Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

[Polityka] Chaos na południu - 25.07

<< < (229/371) > >>

kaleba:
Wiesz do zdobycia catch to jeszcze daleka droga. Oczywiście że rozpoczeliśmy harrasment ich w cathc + rf csaa ale to minie znowu troche czasu zanim sie posuniemy.
Zreszta wczorajsza spinka gdzie inity+co zebrali 900+ ludzi swiadczy ze tez latwo sie nie poddadza.
Z propagandowego punktu widzenia jestemy w lepszym miejscu bo jestesmy o polowe mniejszym blokiem ( nie licze IT) wiec sytuacja win-win :)

sc0rp:

--- Cytat: kaleba w Listopada 29, 2010, 14:58:26 ---Zreszta wczorajsza spinka gdzie inity+co zebrali 900+ ludzi swiadczy ze tez latwo sie nie poddadza.
Z propagandowego punktu widzenia jestemy w lepszym miejscu bo jestesmy o polowe mniejszym blokiem ( nie licze IT) wiec sytuacja win-win :)

--- Koniec cytatu ---

imo taktyke ktora stosujecie, nie wiem czy podpatrzona u ruskich czy niezaleznie ja opracowaliscie tj. RF wielu kluczowych rzeczya (systemow, posow, hubow, stacji) a pozniej olewanie  z pewnoscia dziala deprymujaco, bo ile razy IT bedzie jeszcze przylatywac "na darmo" 5, 10? czy moze juz po nastepnym razie im sie znudzi. Zgadzam sie ze jeszcze daleka droga ale nie od razu rzym zbudowano imo macie i tak sytuacje win-win jak piszesz, bo walczycie na terenie wroga a jak to jakis general czy wodz powiedzial tajemnica sukcesu w dzialaniach wojennych jest to aby nie prowadzic ich na wlasnym terenie. Tak czy inaczej Ci co sa blizej konfliktu mogliby opisywac jak to wyglada, a nie trzeba szukac po dotlanach aby sie dowiedziec ze -a- kontroluje juz 13 stacji. Ja nie mam watpliwosci, ze wszystko wroci do normy i -a- odzyska swoje tereny za to zastanawia mnie czy -a- nadal pozostanie lojalne sw bo bez pomocy sw nie daliby rady sami wyscibic nosa ze stain. Jesli okarza sie lojalni to na zgliszczach failu atlasa powstaje kolejny silny powerblock, ktory moze nie ma (jeszcze) liczb jak it, drf czy nc ale z pewnoscia determinacja ich przewyzsza.

Dagund:

--- Cytat: Dark Flonoe w Listopada 29, 2010, 14:18:19 ---Rabbitofdoom w momencie jak padal Atlas pisal, ze -A- jeszcze nie umarlo - coz zostaje pogratulowac determinacji to chyba pierwszy ally od dluzszego czasu ktory po stracie calego kerbirskiego kur...dolka (systemy, moony, csaa etc) sie nie rozpadl a walczy ramie w ramie.

--- Koniec cytatu ---
-A- miało solidnych przyjaciół przy sobie...

Wilk:
"Przyjaciół" to złe słowo - raczej towarzyszy broni. Jakby był pokój za długo to by się w końcu zaczęli roamować - taki to już urok tego regionu.

Doom:
Zdaje sie że po to zawierane są NIP'y żeby nudno nie było? Atlas i IT nie chcieli tego zrozumieć...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej