Eve Online > NoobGarten
Nowy gracz w aliasie w 0.0
Zgudi:
W przyszłości planuę przenieść się do jakiegoś aliasu w 0.0. Obecnie skilluję Amarrów i mam w związku z tym planem kilka pytań.
1. Jakie amarrskie statki dobrze nadają się do flot?
Według mojej wiedzy obecnej tylko Zealot jako hac i crusader/imperial navy slicer jako cepy są często używane. Reszta jest żadko wykorzystywana. Mogę się mylić.
2. Jakie aliasy są noob friendly?
Nie chcę grac z ludźmi, którzy uważają że jak nie mam roku skillowania, to jestem niczym i bedzę tylko przeszkadzał.
SokoleOko:
--- Cytat: Zgudi w Lutego 13, 2011, 22:58:35 ---1. Jakie amarrskie statki dobrze nadają się do flot?
Według mojej wiedzy obecnej tylko Zealot jako hac i crusader/imperial navy slicer jako cepy są często używane. Reszta jest żadko wykorzystywana. Mogę się mylić.
--- Koniec cytatu ---
Zealot, Guardian, Abaddon... pewnie i Harbingery, uwzględniając zastrzeżenie z punktu drugiego.
Aczkolwiek specjalizowanie się wyłącznie w jednej rasie jest dobre tylko wtedy, gdy nie myślisz na poważnie o PvP. Pamiętaj, że nawet w najbardziej n00b-friendly aliansie nie latasz shipem, na którym nie masz full-T2 fitu.
A co do drugiego pytania - KAŻDY alians.
Zgudi:
Zapomniałem jeszcze o kapitalach, ale to nie w moim zasięgu takie statki.
Trafiając do aliasu nie chciał bym, żeby zwykła rozrywka po godzinach przerodziła się w zacięty wyścig szczurów. Dlatego szukam aliasu, który nie utrzymuje bardzo rygorystycznej dyscypliny, tzn. że mam latać tylko tym czym mi każą, i tylko tak jak mi każą i najlepiej by było, żebym logował się w tedy, kiedy oni :P
Doom:
Z południowych i takich gdzie lataja polacy kwalifikuje sie chyba tylko Yarrr & Co, może jakieś rentierskie, w NC to pewnie większość jak nie wszystkie, ale to już w zasadzie temat do topica rekrutacyjnego...
SokoleOko:
--- Cytat: Zgudi w Lutego 14, 2011, 07:49:35 ---Trafiając do aliasu nie chciał bym, żeby zwykła rozrywka po godzinach przerodziła się w zacięty wyścig szczurów. Dlatego szukam aliasu, który nie utrzymuje bardzo rygorystycznej dyscypliny, tzn. że mam latać tylko tym czym mi każą, i tylko tak jak mi każą i najlepiej by było, żebym logował się w tedy, kiedy oni :P
--- Koniec cytatu ---
Z takim nastawieniem, wyłącznie rentierstwo. Czyli wszelkiego rodzaju alianse, w których korporacje płacą za wynajęcie terenu, ale niczego więcej się od nich nie wymaga. Płacą "panom" i robią co chcą - no dobrze, obwiązują ich jeszcze z góry narzucone standingi dyplomatyczne.
Z polskich przychodzi mi do głowy ZUO w AAA Citizens (Południe) albo CBC w TNT (Północ). Dla ścisłości, TNT to nie rentierzy, ale poza tym że chyba nie musisz tam płacić za możliwość przebywania na terenie, cała reszta jest w podobnym klimacie ;)
Pamiętaj, że alianse, które mają swój teren, najczęściej wywalczyły go podczas wojen (a to oznacza latanie "jak Ci każą i czym Ci każą"), co czasem wymagało wstawania w środku nocy na CTA (Call To Arms) jak timer wypadnie w innej strefie czasowej.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej