Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
[Polityka] Chaos na południu - 25.07
Kombat:
Hahahahahahaha zajebisty wątek
1. Sojusz wynajmujący teren musi wiedzieć że rentersi to tylko rentersi - ich nie interesuje polityka, oni chcą tylko farmić i mieć pvp kiedy chcą a nie kiedy muszą. Poleganie na nich w jakikolwiek sposób do głupota.
2. Jeśli corp rentersów trzymał sova ze stacją to tylko wina -a- że do takiej sytuacji doprowadził. Zwłaszcza że można było nauczyć się na cudzych błędach (vel Atlas / HTA).
3. Jeśli rentersi liczą że w chwili zagrożenia całego regionu władcy danego terenu na klate przyjmą fale uderzeniową idącą na sov rentersów to potrzebują "reality check".
4. Rentersi NIGDY nie wynajmują sova w sensie 'wielki papa obroni mój system jak zrobi się gorąco' tylko na zasadzie 'wielki papa nie zaora mi systemu jak sobie postawie tam huba i ewentualnie dopilnuje żeby żaden inny renter mi tam mojego indexu nie farmił'. Im wcześniej rentersi zdadzą sobie sprawe z tego tym lepiej dla nich i mniej dram. Im bardziej wielki papa przekazuje tak sprawe rentersom tym uczciwiej z jego strony bo wiadomo że jak sie pali dupa to rentersi to jest ostatnia rzecz jaką się przejmuje.
triii:
Daniarel i Kombat idealnie posumowali sytuacje.
Ale AAA mógł powstymac natarcie CO2 i PAndemików już w 46 - tym samym dać sobie wiecej czasu, zrezygnowali z pierwszej linii obrony.
Każdy ma swoją racje, nam APA obecna sytacja - czyli pozycja rentersów odpowiada. Wiekszy fun, mniejsze zmartwienia.
A teraz przy obecnej ilości neutów zmian, fajnych stateczków pod stacją itp zabawy jest bardzo dużo.
Yogos:
No i bomba, w końcu gramy w tę grę dla zabawy :P
yalien:
--- Cytat: Platfusek w Września 27, 2010, 10:33:15 ---Bo to nie był ich teren, dostali jedynie pozwolenie na siedzenie tam (oni, nie wrogowie). To że zaparkujesz auto na czyimś podjeździe, nie znaczy że podjazd staje się twój i możesz tam znosić swoje śmieci. Tak samo kupując windowsa tylko ty dostajesz prawo na używanie kopii, nie oznacza że możesz ją udostępniać innym bo masz w tym interes.
--- Koniec cytatu ---
Witam,
Używasz porównań nie pasujących do rzeczywistości. Nie pakuję się do czyjegoś auta. Podpisuje z kimś umowę na dzierżawę auta na określonych warunkach. Dbam o samochód modernizuję go, itp. Tymczasem przychodzi inny gość i zabiera samochód. Poprzedni właściciel mówi Ci że ma to w dupie i nic z tym nie zrobi.
Co zrobisz jeśli desperacko potrzebujesz samochodu (innego nie ma) a wciąż płacisz za ten samochód (mimo że poprzedni właściciel został wykopany przez nowego)?
Co do Sov:
Nazywanie zdradą zdjęcie swojego sowa zakrawa na kpinę. Sov był nasz. W związku z tym że -A- jasno powiedziało że ma nas w 4 literach w ramach ewakuacji zdjęliśmy sov-y ze wszystkich wynajmowanych systemów. Sov też kosztuje. Nikt nie bronił -A- przylecieć i w miejsce naszego sov-a postawić swój. Z tego co wiem kilka korporacji rentierskich zdjęło swoje sov-y i nikt nie pisał o zdradzie.
Tak się tylko pechowo złożyło żę sow w DZ obejmował również stację, która tak przy okazji bła w 2-im reinforcie. Sov-a zdjęliśmy tuż przed atakiem na oba obiekty.
Zatem stosując Twoją metodę porównań: jeśli ktoś odbiera auto właścicielowi zabieram (jako dzierżawca) swoje radio bo właściciel ma w tyłku to że ktoś mu to auto kradnie nie jest niczym zdrożnym. Jeśli właściciel jest oburzony że zabrałeś radio z auta to mógł przylecieć zamontować swoje radio coby następny właściciel dostał auto z radiem.
yalien:
--- Cytat: Kombat w Września 27, 2010, 11:27:25 ---Hahahahahahaha zajebisty wątek
1. Sojusz wynajmujący teren musi wiedzieć że rentersi to tylko rentersi - ich nie interesuje polityka, oni chcą tylko farmić i mieć pvp kiedy chcą a nie kiedy muszą. Poleganie na nich w jakikolwiek sposób do głupota.
--- Koniec cytatu ---
I tak i nie. Jeśli chcesz liczyć na rentiersów pozwól im ze sobą swpółdziałac. Jeśli pozwolisz im uczestniczyć w części swoich działań bedziesz miał wierniejszych sojuszników. Jeśli powiesz im że mają się wypchać i tylko płacić to wtedy masz rację, nie licz na nic innego jak zwykły układ biznesowy
--- Cytat: Kombat w Września 27, 2010, 11:27:25 ---2. Jeśli corp rentersów trzymał sova ze stacją to tylko wina -a- że do takiej sytuacji doprowadził. Zwłaszcza że można było nauczyć się na cudzych błędach (vel Atlas / HTA).
--- Koniec cytatu ---
Zgadzam się. Natomiast jak napisałem wyżej -A- mogło było mądrzej rozegrać sprawę petów. -A- od początku wykazywało arogancję i traktowanie petów z góry, w związku z tym w momencie w który na dodatek pokazali środkowy palec petom te zrobiły to samo: pokazały -A- ten sam palec
--- Cytat: Kombat w Września 27, 2010, 11:27:25 ---3. Jeśli rentersi liczą że w chwili zagrożenia całego regionu władcy danego terenu na klate przyjmą fale uderzeniową idącą na sov rentersów to potrzebują "reality check".
4. Rentersi NIGDY nie wynajmują sova w sensie 'wielki papa obroni mój system jak zrobi się gorąco' tylko na zasadzie 'wielki papa nie zaora mi systemu jak sobie postawie tam huba i ewentualnie dopilnuje żeby żaden inny renter mi tam mojego indexu nie farmił'. Im wcześniej rentersi zdadzą sobie sprawe z tego tym lepiej dla nich i mniej dram. Im bardziej wielki papa przekazuje tak sprawe rentersom tym uczciwiej z jego strony bo wiadomo że jak sie pali dupa to rentersi to jest ostatnia rzecz jaką się przejmuje.
--- Koniec cytatu ---
Każdy gra w swojej klasie.
Rentiersi nie liczą na pomoc w normalnych wojnach podjazdowych, gangach, itp. Rentiersi załatwiają to sami i nie płaczą że stracili x statków ganiając neutrali i minusy w codziennej egzystencji w eve.
Natomiast jeśli klasa preciwnika pochodzi z wyższej półki to władcy powinni grać na poziomie władców. Jeśli władca mówi że zlewa sprawę i poddaje systemy bez walki to poddani mogą albo potulnie się wynieść albo dogadać się z nowym władcą.
Do tego nie trzeba "reality check" do tego trzeba mieć świadomość w jakiej skali się funkcjonuje.
[admin]Słyszałeś może kiedyś o funkcji "modyfikuj post"?
Doom[/admin]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej