Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[Polityka] Chaos na południu - 25.07

<< < (63/371) > >>

Striker:
Kane, jeden z tytanow padł dzięki Nyncowi, który siedział na JB w systemie na uboczu na alcie i sobie czekał na ewakuujace sie rurki. Wpadł mu avatar. Wiedział o tym JB (i że jest tam ruch) od szpiega. Wiem bo mi to mówił. To tylko taki przykład. Wcześniej (jeszcze przed pełną inwazją) Atlas tez stracił matkę na anomalce, dzięki szpiegowi PL wsadzonemu do petów. To jest problem, z którym też się borykalismy u nas w Inver Brass (jeden gosc z PL notorycznie wrzucal alty do IB albo Stainless i gankowal ratterow na anomalkach blue charem).
W Eso w wiekszosci decydujacych momentow mielismy podobne lub mniejsze liczby niz Syski i Co. Rekompensowalismy to duża ilościa capsli i live broadcastem z venta Systematic Chaos. Mozesz wierzyc lub nie, ale różnica była ogromna. Dochodzilo do sytuacji, w ktorej primarowani przez nich nasi piloci wiedzieli kiedy odskoczyc, wiedzielismy gdzie i kiedy na nich warpnac, a czasem nawet sami sialismy panike na ich vencie i powodowalismy warp outy ich floty. Po paru takich akcjach ich dyrektorzy bali sie wlasnym memberom podawac haslo na venta i sojusznikom hasla do posow. To obnizalo morale, wkurzalo ludzi, ktorzy zirytowani wychodzili z flot. A my te passy i tak znalismy. Moga to potwierdzic ludzie, ktorzy juz nie sa przeciez u nas - Króliki choćby.

Spy warfare to obecnie jedna z najbardziej zaniedbywanych przez wiekszosc ally dziedzin wojny ale imo przynosząca niezle profity. Jesli tylko ma sie czas zeby odpowiednio te alty wykorzystac.  Ofc ze wielkich flot nic nie zastąpi. Ale jesli dysponuje się mniejszą flotą i mniejsza iloscia capsow/sc/tytkow, to jedyną sensowną przewagą jaką można uzyskac jest przewaga informacji.

amra:

--- Cytat: Striker w Sierpnia 24, 2010, 20:50:22 ---Kane, jeden z tytanow padł dzięki Nyncowi, który siedział na JB w systemie na uboczu na alcie i sobie czekał na ewakuujace sie rurki. Wpadł mu avatar. Wiedział o tym JB (i że jest tam ruch) od szpiega. Wiem bo mi to mówił.
--- Koniec cytatu ---
Moze i wiedzial który JB kampic dzieki szpiegowi, ale tytek padl przez głupote pilota ktory nie sprawdził systemu przed skokiem. 

--- Cytat: Striker w Sierpnia 24, 2010, 20:50:22 ---To tylko taki przykład. Wcześniej (jeszcze przed pełną inwazją) Atlas tez stracił matkę na anomalce, dzięki szpiegowi PL wsadzonemu do petów. To jest problem, z którym też się borykalismy u nas w Inver Brass (jeden gosc z PL notorycznie wrzucal alty do IB albo Stainless i gankowal ratterow na anomalkach blue charem).
--- Koniec cytatu ---
Ten super szpieg PL byl wymieniony w tytule kanalu z intelem, oprocz tego jak tylko sie logowal i zaczynal przemiesczac byl caly czas raportowany tam. Oczywiste jest, ze znalazl sie kozak, ktory polecial matka na anomalke i nie czytal intelu. Uwazam ze glupota pilota matki wygrywa tu. Wymienione przez ciebie przyklady uzycia szpiegow pokazuja, ze przydali sie do gankowania ratterow oraz probujacych ewakuowac swoje assety biedakow a nie zdecydowli o klesce. Ostatnie dwie mateczki to tez, jeden skoczyl na slepo na cynogen, drugi siedzial na posie afk, a ze PL ma hasla do posow to nie tajemnica z ostatnich godzin przeciez tylko dobrze znany fakt od miesiaca.


--- Cytat: Striker w Sierpnia 24, 2010, 20:50:22 ---W Eso w wiekszosci decydujacych momentow mielismy podobne lub mniejsze liczby niz Syski i Co. Rekompensowalismy to duża ilościa capsli i live broadcastem z venta Systematic Chaos. Mozesz wierzyc lub nie, ale różnica była ogromna. Dochodzilo do sytuacji, w ktorej primarowani przez nich nasi piloci wiedzieli kiedy odskoczyc, wiedzielismy gdzie i kiedy na nich warpnac, a czasem nawet sami sialismy panike na ich vencie i powodowalismy warp outy ich floty. Po paru takich akcjach ich dyrektorzy bali sie wlasnym memberom podawac haslo na venta i sojusznikom hasla do posow. To obnizalo morale, wkurzalo ludzi, ktorzy zirytowani wychodzili z flot. A my te passy i tak znalismy. Moga to potwierdzic ludzie, ktorzy juz nie sa przeciez u nas - Króliki choćby.
--- Koniec cytatu ---

Moze masz tu racje, nie bylem tam. Ale to byla raczej mala wojenka, wy nie mieliscie 100 supercapsow, aby totalnie zblobowac syskow. Ale jak przylecial do was Atlas, wynik byl jaki byl, jak byscie mieli szpiegow w Atlasie to moze byscie zgankowali kilku maruderow itd.., ale wynik mogl byc tylko jeden. To samo teraz zalicza Atlas, ilu be nie mail szpeigow to nie zrekompensuje tej floty supercapsow pod stacja w 0-W.

Podsumowujac, ja nie twierdze, ze szpiedzy nic nie robia, ale twiedze ze to nie oni zdecydowali o wyniku tej wojny tylko +100 supercapsow zebranych przez ruskich i PL.

PS: Serio Coven sie zgoonsil i rozrabial na vencie SYS-kow, A myslalem, ze byl porostu lepszy ;)

lastverb:

--- Cytat: Kane McCallan w Sierpnia 24, 2010, 22:06:04 ---Moze masz tu racje, nie bylem tam. Ale to byla raczej mala wojenka, wy nie mieliscie 100 supercapsow, aby totalnie zblobowac syskow.

PS: Serio Coven sie zgoonsil i rozrabial na vencie SYS-kow, A myslalem, ze byl porostu lepszy ;)

--- Koniec cytatu ---
Sam powiedziales, ze to mala wojenka. SE/c0ven starczalo 20+ supercapsow aby sysk+friends nie wskoczylo niczym wiekszym niz bs. PL tez polowalo tam na te wlasnie supercapsy.  Szczerze watpie aby wielki atlas mial podobne supercap sily co "st0ven" i nie mogl nic zrobic.
Jesli chcesz to mozesz porownywac goonsowanie/ddosowanie venta do "graczowego" powiedzenia "uciekajmy! oni nas zabija!" to prosze bardzo. LiveStream z ciaglego szumu nic by SE/c0ven nie dal. Jedyne co przejeli od goonsow to stosunek szpieg/cm^2. Atlas wskoczyl flota raz zapowiedziany duzo wczesniej przez co zlapal kilku maruderow i do major battle nie doszlo.
Poza tym atlas mial (mozliwe ze jeszcze ma) bardzo slaby wywiad glownie utrzymywany we wrogich pet alliancach, a ciekawscy moga sie dowiedziec kilku szczegolow na temat "victorious geminate invasion".

amra:
a) mieć supercapsy w eve, a mieć je online we flocie to jest róznica. Skoro Atlas się nie bronił i prosił -A- o pomoc,  to znaczy że nie miał ich wystarczającej liczby we flocie.
b) moje PS bylo z przymróżeniem oka, taka emotka  ;)

Striker:

--- Cytuj ---Moze i wiedzial który JB kampic dzieki szpiegowi, ale tytek padl przez głupote pilota ktory nie sprawdził systemu przed skokiem. 
--- Koniec cytatu ---


No duza czesc wtop jest przez glupote pilota ;) jakby nie glupota pilota to by nie padl, ale tez jakby nie szpieg to tez by nie padl.


--- Cytuj ---PL ma hasla do posow to nie tajemnica
--- Koniec cytatu ---


... bo maja szpiegow ;)


--- Cytuj ---Ale jak przylecial do was Atlas, wynik byl jaki byl, jak byscie mieli szpiedow w Atlasie to moze byscie zgankowali kilku maruderow itd.., ale wynik mogl byc tylko jeden. To samo teraz zalicza Atlas, ilu be nie mail szpeigow to nie zrekompensuje tej floty supercapsow pod stacja w 0-W.
--- Koniec cytatu ---

Oczywiscie ze nie. Przeciez pisalem to wyzej. Jednak szpiedzy pomogli rozwalic czesc atlasowej floty supercapitalowej bez jednej wiekszej bitwy. Nie mowiac juz o morale, to straty isk-wise poniesione przez Atlasa sa ogromne. Dzieki paru altom. Napisalem tez jak wyglada wykorzystanie szpiegow w trakcie walki - cos co PL pewnie robi w czasie walk gangow i zrobiloby jakby doszlo do jakiejs wiekszej bitwy. Roznica w prowadzeniu floty wiedzac / nie wiedzac co robi przeciwnik jest ogromna. Ale nie zastapi to 100 supercapitali i mega bloba. To oczywiste. Ale posiadanie szpiegow to bardzo przydatny instrument i PL opanowało to do perfekcji.


--- Cytuj ---Podsumowujac, ja nie twierdze, ze szpiedzy nic nie robia, ale twiedze ze to nie oni zdecydowali o wyniku tej wojny tylko +100 supercapsow zebranych przez ruskich i PL.
--- Koniec cytatu ---

Czyli generalnie sie zgadzamy od samego poczatku tylko inaczej akcenty rozlozlismy ;]


--- Cytuj --- Serio Coven sie zgoonsil i rozrabial na vencie SYS-kow, A myslalem, ze byl porostu lepszy
--- Koniec cytatu ---

Wystarczy cos o c0venie napisac zeby sie od razu szpila. Wiec nie odpowiem :)
 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej