Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje
Esoteria - SW vs SYS-K - Polityka
Oorock:
Qrde pisałem że się nudzę i mi znaleźli zajęcie w robocie ;/
Venzon 2003:
"masz zajebista racje, w tym co piszesz i byloby tak jak byscie chcieli (lokalne strzelanie do neutrali w eso i okolicy bez sov warfare) gdybyscie eskalacje konfliktu przeprowadzili inaczej dyplomatycznie a nie na hurra"
Venzon
Wyobraź sobie ze jeden z korpów Atlasa rozrasta się nagle do wielkości 3 razy większej niż cała reszta i powoli stara się przejąć władze nad Aly. Zakładamy ze BuFu jest w "reszcie" i w końcu miarka się przebiera, postanawiacie wywalić korpa giganta.Pytanie czy zostawicie mu cały teren który zajmuje czy będziecie starali pozbyć go ze swojego terenu? Okazuje się jeszcze że 3 wielkie sojusze koło Was bardziej wola korpa giganta (nie ważne z jakich powodów) i mówią Wam że Was pojadą jak nie zostawicie go w spokoju. Venzon nie wqrwił byś się?
Polityka każdemu normalnemu wyjdzie bokiem wcześniej czy później bo to takie same qrestwo jak w RL ;)
Butuhuru:
Ja mysle ze cokolwiek Atlas czy IT moga zrobic to tylko pogrozic paluszkiem. Pozatym naszczescie dla nas te sojusze sa bezsilne. Moga odebrac nam tylko sova co do utraty ktorego juz dawno sie pogodzilismy jednakze z npc 0.0 nas nie wywala chyba zeby zaczeli tam mieszkac w co watpie. A jesli chodzi o SYSki to kiedy juz zamienimy Esoterie i Period Basis w male piekielko to czesc korpow kerbirskich odejdzie szukac spokojniejszego 0.0 i zostana tylko ci ktorzy beda chcieli sie bic. I wtedy nagle sie okaze ze ten ogromny shieldmeat zlozony z 3000 ludzi bedzie grupka 500 osob. Wtedy jak juz Liamowi zejdzie powietrze to sobie usiadziemy z nim i na nowo podzielimy Esoterie :).
PS: Wow ale mi sie przyszlosc wywrozyla. Normalnie wyrocznia zostane. :angel:
Straszny:
--- Cytat: Oorock w Marca 04, 2010, 18:40:13 ---Wyobraź sobie ze jeden z korpów Atlasa rozrasta się nagle do wielkości 3 razy większej niż cała reszta i powoli stara się przejąć władze nad Aly. Zakładamy ze BuFu jest w "reszcie" i w końcu miarka się przebiera, postanawiacie wywalić korpa giganta.Pytanie czy zostawicie mu cały teren który zajmuje czy będziecie starali pozbyć go ze swojego terenu? Okazuje się jeszcze że 3 wielkie sojusze koło Was bardziej wola korpa giganta (nie ważne z jakich powodów) i mówią Wam że Was pojadą jak nie zostawicie go w spokoju. Venzon nie wqrwił byś się?
Polityka każdemu normalnemu wyjdzie bokiem wcześniej czy później bo to takie same qrestwo jak w RL ;)
--- Koniec cytatu ---
abstrahując od Waszej dobrej/złej zabawy, od bufu i od całej otoczki zajebistości pvp...
wszystko w sumie zrobiliście tak jak zrobiłby to każdy normalny sojusz pvp... tylko z punktu widzenia większej dyplomacji zawaliliście zupełnie nawet teoretyczną neutralność czy przyjazną postawę "tych wielkich", najlepszy przykład: SE w pierwszej kolejności zresetowało Atlas , samo z siebie już wiele tygodni temu i zaczeło roamować jego petów/sojuszników i jego własne tereny . To co teraz chcecie żeby Bobby tryskał entuzjazmem ? Poparł tego który głośno i jasno deklaruje po czyjej jest stronie i nie robi takich nieprzewidywalnych ruchów. Przez takie nagłe resety w wykonaniu SE, Atlasa a potem IT, stworzyliście obraz nieprzewidywalnego i chwiejnego sojusznika dla reszty SC. Obraz że sojusze StainWagona dla zabawy w pare dni skirmish fights oleją starych przyjaciół z gry w dziwnym momencie.
W sumie mam w nosie czy ten obraz jest prawdziwy czy nie, ja wiem że potraficie wiele lat być wiernym sojusznikiem, chodzi mi żebyscie zauważyli jak to wygląda na zewnątrz a wygląda w sumie fatalnie. Przecież już resetując Atlas i atakując go SE wiedziało że będziecie mieli wojne z SYSK....
pozostaje życzyć Wam zabawy w dobre pvp, dyplomacja imho zawiodła na całej linii.
Venzon 2003:
sprostuje scary, tu nie chodzi o roamujacych SE tylko o rozpadajacy sie SW
bobbi bronil SE przed IT nawet gdy byli neutralni do nas
Totalizator:
Jak dla mnie tylko SE i c0ven z całego południowego napa są godne jakiegokolwiek szacunku, reszta bardziej trzęsie portkami przed jakimkolwiek sensownym pvp niż tak pogardzane przez was NC.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej