Eve Online > NoobGarten

Witam

<< < (4/5) > >>

Pol Kent:

--- Cytat: VarDenSar w Stycznia 06, 2011, 17:26:44 ---
1. Czy korporacje mogą ze sobą walczyć?
2. Ile ogólnie ludzi liczy sobie pojedyncza korporacja?
3. "Sojusze", to sprzymierzone korporacje?
4. Każdy może ją założyć? Z czym się to wiąże?

5. Która rasa ma najwięcej terytorium?
6. Czy może dojść do sytuacji że jedna rasa zniszczy drugą, albo 2 będą miały sojusz?

--- Koniec cytatu ---

1. Tak
2. Od jednej osoby (sam możesz sobie załozyć korporację dla siebie a co) ;-) do  kilku tysięcy jeśli dobrze pamiętam.
3. Tak można to określić, Zjednoczone pod "jedną flagą"  bo zjednoczone w celu realizacji wspólnego celu nie muszą być w jednym sojuszu żeby to robić.
4. Każdy może, wiąże się to ze skillami z grupy Corporation Management.
5. Nominalnie to chyba...Amarr Empire czyli rasa Amarr
6. Teoretycznie tak jesli CCP (autorzy gry) coś takiego wymyślą. W tej chwili nie ma takiej technicznej możliwości.

Kara Mon:
1.

Tak, korporacje graczy moga ze soba walczyc poprzez wypowiadanie wojen w high sec , w low se ci 0.0 w zasadzie wojny nie trzeba wypowiadac i spokojnie mozna strzelac.

2. Max niestety nie pamietam ile moze byc ale roznie bywa czasem jest 10 osob w korporacji czasem 100 i wiecej zalezy co robi dana korporacja , gdzie i jak dobrze.

3. Tak alliance to po prostu korporacje zjednoczone pod wspolna flaga. Czasami alliance takze dogaduja sie miedzy soba zeby np bronic wspolnie calego swojego terytorium.

4. Kazdy mzoe zalozyc korporacje i alliance, jest tez specjalna grupa umiejetnosci do zarzadzania korporacja .

5. Ciezko powiedziec  ale to bez znaczenia rasy w tej grze sa umowne , nawet tocza ze soba ciagla wojne ale dla zwyklego gracza nie ma to zadnego znaczenia.

6. gallente i minmatar maja sojusz przeciwko amarr i caldari ktorzy tez sa w sojuszu, tutaj o zniszczeniu jednej badz drugiej strony mowy nie ma.

Jesli powyzsze 2 pytania dotycza korporacji i sojuszy to co do terytorium:

http://dl.eve-files.com/media/corp/verite/influence.png

wszystkie te kolorowe plamy to sojusze posiadajace wlasne terytorium.

Kazda korporacja moze zostac zniszczona gdy ludzie z niej odejda, tak samo alliance, terytorium mzoe byc zabrane i ludzie sami pouciekjaja, CEO moze dostac emorage i rozwalic alliance ktory ma pare tysiecy ludzi, ktos moze okrasc z wszystkiego allians i ten sie rozpadnie i tak dlaej i tak dalej

Jrkan:
Przywoływanie Blizzarda jako przykład udanej walki z lagami to niezbyt dobry przykład. Walka z lagiem w grze gdzie wszystko jest pozamykane w instancjach i nie pojawiają się większe skupiska graczy w jednym miejscu nie jest wielkim wyzwaniem. Blizzard przy okazji Wintergrasp pokazał jak walczy z lagami, jak pojawiły się lagi bo więcej graczy niż przewidzieli walczyło w tym obszarze, to zamknęli cały obszar, kazali się zapisywać do jakiś kolejek i sprawa załatwiona. Proste i skutecznie, ale tylko w WoWie gdzie gracze kochają instancję. W EVE coś takiego by nie przeszło.

Doom:
W Eve momentalnie powstałby wał uniemożliwiający jakakolwiek ofensywę bo w systemie perma zalogowanych byłoby max albo prawie max dopuszczalnej liczby pilotów. Teraz i tak niby jest w ten sposób, ale trafiki nie wystepuja momentalnie i nie zawsze.


--- Cytuj ---W świetle mojego lurkingu tego forum przywoływanie WoWa w kontekscie EVE czy też porównywanie obu gier zasmuca lub nawet drażni tubylców (w tym tych ze starszyzny...)
--- Koniec cytatu ---
Powiedzenie "kiedy gracz Eve idzie grać w WoW w obu społecznościach podwyższa się IQ" znikąd się nie wzięło :P

VarDenSar:
1. Każdy może mieć wgląd na profil innego gracza (jak w SC2)?
2. O co chodzi że ktoś jest pilotem? Można pilotować tylko jeden statek, reszta to boty?
3. Jaka jest waluta w grze, kredyty?
4. Jakie surowce się wydobywa?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej