Eve Online > NoobGarten
Noob w małej korporacji w low sec
Dormio:
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 11:33:56 ---Tak się składa, że pierwszy miesiąc swojego grania spędziłem w lowsecu. Tzn. mieszkałem w hi, ale latałem do low na raty, bo wydawało mi się, że robię na tym interes życia w porównaniu do innych kadetów UA, którzy klepali L2. Nie było warto, na początku faktycznie szybko dorobiłem się pierwszych kilkudziesięciu milionów (nawet po odliczeniu chyba dwóch wdupionych na kampach cruiserów), ale potem byłem w tyle za nimi jeśli chodzi o stand i dostęp do prawdziwej kasy (czyt. L4).
--- Koniec cytatu ---
Czyli wypierasz się tego co tu napisałeś jakiś czas temu ?
--- Cytat: SokoleOko w Maja 13, 2010, 20:28:19 ---- deska z 6 salvagerami nie wyrobi pod kątem capa (skille) - starczy jakakolwiek frytka z 3-4 highslotami. Ja używałem Riftera.
--- Koniec cytatu ---
Ja rozumiem, że zmienia się podejście, człowiek nabywa doświadczenia, ale w takim samym stopniu zmieniają się i POTRZEBY. Doświadczenie zdobywa się nie tylko zarabiając kasę (prawdziwą czy nie to mniejsza z tym, bo kasę w EVE można zarabiać na handlu, czy na czymkolwiek innym niekoniecznie związanym z misjami). Nawet jakby miał po tym low latać tym przysłowiowym rifterem to aż tak wielkiej kasy do tej nauki nie potrzebuje.
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 11:33:56 ---A co do reszty - pamiętam wspólne roamy kadetów UA z Watahą. Jak przebijaliśmy się przez kampy, to kadeci spadali, bo mieli Evasive Maneuvering nisko, a my na IV-V. My odlatywalismy, oni dawali się złapać. Żeby być w stanie jakimś shipem chociaż efektywnie uciekać, trzeba mieć go jako-tako wyskillowanego. W przypadku parotygodniowego chara jest to możliwe w przypadku frytki, ale on potrzebuje latać większymi shipami i to się po prostu nie uda.
--- Koniec cytatu ---
Każda wtopa to nauka, a każda wygrana to zachęta do kolejnej nauki ! Ciekawe czy Wy tacy doświadczeni pouczaliście kadetów gdzie popełniają błędy czy naukę sprowadziliście do "wyskilujcie evasive na lvl4-5"... z Twojej wypowiedzi wynika, że nie nauczyliście ich jak efektywnie uciekać, bo nie da się tego sprowadzić do skilla. On pomaga, ale tu głównie trzeba nabrać umiętności, mieć wiedzę i zdobyć doświadczenie. Skille z zasady ułatwiają, a nie wyręczają.
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 11:33:56 ---Dobra, napisałem co miałem napisać, autor wątku sam podejmuje decyzje.
--- Koniec cytatu ---
No i super.
SokoleOko:
O tym Rifterze to pisałem w konteście ninja-salvagingu, prawda? Jak to się ma do całego tego wątku? Zaś w cytowanym fragmencie napisałem wyraźnie, że nie było warto na początku mieszkać w low.
Nauka z wtopy jest tylko wtedy, gdy dokładnie wiesz DLACZEGO zdechłeś (na czym polegał błąd). Co więcej, wtopa ma tylko wtedy "wartość naukową", jeśli po niej jesteś w stanie w identycznej sytuacji wygrać, bo już wiesz, że czegoś tam robić nie należy (albo coś należy zrobić).
Autor wątku ma takie skille, że przegra z każdym. Jaką z tego naukę wyciągnie? Wyobraź sobie 1v1 jakimkolwiek sporcie. Niech to będzie karate - staje na przeciw siebie gość trenujący rok i trenujący 2 tygodnie, po czym biją się na serio. Jaką naukę wyciągnie z tego młodszy?
Co do case'a Watahy - lecimy w cruiserach T1. Jesteśmy zakampieni w lowsecowym deadendzie daleko od cywilizacji. Skład mamy pół na pół Wataha z gośćmi (w tym Unseen Academy). Wskakujemy razem, hold cloak, tłumaczę wyraźnie żeby każdy wybrał sobie obiekt warpa, który ma przed nosem, decloak i warp out jednocześnie (po odliczeniu) - kto został na gejcie? Ci, którzy mieli najniższe skille do agility.
Podsumowując - to co wbijam kadetom na szkoleniu PvP w UA to jak w sensowny sposób się uczyć PvP (bo do tego sprowadza się bytowanie w low/0.0). Możesz ruszyć do lowseca na polowanie, kiedy masz frytkę T1 z fitem T2. Po 2 tygodniach kadet może poskładać coś, co będzie miało 75% sprawności "all V" i w akcji wszystko będzie zależało od jego (nie) umiejętności. Wdupi takich frytek 5-10 i już będzie umiał, bo jeśli przegra, to będzie dokłądnie wiedział dlaczego, gdyż zdecyduje o tym błąd, a nie brak istotnego modułu czy tak kiepskie skille z Navi, że cel u ucieknie (bądź on od celu nie ucieknie, a powinien).
@Soobocz
Skirmish PvP mam wyskillowane na V i tego drobnego wycinka Eve się trzymam.
Zgudi:
jakie skille pomagają w cloakowaniu i szybkości wchodzenia w warp??
Chodzi mi o to, żeby szybciej i bezpieczniej alignowac i warpować po przeskuku przez gejta :P
Bedę wdzięczny za odpowiedź.
Goomich:
Spaceship command i Evasive maneuvering.
Do tego jeśli lecisz czyms ciężkim, co allignuje się ponad 10 sekund, możesz włączyć MWD na 1 cykl. A jako ciekawostkę podam, że frachtowce wystrzeliwuje się webem.
Dormio:
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---O tym Rifterze to pisałem w konteście ninja-salvagingu, prawda? Jak to się ma do całego tego wątku? Zaś w cytowanym fragmencie napisałem wyraźnie, że nie było warto na początku mieszkać w low.
--- Koniec cytatu ---
Ale zauważyłeś, że jest całkiem spora grupa (nawet tu na Centrali) osób które mają INNE od Twojego zdanie w tym temacie ? Czy może jesteś już takim autorytetem w PVP, że zdanie innych jest nieważne ?
Ninja-salvaging to TEŻ nauka o czym z resztą w tamtym wątku była mowa - nauczyć się SHIPA, zarówno jeśli chodzi o fitowanie jak i to jak się zachowuje w różnych okolicznościach (i to chyba jest najważniejsze), to chyba podstawa również i PVP, czy może się mylę ?
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---Nauka z wtopy jest tylko wtedy, gdy dokładnie wiesz DLACZEGO zdechłeś (na czym polegał błąd). Co więcej, wtopa ma tylko wtedy "wartość naukową", jeśli po niej jesteś w stanie w identycznej sytuacji wygrać, bo już wiesz, że czegoś tam robić nie należy (albo coś należy zrobić).
Autor wątku ma takie skille, że przegra z każdym. Jaką z tego naukę wyciągnie?
--- Koniec cytatu ---
Kiedyś NIE będzie miał takich skilli, że przegra z każdym z powodu skilli. Wówczas będzie miał ileś tam doświadczeń do analizy. Do tego momentu będzie mógł sobie tłumaczyć błędy brakiem skilli, ale z pewnością będzie miał sytuacje, gdzie "prawie" mu się uda i do takich sytuacji będzie chciał doprowadzić. Lepsze skille w takich sytuacjach BĘDĄ mu pomagać, a nie przeszkadzać.
Nauka polega nie tylko na analizowaniu błędów, ale powtarzaniu rzeczy, które przynosiły dotychczas sukcesy.
Sprowadzając rzecz do braku skilli wpędzasz człowieka w "krąg zniechęcenia" = nie ma sensu latać na PVP, bo mam za słabe skille. Mnie wielokrotnie przekonywano, że nie skille gry świadczą o umiejętnościach PVP.
Możesz mieć na ten temat inne zdanie, ale moim zdaniem spłycanie gry do ilości skilli i zgromadzonych SP jest błędem.
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---Wyobraź sobie 1v1 jakimkolwiek sporcie. Niech to będzie karate - staje na przeciw siebie gość trenujący rok i trenujący 2 tygodnie, po czym biją się na serio. Jaką naukę wyciągnie z tego młodszy?
--- Koniec cytatu ---
Czego to dowodzi w odniesieniu do pixelowych stateczków ? A może młodszy jest 2x wyższy, albo 3x cięższy, albo 4x szybszy, albo ma 5x większą zwinność ?
Chcesz walkę spłycić do jednego parametru ?
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---Co do case'a Watahy - lecimy w cruiserach T1. Jesteśmy zakampieni w lowsecowym deadendzie daleko od cywilizacji. Skład mamy pół na pół Wataha z gośćmi (w tym Unseen Academy). Wskakujemy razem, hold cloak, tłumaczę wyraźnie żeby każdy wybrał sobie obiekt warpa, który ma przed nosem, decloak i warp out jednocześnie (po odliczeniu) - kto został na gejcie? Ci, którzy mieli najniższe skille do agility.
--- Koniec cytatu ---
Gówno za przeproszeniem prawda. Prawdą byłoby to w sytuacji gdy jedynym parametrem różnicującym poszczególnych pilotów byłby brak skilli, a to NIEPRAWDA. Jeden statek może być obrócony przeciwnie do kierunku lotu, ktoś się może spóźnić z wykonaniem komendy, bo ma "lag" (żona mu marudzi nad uchem), może mieć inny fit... Skill to tylko JEDEN z wielu parametrów, które wpływają na zachowanie statku w takiej chwilli. Przy różnicy poziomów przekładającej się na DZIESIĄTE części sekundy uważasz, że to jest DECYDUJĄCY wpływ ? Powodzenia.
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---Podsumowując - to co wbijam kadetom na szkoleniu PvP w UA to jak w sensowny sposób się uczyć PvP (bo do tego sprowadza się bytowanie w low/0.0). Możesz ruszyć do lowseca na polowanie, kiedy masz frytkę T1 z fitem T2. Po 2 tygodniach kadet może poskładać coś, co będzie miało 75% sprawności "all V" i w akcji wszystko będzie zależało od jego (nie) umiejętności. Wdupi takich frytek 5-10 i już będzie umiał, bo jeśli przegra, to będzie dokłądnie wiedział dlaczego, gdyż zdecyduje o tym błąd, a nie brak istotnego modułu czy tak kiepskie skille z Navi, że cel u ucieknie (bądź on od celu nie ucieknie, a powinien).
--- Koniec cytatu ---
A uczysz dlaczego NIE może kadet ruszyć do low z frytką T1 na ficie T1 ? Mając "75% sprawności all V" wciąż swoje błędy mogę przykrywać niewystarczającymi skillami, bo wg Twojej teorii (jak wnoszę z dotychczasowych wypowiedzi w tym wątku) moje personalne umiejętności nabierają znaczenia dopiero jak mam all V zrobione. Jeśli nie przeanalizuje co zrobił źle (a może mu się nie chcieć - "przecież nie mam jeszcze top skilli"), to gówno będzie wiedział, a nie wiedział co zrobił i dlaczego zrobił źle. Analizę trzeba zrobić, ale też trzeba się jej nauczyć. Nawet analizy KMa i KB też trzeba się nauczyć (zaczynasz od tego szkolenie, że tłumaczysz kadetom na co należy zwracać uwagę w KMach i KB ?).
--- Cytat: SokoleOko w Stycznia 04, 2011, 12:41:31 ---Skirmish PvP mam wyskillowane na V i tego drobnego wycinka Eve się trzymam.
--- Koniec cytatu ---
Ile masz skilli, 180 ? Wszystkie PVP i wszystkie na 5 ? Jeśli tak to gratki i szczery podziw.
Ja mam 105 na 5 i 123 na 4, a to około 2/3 moich wszystkich skilli (nie tylko pod PVE/PVP), a w żadnej tzw. specjalizacji w EVE nie jestem w stanie o sobie powiedzieć, że mam coś wyskillowane na V (np. PVE).
Dla porównania mój alt skillowany pod PVE/PVP ma 91 na 5 i 62 na 4 co stanowi około 3/4 wszystkich jego skilli.
--- Cytat: Mona X w Stycznia 11, 2011, 11:34:13 ---Do tego jeśli lecisz czyms ciężkim, co allignuje się ponad 10 sekund, możesz włączyć MWD na 1 cykl. A jako ciekawostkę podam, że frachtowce wystrzeliwuje się webem.
--- Koniec cytatu ---
Mona X miał tu na myśli, że w ten sposób szybciej osiągniesz prędkość potrzebną do wejścia w warp (obie metody).
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej