Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[Polityka] Północny wschód czyli "Tańczący z Niedzwiedziami"

<< < (42/202) > >>

sc0rp:
Historia swiata jak i eve pokazuje ze predzej czy pozniej wszystkie imperia sie koncza, ale na ich miejsca powstaja nowe.

CATfrcomCheshire:

--- Cytat: Dark Flonoe w Kwietnia 14, 2011, 12:17:40 ---Historia swiata jak i eve pokazuje ze predzej czy pozniej wszystkie imperia sie koncza, ale na ich miejsca powstaja nowe.

--- Koniec cytatu ---

No i wlasnie nadszedl czas na koniec Nc, tzn wszystko na to wskazuje. Kazdy kto ma odrobine oleju w glowie powinien sie z tego cieszyc, i jezeli moze, dolozyc swoja cegielke. Oczywiscie zaraz potem nalezaloby zaczac kopac dolki pod DRF, ktore zajmie ich miejsce. Potem pod AAA.

Goomich:
http://www.evenews24.com/2011/04/13/crime-and-punishment-drf-threatened-to-reset-the-legion-after-a-rogue-pilot-killed-a-suspected-macroer/

SokoleOko:

--- Cytat: CATfrcomCheshire w Kwietnia 14, 2011, 12:12:27 ---Generalnie ta gra powinna zmierzac ku decentralizacji, gdzie istnieje wiele malych samodzielnych krolestw, gdzie wszystko sie caly czas gotuje i jest wiele lokalnych konfliktow i tymczasowych koalicji. Nie chodzi tylko o lag, chodzi przede wszystkim o to, ze wtedy jest najciekawiej. Powerbloki takie, jak Nc i DRF niszcza ta gre, sprawiaja ze ludzie nie chca sie ruszac z highseka, zamieniaja wielkie polacie nullseka w jalowe pustynie. Skupiaja sie tylko i wylacznie na utrzymaniu status quo. Dlatego totalna wojna miedzy DRF a Nc to najlepsze, co sie moglo wydazyc - zaraz po rozdrapaniu najwiekszego Imperium na miejsce wroga publicznego nr 1 powinno awansowac DRF, potem AAA, Deklein, itd. To wszystko sa twory za duze, i powinny zdechnac.

--- Koniec cytatu ---

+1

HammerSnake:

--- Cytat: CATfrcomCheshire w Kwietnia 14, 2011, 12:12:27 ---Generalnie ta gra powinna zmierzac ku decentralizacji, gdzie istnieje wiele malych samodzielnych krolestw, gdzie wszystko sie caly czas gotuje i jest wiele lokalnych konfliktow i tymczasowych koalicji. Nie chodzi tylko o lag, chodzi przede wszystkim o to, ze wtedy jest najciekawiej. Powerbloki takie, jak Nc i DRF niszcza ta gre, sprawiaja ze ludzie nie chca sie ruszac z highseka, zamieniaja wielkie polacie nullseka w jalowe pustynie. Skupiaja sie tylko i wylacznie na utrzymaniu status quo. Dlatego totalna wojna miedzy DRF a Nc to najlepsze, co sie moglo wydazyc - zaraz po rozdrapaniu najwiekszego Imperium na miejsce wroga publicznego nr 1 powinno awansowac DRF, potem AAA, Deklein, itd. To wszystko sa twory za duze, i powinny zdechnac.

--- Koniec cytatu ---
Marzenia .

Gra zmierza tam dokąd prowadzą ją gracze. To jest sandbox .W dodatku eve jest specyficznym sandboxem gdzie wszędzie dookoła fruwają dziesiątki zielonych i tym samym powerbloki są zabezpieczeniem interesów graczy zarabiających prawdziwą kase oraz tych farmiących wirtualną gotówkę. Małe sojusze ,duże nasilenie pvp i niepewność terenu nie ma miejsca w tym równaniu.
Zresztą nawet jak rozpadną się obecne power bloki to zastąpią je inne , bo grupy interesów o to zadbają.
Żeby w tej grze mogłyby istnieć małe sojusze , szybkie wymiany terenów ,napierdalanki to trzeba by tą grę wywrócić o 180 ,a na coś takiego nie masz szans więc nie ma co się produkować. :P
Zresztą było to już wałkowane w temacie o nc.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej