Eve Online > Korporacje, Sojusze & Organizacje - dyskusje

Esoteria - SW vs SYS-K - Polityka

<< < (29/91) > >>

[lfn] szybki marian:

--- Cytat: Kombat w Marca 04, 2010, 13:08:42 ---(...)
Z Twojego posta dokładnie wynikało że zachowanie SE (w postaci strzelania do rentersów i bazowania w tym celu w stacjach na których Ci rentersi mieszkali) to była czysta prowokacja sysków do resetu którzy niestety nie chcieli dać się sprowokować.
(...)

--- Koniec cytatu ---

Nie myl proszę wynikania z własną interpretacją mojej wypowiedzi. Napisałem dokładnie to, co miałem na myśli. Czy to była prowokacja SE - nie mnie to oceniać - zapytaj Yogosa.

Swoją drogą mam wrażenie, że SC stawiając sobie za cel pognębienie NC stało się bardzo podobne do swojego przeciwnika: Tam na północy jest wróg - musimy się przygotować na walkę z nim, więc siedzimy i kerbirzymy w napfescie. Niektórym graczom, a nawet alliansom się nie spodobało takie podejście do sprawy i tyle - miały do tego prawo. Na pewno ktoś zostanie złapany z opuszczonymi spodniami... pytanie tylko kto ^^

SokoleOko:

--- Cytat: [lfn] szybki marian w Marca 04, 2010, 14:07:54 ---Swoją drogą mam wrażenie, że SC stawiając sobie za cel pognębienie NC stało się bardzo podobne do swojego przeciwnika: Tam na północy jest wróg - musimy się przygotować na walkę z nim, więc siedzimy i kerbirzymy w napfescie. Niektórym graczom, a nawet alliansom się nie spodobało takie podejście do sprawy i tyle - miały do tego prawo.

--- Koniec cytatu ---

Celna uwaga... U'K myśli tak samo. Nas Północ nie interesuje, patrzymy tylko na Provi/Catch i ościenne regiony. Czujemy się związani z AAA, bo mamy kawał wspólnej historii i stosunki zawsze były wzorowe, ale niestety ma to tę cenę, że standingi mamy podobne do AAA.

Osobiście z chęcią widziałbym więcej redów.  O0

shaitis:

--- Cytat: Oorock w Marca 04, 2010, 13:51:24 --- Sam konflikt jest stricte ograniczony do ESO i nie stanowi zagrożenia dla żadnego z "wielkich". Jeśli wam tak zależy na pilotach z SyS to bierzcie ich na swój teren i do swoich sojuszy bo my nie chcemy mieć takiego sojusznika.r]

--- Koniec cytatu ---

Znowu wyjde na gbura ale prawda jest taka ze i COVEN i SYS-K sa na terenie im podarowanym przez wieksze sojusze, wiec wieksze sojusze moga myslec ze moga sie wtracac....

Moje (i nie tylko) stanowisko do samej interwencji jest takie ze obecnie nie jest to wymagane bo ta wojna bedzie to lekcja latania dla SYS-K i jesli jakas interwencja bedzie miala miejsce to bedzie zmasowany atak ktory nie bedzie napewno fair ale zaora wszystko w jaknajkrotszym czasie, bo dla kazdego duzego alliance wszystko poza planowanym PVP jest strata czasu, czyli ISK. Zeby bylo jasne roamy i nieplanowane PVP nie sa sygnowane znakiem np. mojego alliance/corpa i to memberzy organizuja sobie fun(nie narazajac swojego alliance przy okazji ;p)

Skeer:
Lol, mieszkamy na terenie podarowanym przez większe sojusze.

To jest największa głupota, którą tu przeczytałem.

Powiem tak, popatrz w lusterko, to IT mieszka na terenie wywalczonym przez sojuszników - nas, syski i AAA.

Morbius:

--- Cytat: shaitis w Marca 04, 2010, 14:20:13 --- prawda jest taka ze i COVEN i SYS-K sa na terenie im podarowanym przez wieksze sojusze, wiec wieksze sojusze moga myslec ze moga sie wtracac....

--- Koniec cytatu ---

SW esoterie podarowali(irony) Goonsi, Bob i ile pamiętem to umierał wtedy :) także z tym wtrącaniem to ja bym inaczej napisał
wielke sojusze myślą że mogą się wtrącać bo są wielkie i mogą  :coolsmiley:

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej