Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[Polityka] Chaos na południu - 25.07

<< < (119/371) > >>

Trefnis:

--- Cytat: Nitefish w Września 23, 2010, 10:20:33 ---Osobiście mam to w dupie. Z mojego punktu widzenia BUFU szuka zawsze miejsca z easy money i dobrych opcji na bitkę. To jest fajne bo nie marnuję czasu na pierdoły.

--- Koniec cytatu ---

sorki ale z calego postu tylko to do mnie dotarlo :P

wlasnie dlatego tak was ludzie postrzegaja, jak jest fajnie to jest fajnie, jak jest zle to sorki, idziemy do tych z wiekszym blobem....


co do narzekania to raczej tak jak piszesz wszyscy sa szczesliwi ze jest bijatyka


ps. zmieniam sie w scarego bo nie gram juz prawie wcale (ok wcale) a zaczynam gadac na forum....
wracam do tankow

pps. najprosciej bedzie jak mnie zignorujesz :P

[mod]Ustaw sobie nick, korpa i sojusz w profilu. M.[/mod]

Nitefish:
Wiesz, ciężko było nie iść gdzie indziej jak Atlas przestał istnieć :) Poza tym Bufu było kiedyś z BoB więc czemu Cię to dziwi teraz?

sc0rp:

--- Cytat: Nitefish w Września 23, 2010, 10:20:33 ---Niby ma tu być o chaosie na południu a cała strona o BUFU :)

Eh... co do elitarności i innych takich określeń to śmiesznie się to czyta w sumie. Jak byliśmy w Atlasie to byliśmy źli, bo to z dupy alians. Jak siedzieliśmy tam do końca mimo oczywistego upadku to wszyscy się śmiali z failowego Atlasu mimo, że jak na brak LS i tak się długo utrzymał w obliczu inwazji wielu sojuszy.
--- Koniec cytatu ---

imo Atlas zrobil co mogl aby uratowac jak najwiecej - wiec moze i alians z dupy bo nie podjol walki jednak dyplomacja opanowana byla do perfekcji. To ze nie uciekliscie jak szczury z tonacego okretu to sie chwali.


--- Cytuj ---Teraz jesteśmy z IT i też jest źle, już się nie można przypierdzielić że IT failuje ale jest źle bo bijemy kogoś kto jest słabszy.
--- Koniec cytatu ---

ja sie nie zgadzam, mysle ze leadershp bu fu podjol najlepsza decyzje jaka mogl - a to ze bijecie slabszych - ciezko znalesc silniejsze ally w grze. No moze ruska koalicja (ale to 3 ally) i nc (tona sojuszy) moze stawiac rozsadny opor IT.


--- Cytuj --- Jak PL klepie słabszych albo ma w gotowości hot drop z matek - jak by coś nie poszło - to są elitą :P
--- Koniec cytatu ---

Czy PL to elita? maja pojecie o pvp ale czesto siegaja po metagamming - co by daleko nie patrzec np. local bug (i jeszcze pare innych).


--- Cytuj ---Teraz będzie kolejnych kilka miesięcy kto jest bardziej pro - czy ten kto się broni czy ten kto atakuje. Może ten, kto zdecyduje się pomóc atakowanym zostanie nagle bardziej pro?

--- Koniec cytatu ---

pro jest ten kto jest no-life, tak jak PL kampiacy 23/7 kluczowe systemy atlasu.


--- Cytuj ---Osobiście mam to w dupie. Z mojego punktu widzenia BUFU szuka zawsze miejsca z easy money i dobrych opcji na bitkę. To jest fajne bo nie marnuję czasu na pierdoły.
Roamujemy w stain, roamujemy na północy, wszędzie gdzie jest okazja i gdzie mamy bliżej. Mamy taką możliwość i to jest zajebiste.

--- Koniec cytatu ---

this.


--- Cytuj ---A tutaj znowu wszyscy jęczą, najpierw jęczeli że im na południu nudno i nie mają się z kim bić. Potem mieli z kim, ale jęczeli że źle bo siła ich. Wygrali i było fajnie, teraz znowu mają z kim i jęczą. Tak źle i tak nie dobrze.

--- Koniec cytatu ---

nie wszyscy jeczeli, rentiersi sie cieszyli. Stare dobre czasy z zachodu bronil caly -a- space, ze wschodu i polnocy bronil caly atlas space a na poludniu byl koniec mapy :>


Venzon 2003:
osobiscie nie rozumiem, dlaczego tak wielu z was nie rozumie naszych decyzji politycznych
od dawna faktem jest, ze my nie mamy relacji z polskimi korpa i sojuszami - przynajmniej na poziomie leadershipu
najlepsze relacje natomiast jakie mamy na poziomie leadershipu sa wlasnie z ex-bobem i ex-gbc, wynika to pewnie z tego, ze jest tam grupa bardzo zyczliwych liderow z ktorymi bez przerwy od 4 lat utrzymujemy kontakt
do Atlasu weszlismy rowniez dlatego, ze byli tam nasi znajomi z gbc i bardzo sobie chwalili ten sojusz i wewnetrzna atmosfere
jesli chodzi o AAA to nigdy ich nie lubilismy, zaczelo sie gdy nam zabrali highendy w khanid :D

Ronin:
Jak to rzadko bywa zgodze sie z Venzonem :P, malo nas obchodzi co mysli o nas reszta polish community. Zawsze robilismy i bedziemy robic to co jest najlepsze dla corpa i zawsze pozostaniemy najbardziej kontrowersyjnym corpem (mozna to latwo zauwazyc gdyz chyba nie bylo jeszcze topicu gdzie bufu by nie byloby zle), a to z jednej prostej przyczyny... Przez te wszystkie lata przez bufu przewinelo sie kilkuset pilotow czesc ma dobre wspomnienia czesc zle i musi sie uzewnetrznic tu na forum centrali co zazwyczaj jest dosc relaksujace (nic tak nie poprawia humoru jak czytanie wypocin bandy haterow :P). Co do IT wlasnie u boba bufu mialo swoj zloty okres i wlasnie z bobem najlepiej sie nam wspolpracowalo ale nie bede was polityka wewnetrzna zanudzal. A co do elitarnosci heh bufu elitarnym corpem bylo za czasow syndicate/aridii sporo lat temu od tamtej czasu zmienily sie nam sporo priorytety i atm jestesmy TYLKO b. dobra corporacja 0.0 z sporo lepszymi fc do roamowania niz ustawa to przewiduje. Czasy gdy aspirowalismy do slawetnego Outbreaku minely, moze i wroca. We'll see.

TL;DR
We are here and we're staying!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej