Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Inwazja na -A- rozpoczeta?
Calix:
--- Cytat: Nitefish w Sierpnia 07, 2011, 01:50:24 ---To mi przypomina bicie jakiegoś dzieciaka w piaskownicy w 5 osób. Life is brutal.
--- Koniec cytatu ---
Miałeś przerażające dzieciństwo :P
A mówiąc poważnie to Nite ma rację pisząc że AAA jest teoretycznie* słabszym celem niż DRF. Staramy się jak możemy/potrafimy jest zazwyczaj fajnie do przylotu supeerrcapsów po którym trzeba się zmywać. Najgorzej nie jest, mam nadzieję że za 10 dni jak skończę skilować duże lazory T2 Sokół nadal będzie w NC. i będę mógł mu zaświecić ku pamięci choć raz, bo na razie to najwyżej repkę mogę mu wrzucić 8)
Alrekus:
-A- JEST łatwiejszym celem niż DRF i to jest fakt, tabór FC dronkowa jest pokaźniejszy i na pewno także lepszy jakościowo, tak samo wywiad (tu może być po równo bo i w DRF i w -A- są ruskie), flota konwencjonalna jak i capitalowa także jest nieporównywalna, na razie triple walczą sobie podjazdowo z RA i WN., inaczej będzie jak włączy się jeszcze Legion i Solar, siłę powerbloku stanowią wszyscy członkowie. -A- aby dorównać DRF ściąga wszystkie odpady z kosmosu i włącza to do flot, dronkowo ma własną, sprawdzoną ekipę. Zresztą, nie ma co się rozczulać kto z kim jest, czy ktoś walczy z łatwym celem czy trudnym, wojna nie polega na honorze, jeśli prowadzi się wojny to po to aby wygrać, osiągnąć jakiś cel, okazyjnie może dla good fights, wojny wygrywa się mająć przewagę, samemu odrzucając tą przewagę trzeba być albo pewnym zwycięstwa, albo głupim.
SokoleOko:
--- Cytat: Nitefish w Sierpnia 07, 2011, 01:50:24 ---Sokół jesteś bardzo dobrym pilotem lecz o ile Cię poznałem to Twoim celem są killsy ponad wszystko. Stąd jesteś w NC. (być może kolejny step to PL?)
--- Koniec cytatu ---
Nie killsy, ale aktywność i dużo akcji (kills to efekt uboczny). W PL mnie nigdy nie zobaczysz, natomiast z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, ze NCDOT jest moim ostatnim dużym aliansem 0.0.
--- Cytat: Nitefish w Sierpnia 07, 2011, 01:50:24 ---Najlepszym kierunek dla NC. jest rzucenie się na coś co jest łatwe np. AAA, zamiast na coś co jest chujowo trudne - DRF.
Innymi słowy nie należy oczekiwać, że NC. rzuca się na coś trudnego bo dostaną po prostu wpierdol.
--- Koniec cytatu ---
Dorabiasz ideologię, a sprawa jest prosta - przylecieliśmy na Południe pomóc WN, bo oficjalnie to nasi "brosefs". Siły póki co są dość wyrównane, tu jest zdecydowanie trudniej niż było w Vale/Tribute.
Niestety, nasz leader ma parcie na duże bitki i kompletnie lekceważy skirmishe, za którymi tęskni spora część membersów. Czasem aż żal patrzeć jak ludzie po 100 mil SP "marnują" się w beznadziejnych (pod kątem funu) Hellcatach. Naprawdę, wydawało mi się, ze stać nas na wiecej niż "ataki chińskiej piechoty".
Doom:
--- Cytuj ---W PL mnie nigdy nie zobaczysz
--- Koniec cytatu ---
Powiedział ten kto tak samo mówił o Bufu wyzywając ich jednocześnie od dresiarzy 8)
SokoleOko:
--- Cytat: Doom w Sierpnia 07, 2011, 10:19:19 ---Powiedział ten kto tak samo mówił o Bufu wyzywając ich jednocześnie od dresiarzy 8)
--- Koniec cytatu ---
Naprawdę tak mówiłem? Trochę nie chce mi się wierzyć, bo jako n00b czytałem o akcjach BUFU w czasie Delve War z wypiekami na pysku i liczyłem dni do momentu, kiedy spełnię minimalne wymagania. Potem trochę poluzowali z rekrutacją i odpuściłem sobie, bo z paroma osobami latać tam nie chciałem - ale w końcu i tak u Bufonów wylądowałem, co bardzo miło wspominam.
Ale PL jeśli się zmienia, to tylko na gorsze - co doskonale pokazali failując w VFK.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej