Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[Polityka] Północny wschód czyli "Tańczący z Niedzwiedziami"
Nitefish:
--- Cytat: Ektobus Rired w Czerwca 03, 2011, 10:11:18 ---Zasada była taka że prowadzi własne kampania drudzy przylatują dopiero na wyraźną prośbę. Co do obrony NC to od początku byo powiedziane że DC się włączy na pełną skale do akcji jeśli zaatakowane będą bezpośrednio tereny MM lub RAZOR, i tak się stało. Tyle że wyszło na to że samo core NC jakoś nie ma pomysłu i chyba chęci do obrony. Żenujące były sytuacje jak do obrony obrony tech moonów w tribiute w kontyngencie DC samego TNT było więcej niż pilotów we flocie NC.
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem czy ktoś kogoś prosił czy nie, ale patrząc z boku to sytuacja wyglądała mniej więcej tak:
- ruscy + PL + NC. + inne mniejsze pełną parą atakują NC z kilku stron
- DC ma to w dupie bo przecież nic się nie stanie
- NC traci kolejno tereny, przegrywa bitki bo często nie mają, o dziwo, odpowiednich liczb, a DC dalej ma to w pompie.
- trwa ewakuacja NC do Venal, a DC się zastanawia czy tego sojusznika faila nie zresetować...
Aż mi się nie chce wierzyć, że NC nie poprosiło DC o pomoc bo to po prostu nielogiczne. Jeśli poprosiło a DC to zlało to aż mi się nie chce wierzyć, że odbyło się to tak po prostu bez delikatnego układu pomiędzy osobami mającymi coś do powiedzenia w tej wojnie.
Tooten:
Już rok temu jak NC atakowało dronkowo NC nie zebrało liczb, bo Mittani chlał wódę z xdeathem i powiedział, że nie będzie do niego strzelał.
Nitefish:
no o tym mówię, po prostu drf wiedział że DC nie ruszy palcem, żeby przeszkodzić im w inwazji :P
Ektobus Rired:
Jak sam zauważyłeś "Nie wiesz". A twój opis patrzącego z boku świadczy o tym że patrzysz nieuważnie. Dopóki walki dotyczyły Vale i Geminate, prawdą jest że DC patrzyło z boku i wyruszały tylko jakieś pojedyncze okazjonalne floty DC. Napisałem o tym w poprzednim poście
--- Cytuj ---Co do obrony NC to od początku byo powiedziane że DC się włączy na pełną skale do akcji jeśli zaatakowane będą bezpośrednio tereny MM lub RAZOR, i tak się stało.
--- Koniec cytatu ---
W tym czasie Gooni uznali że choć nie będą brali udziału w tamtych walkach, to zaatakują Cobalt Edge gdzie żyje Intrepid Crossing, którzy są US time zone i kilka razy dzięki temu odciągnęli PL, SOLAR FLEET od walk z NC. W momencie kiedy zaatakowane zostało Tribiute, DC brało udział w każdej walce (lub czekało na tytanie na te które się nie odbyły) siłami nierzadko większymi niż NC. Więc stwierdzenie że od początku do końca mieliśmy to pompie jest po prostu nie prawdziwe. A co do resetowania to po "walce ostatniej szansy" (która nie doszła do skutku) Gooni zresetowali większość jak to określali fail ally do niedawna bazujących w geminate i Vale of the Silent, TNT też dokonało korekty standingów ale nie na taką skale, jednak całe to resetowanie odbył się z zastrzeżeniem że MM i Razor nie zostaną zresetowane.
Co ciekawe na "walke ostatniej szansy" stawili się nawet TESCi którzy dzień czy dwa wczesniej zresetowali NC, ale wszystko to nie miało znaczenia kiedy okazało się że DRF wystawił flote super kapsów, która nakryje czapką te 40 które zebrało NC, więc dowództwo (NC+DC) postanowiło nie walczyć. I właśnie kilkugodzinne czekanie na tą walke tak podłamało morale Darka. Nasz FC chciał wrzucić nasze subcapitale do walki, żeby ludzie mieli choć troche zabawy z tego czekania na tytanie (nawet jeśli miało to oznaczać Die in Honor) , ale reszta dowództwa się nie zgodziła.
SokoleOko:
Decyzja o nie podjęciu walki była failem roku.
To jest dokładne powtórzenie błędu, które popełniło CVA w czasie Providence War - szeregowi rwali się do walki, ale leadership "wiedział lepiej" - tyle, że nic nie ugrał, a ludzie się zniechęcili.
Co innego rzucić ludzi na pewną śmierć nie mówiąc im tego, a co innego stwierdzić, że to "banzai charge" (+ reimbursement). To drugie jest zupełnie fair i każdy PvP nie zawaha się przed takim wejściem "balls deep". Plus "szczęście sprzyja śmiałym" nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć. Takie "banzai charge" może się zawsze skończyć zwycięstwem :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej