Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[Polityka] Chaos na południu - 25.07

<< < (72/371) > >>

Goomich:
To se ne vrati.

Gregorius:
@ Venzik

I widzisz, z takim podejściem Atlas klapnie na dupę. Rentiersi bądź, co bądź ale chyba jako jedyni zbierali się ,by żądlić czerwonych. Nie dostrzegasz zasadniczej rzeczy, że rentiers, który żyje i płaci za teren ma większą wolę walki, niż zmianierowany pilot atlasa, któremu wsio rawno. Przykro mi, że masz takie podejście jak większość elity atlasowej... Redzi jakoś potrafią żyć razem z rentiersami w zgodzie. Cóż.. nie szanujesz innych to dostajesz dokładnie to samo - by Atlas

SokoleOko:
Greg, z całym szacunkiem, poważni PvP-erzy nie siedzą w korpach rentierskich.

Nawet jeśli rentierzy chcą walczyć i nawet mają te skille, które są potrzebne, to nie mają umiejętności potrzebnych do działania w poważnych flotach. Plus są łatwi do zinfiltrowania przez przeciwnika - jak chcesz ich potem wpuścić do flotowego voice'a?

Samodzielne alianse = armia zawodowa
Pety = rezerwiści, obrona terytorialna
Rentierzy = cywile

Gregorius:
Sokole, albo mnie nie rozumiesz, albo nie masz pojęcia co się działo podczas inwazji.

"powazni pvp" "ubah pvp" przestańcie tym rzucać na lewo i prawo. Nie każdy musi być w corpie ubah pvp, żeby móc walczyć.
Podczas ataku ruskich, stworzona wcześniej Homeguard fleet, zrzeszająca rentiersów, przy udziale naprawdę znakomitych FC działała na zasadzie dywersji i zakłócała niektóre ruchy atakujących, w chwili, gdy Atlas pakował się ze stacji. Później, gdy homeguard potrzebował wsparcia - otrzymał figę z makiem.

I męczy mnie to wasze bycie pro, brak umiejętności - Sokole, z całym szacunkiem, ale ludziom, jacy byli poważani jako rentierzy nie dorastasz do pięt, ani caly twój corp. Taka prawda. Miałem okazję polatać z wieloma FC i uważam , że do elity należy zarówno Wraithstorm jak i Dave z reckoning.  Więc twoje argumenty mnie nie przekonują. Po prostu jeśli chcesz mieć gdziekolwiek możliwość zarabiania, to niekiedy jedyną opcją jest wynajem terenu, albo przyłączenie do powerbloba. Bardzo często ludzie wybierają pierwszą opcję, gdy są znudzeni wielkimi lagami.

Anyway twój podział petów i rentierów jest bądź, co bądź ciekawy.. Praktycznie jest to synonim.

Venzon 2003:

--- Cytat: Gregorius w Sierpnia 27, 2010, 14:57:06 ---@ Venzik

I widzisz, z takim podejściem Atlas klapnie na dupę. Rentiersi bądź, co bądź ale chyba jako jedyni zbierali się ,by żądlić czerwonych. Nie dostrzegasz zasadniczej rzeczy, że rentiers, który żyje i płaci za teren ma większą wolę walki, niż zmianierowany pilot atlasa, któremu wsio rawno. Przykro mi, że masz takie podejście jak większość elity atlasowej... Redzi jakoś potrafią żyć razem z rentiersami w zgodzie. Cóż.. nie szanujesz innych to dostajesz dokładnie to samo - by Atlas

--- Koniec cytatu ---

rzygam juz systemem rentersowym, w wiekszosci to byla banda kerberow z legionem altow PL, codziennie ustawialem conajmniej jednego chara z rentersow na red bo byl szpiegiem kogos

argument, ze rentersi mieli wieksza wole walki niz sam atlas jest tak smieszny, ze nawet nie bede tego komentowal

w tym momencie sojusze zebrane wokol IT sa silniejsze niz byly podczas GBC, samo blade potrafi wystawic potezna flote supercarrierow - pokaz mi rentersow, ktorzy przyleca czyms przydatnym do walki i ktorzy beda mieli wlasnych ogarnietych FC

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej