Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[Polityka] Północny wschód czyli "Tańczący z Niedzwiedziami"
sc0rp:
--- Cytat: SokoleOko w Maja 23, 2011, 00:58:58 ---Dark, parę tygodni temu wypisywałeś tutaj tyrady, że "jak Cartel chce się bić w Deklein, to musi się bić na Waszych warunkach albo zostanie olany". No to poczułeś na własnej dupie tą samą taktykę.
--- Koniec cytatu ---
mhmm fakt, ale jesli cartel bylo by stac na odpowiednia ilosc capsli to mogl nam zaorac i sova i stacje, wiec mechanika gry umozliwila cartelowi napsuvie nam zycia, a co my moglismy zrobic w h-pa?
--- Cytuj ---Co do metagamingu - mamy live feed z Waszego TS-a, znamy każdy Wasz ruch. Internet spaceships are serious business ;)
--- Koniec cytatu ---
Wlasny czy pozyczony od pl?
SokoleOko:
--- Cytat: Dark Flonoe w Maja 23, 2011, 01:02:22 ---Wlasny czy pozyczony od pl?
--- Koniec cytatu ---
Nie mam pojęcia i szczerze mówiąc mnie to nie obchodzi.
Rabbitofdoom:
Ostatnio dyrek z jedengo z drfowych korpow stwierdzil jak widzi eve w przyszlosci. Do konca lata nie bedzie NC, do konca roku nie bedzie -A-. Do wiosny DC zostanie rozbrojone i zepchniete do Fountain/Delve. Niedobitki maja zyc w getto Delve/Querious/Paragon Soul/ Fountain/Esoteri meczone przez PL i NC. dopuki nie odejdzie z nich wiekszosc aktywnych membersow.
Co ciekawe mowil w imieniu innego goscia ktory probowal zrekrutowac kumpla korp do jakies sojuszu ktory ma powstac soon tm. Anglojenzyczny blue standy do DRF bloku, wymagane powyzej 50% efficiency na KB chyba ze korp ma np. supercapsy.
SokoleOko:
Hmm... czyli jednak chiński serwer?
Dagund:
może to już czas żeby cartel z kropką i coven zakopały toporek, spuściły powietrze z epeenów i się jakoś dogadały względem współpracy i wspólnej walki ze spiskiem mającym na celu wymuszenie zmiany mentalności, koloru skóry i kształtu oczu... :p
Myślę że spotkanie władz przy piwku albo też wódeczce wyeliminowałoby problem wirtualnego napinania się i projekt cartel nie zakończyłby się fiaskiem tylko przemienił w projekt c0ven && cartel z kropką...
Utopia? Czy może jednak przejdziecie nad konfliktem którego początków i tak niewielu pamięta a nowych, po obu stronach, mało obchodzi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej