Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Inwazja na -A- rozpoczeta?
Lt Rook:
--- Cytat: akira akawa / Zuglub w Sierpnia 07, 2011, 15:20:50 ---
LOLz - powtarzaj to za kazdym razem gdy w 5 pufniecie raciarza na pasku.
--- Koniec cytatu ---
like that: http://hq.c0ven.pl/kb/?a=kill_detail&kll_id=164093 ?
akira akawa:
chyba sie niezrozumieliśmy rook - ja nie mam nic przeciwko pufaniu raciarzy na pasku - to jest czesc gameplay i frajdy.
Ja sie z niego smieje ze uzywa jakis głupawych porównań o biciu dziecka w pisakownicy przez pięciu innych i wypomina to , kiedy sam to robi za kazdym razem. Wogole narzekanie na liczby , bloby i rzucanie sie na słabszego itd... w eve really?
Nitefish:
Chyba mnie nie zrozumiałeś, ja nie narzekam na blooby bo one po prostu są. Poza tym 200 vs 50 to to samo co 10 vs 3, kwestia skali.
Mówiłem o wielkich wojnach, które polegają na tym, że jest wielu atakujących i mało broniących. NC jest specyficznym przykładem bo ich było wielu na papierze ale np swego czasu pospolite ruszenie na AAA tak wyglądało, fajnie że potem odzyskali teren.
Lt Rook:
Ja to rozumiem co piszesz, dla przekory wkleiłem ten link żeby Ci uzmysłowić że najpierw należy patrzeć na siebie.
Narzekanie na liczby? Bloby? Każdy może narzekać na co chce, wolna wola i takie tam bzdury, a pozatym eve to sandbox, więc jeśli ktoś ma przyjemność ze zruchania w dupke gangu/floty przeciwnika bez mydła złamaną szpadlą to jest jego sprawa, wkońcu nie po to się organizuje kampanie (dowolne - nie tylko te w eve) od strony taktycznej, logistycznej, informacyjnej itd, żeby później dawać GF i wymieniać uprzejmości.
Dla pełnego szczęścia wszystkich w sov warfare to brakuje jeszcze tylko tego co się w RvB wyprawia?:
Red: - kurde mamy zamalo osob we flocie
Blue: - to podeslemy Wam naszych, ilu chcecie?
R: - no z 15 dajcie i mozemy sie bic
B: - ok, Ty, Ty i Ty wynocha do floty Red
chyba nie o to chodzi... ;)
garnoo:
--- Cytat: Lt Rook w Sierpnia 07, 2011, 17:49:51 ---Ja to rozumiem co piszesz, dla przekory wkleiłem ten link żeby Ci uzmysłowić że najpierw należy patrzeć na siebie.
Narzekanie na liczby? Bloby? Każdy może narzekać na co chce, wolna wola i takie tam bzdury, a pozatym eve to sandbox, więc jeśli ktoś ma przyjemność ze zruchania w dupke gangu/floty przeciwnika bez mydła złamaną szpadlą to jest jego sprawa, wkońcu nie po to się organizuje kampanie (dowolne - nie tylko te w eve) od strony taktycznej, logistycznej, informacyjnej itd, żeby później dawać GF i wymieniać uprzejmości.
Dla pełnego szczęścia wszystkich w sov warfare to brakuje jeszcze tylko tego co się w RvB wyprawia?:
Red: - kurde mamy zamalo osob we flocie
Blue: - to podeslemy Wam naszych, ilu chcecie?
R: - no z 15 dajcie i mozemy sie bic
B: - ok, Ty, Ty i Ty wynocha do floty Red
chyba nie o to chodzi... ;)
--- Koniec cytatu ---
mysle ze z goonami bys sie dogadal :o
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej