do Was i pomagaliśmy.
Dodam może, że AAA jako pierwsze zaczęło pos bashing SE.
Postaraj się znaleźć odpowiedni komentarz na taką politykę sojuszu bo co innego roamowanie a co innego walka z infrastrukturą (swoją drogą AAA jako sojusz ma aż tyle wolnego czasu aby zajmować się klepaniem posów w stein i nie musi walczyć w innych sektorach EVE ?)

Chupacabra:

--- Cytat: Rabbitofdoom w Sierpnia 22, 2011, 23:09:00 ---
Pod wzgledem reputacji i szacunku to straciliscie na tej calej sytuacji niesamowicie i mysle ze jak ktos wkoncu pojawi sie spalic ten wasz kurnik w esoteri to wiekszosc eve raczej jeszcze poda podpalaczom zapalki niz wam pomoze.

--- Koniec cytatu ---

Widzisz My doszliśmy do takiego samego wniosku co do Was, tylko wcześniej.

Rabbitofdoom:
Skeer ty to wiesz ja to wiem ale nawet jakby Xeowar napisal oficjalne stanowisko do evenews czy gdziekolwiek to malo kto wam uwierzy. Dlaczego? Dlatego ze w histori wojen eve wiekszosc backstabow w czasie wojny okazywalo sie dealami z wrogim obozem. Jak byles dyplo to powinienes to wiedziec. Dorobiliscie sie ogona ktory teraz bedzie sie za SW ciagnal i moze wrocic ugryzc was w zadek w najgorszym mozliwym momencie. Czasy takie ze nie wiadomo co CCP jutro wymysli a straszy rewolucjami za pol roku moze sie okazac ze bedziecie potrzebowac sojusznikow zeby dzialac efektywnie w npc 0.0 chociazby tylko po to zeby miec intel bo locala nie bedzie.

Doom nie zmienia to faktu ze przez ostatni dobrze ponad rok duza czesc ludzi wogule nie rozrozniala -A- block i SW jako odrebnych power blokow. I uznawano ze atak na -A- pociagnie na wojne SW i odwrotnie a w najgorszym wypadku jedna ze stron zachowa neutralnosc utrzymujac blue standy jak w czasie wojny z syskami. Nie mowiac ze sojusze -A- bloku byly takim miejscem gdzie gracze odchodzacy na dobrej stopie z roznych powodow z SW mogli odpoczac bedac blue do dawnych kumpli i odwrotnie.

Z innych wiesci GE- padlo byl tradycyjny juz bloob supercapsow. Nasi probowali zabawy bomberami ale brakowalo nam zgrania do wykorzystania tak duzej ilosci SB naraz.

Wasze posy zaczelismy klepac po tym jak SE wylogowalo tytana na szpilce w LGK i zaczelo go uzywac do atakow na nasze lotniskowce. I nie nie mamy czasu zeby klepac wasze posy ale tez nikt nie bedzie pozwalal wam bezkarnie hot dropowac  supercapsami.

sc0rp:

--- Cytat: Skeer w Sierpnia 23, 2011, 08:59:14 ----A- nie było naszym długoletnim sojusznikiem  ::)
--- Koniec cytatu ---

zalezy od definicji "dlugoletnosci" ~2 lata temu (jak latalem w apa) mieliscie do siebie plusa i afaik przez ten czas nie bylo resetu.


--- Cytuj ---Nie mamy żadnych układów z DRF. Chyba że chodzi o niepisane "kill on sight" ;)

--- Koniec cytatu ---
tzn oddaliscie na pozarcie sojusznika za free?? pozostaje pogratulowac Waszemu diplo LOL - nie ma to jak dobry biznes -> strzelic sobie w stope i jeszcze nie dostac nic w zamian

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej